sobota, 4 lutego 2017

Kanapki jak u babci Trudzi (7)

Cześć =) Dokładnie tydzień temu był pogrzeb babci Trudzi.
Potrawy, które babcia Trudzia potrafiła przyrządzać najlepiej, z których słynęła i zawsze będzie słynąć, to przede wszystkim: gołąbki, pieczone kurczaki, zupa pomidorowa, krupnik oraz kanapki z serem, kabanosem (czy po prostu kiełbasą) i pomidorem.
Takie kanapki kojarzą mi się z dzieciństwem nad rzeką Brdą i czasu, który spędzałem u babci Trudzi. Po produkty na takie kanapki babcia chodziła od zawsze do sklepu spożywczego na rogu ulic Jagiellońskiej i Krakowskiej w Bydgoszczy i ja także kupuje tam produkty na te kanapki, ponieważ ja też już mieszkam nad rzeką Brdą. Takie kanapki podałem gościom po pogrzebie, na rodzinnym poczęstunku.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania kanapek jak u babci Trudzi, ponieważ naprawdę warto, a także zapraszam do zapoznania się z moją stroną internetową, dotyczącą Brdy, Wyspy Młyńskiej i Bydgoskiego Węzła Wodnego.


Smacznego =)

2 komentarze:

  1. Najprostsze dania są najlepsze :) Też masz tak, że kanapki robione przez kogoś smakują lepiej? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To fakt, kanapki zrobione przez kogoś, zawsze smakują lepiej. Ja często na diecie, gdy mam moment cheat mealu, to zadowalam się po prostu kanapką. Taką z osełką. Ogóreczkiem, na bułce pszennej.... Niezdrowo! Ale jednak smaki kojarzące się z dzieciństwem. Psychika odpoczywa.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...