wtorek, 31 stycznia 2017

Zrazy wołowe

Cześć =) Zrazy to plastry mięsa, zawijane z boczkiem i warzywami, podsmażane, a następnie duszone w sosie. Należą do tradycyjnej kuchni polskiej.
Zrazy można przyrządzić z różnych gatunków mięsa wołowego lub wieprzowego. Mięso kroi się w plastry, faszeruje boczkiem lub wędzoną słoniną, cebulą, kiszonym ogórkiem, czasem innymi dodatkami. Do sosu można dodać musztardę, czerstwe pieczywo, grzyby leśne. Zrazy podsmaża się, a następnie dusi w sosie własnym, zabielonym śmietaną.
Wykonanie zrazów jest pracochłonne, ale ich wspaniały smak wynagrodzi każdą minutę spędzoną w kuchni.
W mojej rodzinie najczęściej jada się zrazy wołowe, które przedstawiam w tym wpisie, ale także zrazy wieprzowe. Są to zrazy nadziewane wędzonym boczkiem, ogórkiem kiszonym i cebulą, które babcia Krysia zrobiła z okazji ostatnich Świąt Bożego Narodzenia. Przepis na zrazy wołowe podam przy wykonaniu własnej wersji, natomiast mój przepis na zrazy wieprzowe znajduje się tutaj.
Zachęcam do samodzielnego wykonania zrazów wołowych, ponieważ naprawdę warto!





Smacznego =)

Kanapki z szynką, serem i jajkiem

Cześć =) Bardzo lubię świeże, pachnące i chrupiące kanapki. Idealnie nadają się na śniadanie, kolację, piknik, polowanie, do kina, samolotu, na plażę, czy po prostu jako przekąska do popołudniowego czytania książki.
Moje dzisiejsze kanapki, to kromki z szynką, serem, jajkiem i majonezem. Bardzo lubię to połączenie i Was również zachęcam do zrobienia takich kanapek!




Smacznego =)

Ziemniaki pieczone z cebulą i boczkiem (2)

Cześć =) Ziemniaki zapiekane z cebulą i boczkiem mogą stanowić smakowitą przekąskę lub samoistny posiłek.
Bardzo dobrze sprawdzają się w towarzystwie orzeźwiających w smaku surówek lub sałatek,
w których skład wchodzą kiszone lub marynowane warzywa.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania ziemniaków w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- ziemniaki
- cebula pokrojona w cienkie plastry
- wędzony boczek pokrojony w cienki plastry
- sól
- pieprz
- zioła prowansalskie
- oliwa z oliwek

Sposób wykonania:
1) Ziemniaki myjemy do czystości, ale nie obieramy. Kroimy w plastry o grubości 1,5-2cm lub jeśli ziemniaki są mniejsze, to przekrawamy na połówki i ścinamy lekko na dole tak, aby połówka mogła stabilnie stać.
2) Wrzucamy pokrojone ziemniaki do miski, posypujemy solą, pieprzem i ziołami, lekko skrapiamy oliwą i mieszamy dokładnie, aby wszystkie ziemniaki były jednolicie przyprawione.
3) Rozgrzewamy piekarnik do temperatury 200 stopni C.
4) Na blachę do pieczenia kładziemy papier pergaminowy lub folię aluminiową, a następnie układamy kawałki ziemniaków.
5) Na każdy kawałek ziemniaka kładziemy plasterek cebuli i boczek. Na końcu możemy przytwierdzić to wykałaczką. Spięcie wykałaczką zapobiega zsuwaniu topiącego się boczku z ziemniaków.


6) Pieczemy ok 30 minut lub nieco dłużej, sprawdzając czy ziemniaki są już miękkie.

Smacznego =)

Kotlety mielone (8) od babci Krysi

Cześć =) Kotlety mielone, to tradycyjna, polska potrawa. Należą one do potraw najczęściej kojarzonych z dzieciństwem. Podczas przejmowania pałeczki w kulinarnej sztafecie pokoleń, nie ma rady - musimy samodzielnie zrobić kotlety mielone.
Kotlety mielone, to taki zwykły, polski posiłek. Można zrobić je na wiele sposobów, dodać różne przyprawy i zioła. Każdy ma swój ulubiony sposób, wypracowany przez lata. Ja robię sposobem babci Krysi i skupię się bardziej na głównych zasadach przygotowania kotletów mielonych, niż narzucaniu Wam konkretnych dodatków.
Kotlety mielone najczęściej jem po prostu z kartoflami, latem z mizerią, zimą z ogórkami kiszonymi, po których słoik dziadek zawsze schodzi do piwnicy.
Złote i miękkie kotlety mielone, świetnie smakują również z surówką z kiszonej kapusty czy buraczkami. Dziś zapraszam na kotlety mielone, które dostałem od babci Krysi.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania kotletów mielonych, jak u babci, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 500 g mielonego mięsa wieprzowego (najlepiej szynka, ewentualnie łopatka lub karkówka)
- 1 bułka (najlepiej czerstwa)
- 1 jajko
- 1 cebula
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka pieprzu
- 1 łyżka majeranku
- bułka tarta

