piątek, 22 grudnia 2017

Smażony karp

Cześć =) Karp, to jedna z moich ulubionych ryb i tradycyjna, polska potrawa wigilijna.
Pomimo, że karpia jadamy zazwyczaj w Wigilię Świąt Bożego Narodzenia, ja staram się przygotowywać tą rybę częściej, przynajmniej kilka razy w roku - zarówno w wersji smażonej, jak i pieczonej.
Dziś zapraszam na karpia smażonego, jakiego przygotowujemy w mojej rodzinie, czyli według przepisu babci Trudzi.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania karpia w taki sposób, zwłaszcza na Święta, ponieważ naprawdę warto!

Cześć =) Karp, to jedna z moich ulubionych ryb i tradycyjna, polska potrawa wigilijna.
Pomimo, że karpia jadamy zazwyczaj w Wigilię Świąt Bożego Narodzenia, ja staram się przygotowywać tą rybę częściej, przynajmniej kilka razy w roku - zarówno w wersji smażonej, jak i pieczonej.
Dziś zapraszam na karpia smażonego, jakiego przygotowujemy w mojej rodzinie, czyli według przepisu babci Trudzi.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania karpia w taki sposób, zwłaszcza na Święta, ponieważ naprawdę warto!











Potrzebne będą:
- karpie
- masło
- sól
- mąka

Sposób wykonania:
1) Karpie zabijamy, patroszymy, obcinamy głowy, płetwy, pozbywamy się łusek, a następnie dokładnie myjemy. Można ewentualnie kupić karpie już zabite i wypatroszone, ale ja wolę robić to samodzielnie. W sklepie, w którym zaopatrujemy się w karpie - pani lub pan zabija karpie na zapleczu, za dodatkową opłatą.


2) Karpie kroimy na dzwonka, a następnie na pojedyncze kawałki, po czym przyprawiamy je solą i obtaczamy w mące.









3) Ryby smażymy na rozgrzanym na patelni maśle, po kilka minut z każdej strony.




4) Przed podaniem na stół, zawsze, wraz z babcią Trudzią, degustujemy po jednym kawałku i stwierdzamy, czy ryba nadaje się już do podania.


5) Tak przygotowanego karpia podajemy z chlebem.






Smacznego =)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...