czwartek, 30 listopada 2017

Zrazy wieprzowe (3)

Cześć =) Zrazy to plastry mięsa, zawijane z boczkiem i warzywami, podsmażane, a następnie duszone w sosie. Należą do tradycyjnej kuchni polskiej.
Zrazy można przyrządzić z różnych gatunków mięsa wołowego lub wieprzowego. Mięso kroi się w plastry, faszeruje boczkiem lub wędzoną słoniną, cebulą, kiszonym ogórkiem, czasem innymi dodatkami. Do sosu można dodać musztardę, czerstwe pieczywo, grzyby leśne. Zrazy podsmaża się, a następnie dusi w sosie własnym, zabielonym śmietaną.
Wykonanie zrazów jest pracochłonne, ale ich wspaniały smak wynagrodzi każdą minutę spędzoną w kuchni.
W mojej rodzinie najczęściej jada się zrazy wołowe, ale także wieprzowe, które przedstawiam w tym wpisie. Są to zrazy z szynki wieprzowej, nadziewane wędzonym boczkiem, ogórkiem kiszonym i cebulą. Z powodzeniem można również użyć schabu lub karkówki, bo sama procedura przygotowania niczym się nie różni.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego wykonania zrazów wieprzowych w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 10 plastrów szynki wieprzowej (lub innego wybranego mięsa) o grubości  ok. 1 cm
- 10 cienkich plasterków boczku wędzonego (lub boczku pokrojonego w paski)
-  2-3 ogórki kiszone
- 2 cebule
- świeżo zmielony majeranek, sól, pieprz
- domowy smalec lub olej do smażenia
- 6 ziarenek ziela angielskiego i 3 liście laurowe
- 1-2 łyżki mąki
- 1-2 łyżki śmietany 18%

Sposób wykonania:
1) Mięso rozbijamy delikatnie tłuczkiem na cienkie plasterki (około 5 mm) i z jednej strony posypujemy solą, pieprzem i majerankiem.
2) Cebulę i ogórki kiszone kroimy w paski.
3) Na mięsie układamy plaster boczku (lub 1-2 paski boczku pokrojonego w paski), kilka pasków ogórka i cebuli, a następnie zawijamy brzegi i  zwijamy je w roladkę i spinamy wykałaczką.
4) Na patelni rozgrzewamy smalec lub olej i przesmażamy zrazy na patelni, na dużym ogniu, z obu stron, aż się dobrze zrumienią. Następnie przekładamy je do brytfanki lub rondla.
5) Na patelni rumienimy pozostałą z nadziewania zrazów pokrojoną cebulę, następnie zalewamy ją wodą i przelewamy całość do naczynia, do którego włożyliśmy zrazy (tak aby płyn był do wysokości zrazów). Pozwoli nam to uzyskać jeszcze lepszy smak zrazów. Dodajemy liście laurowe i ziele angielskie.
6) Zrazy dusimy na małym ogniu przez około godzinę (lub lekko więcej), aż mięso stanie się miękkie, w razie potrzeby dodając w trakcie odrobinę wody, żeby się nie przypaliły.
7) Po tym czasie zagęszczamy sos mąką, rozmieszaną z zimną wodą i zabielamy śmietaną. Na koniec sos doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Smacznego =)

wtorek, 28 listopada 2017

Kanapki z serem i kiełbasą myśliwską

Cześć =) Jedną z moich ulubionych kanapek, które jem na śniadanie, kolację, zabieram na piknik, czy po prostu jem jako szybką przekąskę, jest klasyk, czyli bułka serem i kiełbasą myśliwską.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takich kanapek, ponieważ naprawdę warto!




Smacznego =)

poniedziałek, 27 listopada 2017

Kanapki z wędzonym łososiem (2)

Cześć =) Moją przygodę z gotowaniem zaczynałem od kanapek i szło mi to na tyle dobrze, że zdobyłem pseudonim "Pan Kanapka". Kanapki robię bardzo często, ponieważ są smaczne, kolorowe i dobre na każdą okazję.
Dziś zapraszam na krakersy z serkiem ziołowym, wędzonym łososiem i koperkiem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takich kanapek, ponieważ naprawdę warto!



Smacznego =)

Jajka na miękko (9)

Cześć =) Jednym z niezbędnych elementów każdego sobotniego czy niedzielnego śniadania, są u mnie jajka na miękko.
Wydawałoby się, że gotowanie jajek jest prostą sprawą. Ile razy jednak chcąc zaserwować je na miękko, przynosiliśmy na stół jajka na twardo lub płynne jeszcze białko? Mi takie sytuacje już się nie przytrafiają, ponieważ opanowałem główne zasady gotowania jajek, w tym jajek na miękko, którymi chciałbym się z wami podzielić.
Po pierwsze: jajka wkładamy do gotującej się wody. Najlepiej łyżeczką tak, aby się nie potłukły.
Po drugie: w zależności od długości gotowania - możemy uzyskać efekt jajka na twardo, miękko lub półmiękko. Jajka na twardo powinny być gotowane od 8 do 10 minut, na miękko 4-4,5 minuty, na półmiękko do 5 minut. Dziś zapraszam na jajka na miękko.




Smacznego =)

niedziela, 26 listopada 2017

Urodziny Agnieszki (3)

Cześć =) Dziś Agnieszka obchodzi urodziny =)

Agnieszka, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, dużo zdrowia, pieniędzy oraz sukcesów w życiu zawodowym i osobistym, życzy Maciek. 



=)

czwartek, 23 listopada 2017

Sushi

Cześć =) Sushi to japońska potrawa złożona z gotowanego ryżu zaprawionego octem ryżowym oraz dodatków w postaci owoców morza, wodorostów nori, kawałków ryb, warzyw czy grzybów.
Sushi spożywa się palcami lub pałeczkami. Do sushi podaje się sos sojowy do maczania, zielony japoński chrzan wasabi oraz marynowany imbir.
Istnieje wiele rodzajów sushi. Najpopularniejszy podział, to podział na nigiri sushi i maki sushi.
Nigiri sushi, to ryż zwilżony octem, który formuje się w owalne paluszki o wielkości łatwej do zjedzenia jednym kęsem, a następnie kładzie się na nie tej samej wielkości kawałek ryby lub owoców morza. Pomiędzy ryż i rybę dodaje się odrobinę zielonego chrzanu wasabi.
Maki sushi, czyli "sushi zwijane", podawane jest w formie wałeczków ryżu owiniętych algami morskimi (nori). Powstają w wyniku ułożenia ryżu i dodatków na arkuszu nori oraz jego zwinięciu razem ze składnikami. Do zawijania używa się bambusowej maty - powstaje rulon, który kroi się na mniejsze kawałki.
Maki sushi dzielimy przede wszystkim na hoso-maki, czyli małe, wysokie na 2-3 cm kawałki i futo-maki, czyli kawałki duże i płaskie.
Dziś zapraszam na sushi, które zjadłem w japońskiej restauracji "Nobo Sushi", na które składają się: 6 hosomaki z łososiem, 1 nigiri z łososiem norweskim, 1 nigiri z tuńczykiem, 1 nigiri z krewetką dużą gotowaną, 1 nigiri z węgorzem słodkowodnym w sosie kabayaki.






Smacznego =)

Frytki z piekarnika

Cześć =) Frytki z piekarnika są doskonałe jako oddzielne danie, ale także sprawdzą się w roli dodatku do mięs. Kiedy przygotowuję frytki, preferuje domowe, samodzielnie zrobione.
Dziś zapraszam na frytki z piekarnika.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takich frytek, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 0,5 kg ziemniaków
- 2 łyżki oleju
- sól
- łyżeczka cukru

Sposób wykonania:
1) Ziemniaki obieramy, kroimy w plastry, a następnie w słupki. Zalewamy zimną wodą, dosypujemy cukier i namaczamy około 30 minut. Następnie odcedzamy, osuszamy i mieszamy z olejem
2) Rozkładamy na blasze pokrytej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 220 st. C.
3) Pieczemy przez 25-30 minut. Po upieczeniu solimy według uznania.

Smacznego =)

wtorek, 21 listopada 2017

Kurczak po azjatycku (2)

Cześć =) Zapraszam na kurczaka w stylu azjatyckim, z przepisu zaprzyjaźnionej globtrotterki Zuzanny Amelii. Jest to potrawa bardzo lekka, zdrowa i kolorowa, o nucie smakowej i sposobie wykonania oraz podania nawiązujących do stylu azjatyckiego. Główna przyprawa, curry, nadaje potrawie posmak znamienny dla południowych krajów kontynentu oraz wysp rozciągających się w stronę Polinezji. Mieszanki przyprawowe curry mogą nieco różnić się od siebie składem lub proporcjami poszczególnych składników, lecz zawsze mamy w nich imbir, kurkumę, kmin, kardamon i kolendrę. Bywają mniej lub bardziej pikantne. Dzisiejsza potrawa przyprawiona jest dodatkowo ostrą papryką.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania kurczaka w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą (na 3-4 porcje)
- olej do smażenia (najlepiej kokosowy)
- 2 filety z piersi kurczaka
- 3 papryki (czerwona, zielona, żółta)
- 2 cebule
-  sól, pieprz
- curry, papryka mielona ostra
- świeża kolendra do dekoracji
- ryż

Sposób wykonania:
1) Kurczaka kroimy w małe, skośne kawałki (takie jak do pałeczek), dodajemy curry i paprykę, po czym mieszamy.
2) Paprykę kroimy w drobne paski, a cebulę w ósemki.
3) Na patelni rozgrzewamy tłuszcz i zaczynamy smażyć kurczaka.
4) Na kurczaka dodajemy warstwę papryki, a na paprykę warstwę cebuli. Całość doprawiamy solą i pieprzem.
5) Dusimy pod przykryciem, aż cebula zmięknie. Można kilka razy przemieszać.
6) Ryż gotujemy osobno.


Smacznego =)

Ogórek a la kanapka

Cześć =) Dziś chciałbym przedstawić ciekawy pomysł na zrobienie kanapek z ogórków. Kanapki takie świetnie nadają się na śniadanie, kolację, czy po prostu przekąskę.
Wykonanie ich jest bardzo szybkie i łatwe, a potrzebne nam będą: zielone ogórki, serek kremowy, szynka, pomidory i szczypior.
Poniżej przedstawiam sposób ich wykonanie w formie zdjęciowej i zachęcam wszystkich do ich samodzielnego przygotowania, ponieważ naprawdę warto!











Smacznego =)

poniedziałek, 20 listopada 2017

Śniadanie (38) w gospodarstwie agroturystycznym

Cześć =) Śniadanie, to niezwykle istotny punkt naszej codziennej diety.
Kasztanowa Kuchnia od początku swojego istnienia stara się promować kulturę jedzenia śniadań, proponując wszelkiego rodzaju kanapki, sałatki, przekąski itp.
Dziś zapraszam na śniadanie, które zjadłem podczas wakacji w gospodarstwie agroturystycznym "Czuprynówka", z których fotorelacja znajduje się tutaj, a filmy tutaj.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiego śniadania, ponieważ naprawdę warto!
















Smacznego =)

Kanapki z serem i ogórkiem kiszonym

Cześć =) Bardzo lubię świeże, pachnące i chrupiące kanapki. Idealnie nadają się na śniadanie, kolację, piknik, wypad na ryby, polowanie, do kina, samolotu, na plażę, czy po prostu jako przekąska do popołudniowego czytania książki.
Moje dzisiejsze kanapki, to bułki z żółtym serem i ogórkiem kiszonym. Bardzo lubię to połączenie i Was również zachęcam do zrobienia takich kanapek!



Smacznego =)

Spaghetti bolognese (3)

Cześć =) Dziś zapraszam na podróż do Włoch. W szybkiej i uproszczonej wersji, czyli spaghetti z pomidorowo-mięsnym sosem o charakterze włoskiego sosu bolońskiego, którego wykonanie zajmuje niewiele więcej czasu, niż ugotowanie makaronu.
Świeże warzywa i dodatek ziół zapewniają miłe doznania smakowe oraz dawkę zdrowia dla organizmu. Wołowina i ser uczynią sos bogatym w białko, żelazo i wapń.
To wszystko, w połączeniu z makaronem, da nam pożywny i dobrze zbilansowany posiłek.
Jedząc tak przygotowane spaghetti poczujemy się, jakbyśmy byli we Włoszech.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania spaghetti bolognese w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą (na 2 porcje):
- 1/3 opakowania makaronu grubsze nitki (spaghetti) 
- 4 łyżki oliwy z oliwek
- 1 duży ząbek czosnku, rozdrobniony w prasce
- 1 mała cebula lub szalotka, drobno posiekana
- 400g mielonej wołowiny z rostbefu lub udźca
- 7 pomidorów, obranych i drobno pokrojonych
- przyprawy: sól, pieprz, bazylia, oregano, tymianek 
- opcjonalnie 1-2 łyżki koncentratu pomidorowego
- opcjonalnie świeża bazylia lub pietruszka do dekoracji
- kilka łyżek świeżo startego sera parmezan lub peccorino (może być inny)

Sposób wykonania:
1) Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
2) Na dużej patelni z grubym dnem podgrzewamy oliwę i dodajemy czosnek oraz cebulę, szkląc je chwilę, aż zapachną.
3) Dodajemy mieloną wołowinę i rozbijamy ją na patelni na dość drobne grudki, przyprawiamy i podsmażamy kilka minut mieszając. Jeżeli mamy suszone zioła, dodajemy je na początku do mięsa, a jeżeli świeże, to na minutę-dwie przed końcem gotowania sosu.
4) Gdy mięso jest lekko przyrumienione, dodajemy pomidory i gotujemy jeszcze kilka minut do odparowania nadmiaru cieczy z patelni. Jeżeli sos wydaje się zbyt wodnisty lub jeśli ktoś lubi intensywniejszy pomidorowy smak, można dodać trochę koncentratu. A jeśli sos jest zbyt gęsty, można dodać kilka łyżek wody z gotowania makaronu.
5) Ugotowany makaron wykładamy do głębokiego talerza, a na wierzch dajemy sos z patelni. Posypujemy startym serem i dekorujemy kilkoma listkami świeżej bazylii lub pietruszki. Następnie mieszamy wszystko widelcem, by ser połączył się z resztą sosu i lekko roztopił.


Smacznego =)

Flądra smażona jak nad morzem (4)

Cześć =) Oczywistym jest, że flądra najlepiej smakuje nad morzem. Wtedy, kiedy szumi woda.
Możemy jednak zrobić taką samą flądrę (lub dużo lepszą niż w nadmorskiej smażalni) u siebie w domu.
Dziś zapraszam na smażoną flądrę, którą podałem z frytkami i surówką z kapusty kiszonej.
Poczujmy się jak nad polskim morzem! Serdecznie polecam!


Potrzebne będą (na 2 porcje):
- 4 wypatroszone flądry (po 2 na osobę)
- olej
- sól
- frytki/smażone ziemniaki
- ulubiona sałatka/surówka


Sposób wykonania:
1) Wypatroszone ryby moczymy przez chwilę w wodzie i dokładnie osuszamy. Jest bardzo ważne w smażeniu ryb, aby osuszyć je przed smażeniem, dzięki temu będą miały cienką chrupiącą skórę, soczyste wnętrze i przede wszystkim nie będą nasiąknięte tłuszczem.
2) Osuszone flądry solimy z 2 stron, na patelni rozgrzewamy tłuszcz.  Tłuszczu na patelnie dodajemy tyle, żeby pokryła się jego półcentymetrową warstwą.
3) Ryby panierujemy w mące, strzepując jej nadmiar.
4) Flądry kładziemy na gorący tłuszcz (tak gorący, żeby od razu zaczęły się smażyć) i smażymy po 3 minuty z każdej strony, na dość mocnym ogniu na początku, żeby nie dostało się do nich zbyt dużo tłuszczu.
5) Po usmażeniu odsączamy z tłuszczu na ręczniku papierowym.
6) Na koniec dodajmy na flądry odrobinę świeżo zmielonej soli morskiej.


Smacznego =) 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...