Sposób wykonania:
1) Bułkę zalać wodą i odstawić do namoczenia na około 10 minut.
2) Do większej miski włożyć zmielone mięso, drobno posiekaną (lub startą) cebulę, jajko, pieprz, sól, majeranek, odciśniętą bułkę, a następnie wszystko dobrze wymieszać.
3) W trakcie wyrabiania mięsa należy dodawać po trochu zimnej wody i wyrabiać tak długo, aż mięso wchłonie wodę i nie będzie przywierać do ręki. Im dłużej wyrabiamy, tym lepsze kotlety.
4) Zdegustować w celu sprawdzenia, czy mięso jest wystarczająco przyprawione.
5) Uformować kotlety, obtoczyć w bułce tartej i kłaść na dobrze rozgrzany olej na patelni, a następnie smażyć z obu stron na średnim ogniu, po kilka minut z każdej strony.
6) Ziemniaki i warzywa polewamy tłuszczem pozostałym ze smażenia kotletów.

Smacznego =)

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Zupa pomidorowa (26) babci Krysi

Cześć =) Zupa pomidorowa, to bezspornie moja ulubiona zupa. Zarówno z ryżem, jak i makaronem.
W tym wpisie chciałbym podzielić się zupą pomidorową autorstwa babci Krysi, którą dostałem w słoiku, podczas mojej ostatniej wizyty u babci Krysi i dziadka Czesława w Bydgoszczy.
Moje wersje zupy pomidorowej znajdują się tutaj: zupa pomidorowa.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania zupy pomidorowej, ponieważ naprawdę warto!




Smacznego =)

wtorek, 24 stycznia 2017

Kanapki jak u babci Trudzi (6)

Cześć =) Dziś wpis z cyklu "specjały jak u babci Trudzi".
Potrawy, które babcia Trudzia potrafi przyrządzać najlepiej, z których słynie i zawsze będzie słynąć, to przede wszystkim: gołąbki, pieczone kurczaki, zupa pomidorowa, krupnik oraz kanapki z serem, kabanosem (czy po prostu kiełbasą) i pomidorem.
Takie kanapki kojarzą mi się z dzieciństwem nad rzeką Brdą i czasu, który spędzałem u babci Trudzi. Po produkty na takie kanapki babcia chodzi od zawsze do sklepu spożywczego na rogu ulic Jagiellońskiej i Krakowskiej w Bydgoszczy i ja także kupuje tam produkty na te kanapki, ponieważ ja też już mieszkam nad rzeką Brdą. Takie kanapki podałem w ubiegłym tygodniu księdzu po kolędzie.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania kanapek jak u babci Trudzi, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

niedziela, 22 stycznia 2017

Kiełbaski zapiekane z cebulą i papryką

Cześć =) Zapiekane w piekarniku kiełbaski, dobrze przyrumienione w wysokiej temperaturze, są prawie jak z grilla =)
W tej wersji została użyta kiełbasa dość wąska, niemal jak kabanosy, ale równie dobrze może być dowolny rodzaj, czy gatunek, kiełbasy podwędzanej, lecz nie suchej. Jako dodatek do tego dania dobrze pasują ziemniaki, kalafior, kapusta, jak również dowolne surówki =)


Potrzebne będą:
- ok. 450-500g podwędzanej kiełbasy
- 1 duża cebula
- 1-2 papryki dowolnego koloru
- sól, pieprz, majeranek, czosnek
- oliwa z oliwek

Sposób wykonania:
1) Cebulę i paprykę kroimy w paski, wkładamy do naczynia żaroodpornego, lekko posypujemy solą i pieprzem i lekko skrapiamy oliwą.
2) Kiełbasę kroimy z ukosa w kilkucentymetrowe kawałki, wykładamy na warzywa i obficie posypujemy majerankiem oraz (wg. uznania) sproszkowanym czosnkiem.


3) Zapiekamy w temperaturze 200 stopni C ok. 30 minut, aż kiełbaski zaczną się rumienić.


Smacznego =)
Agnieszka

Dzień Dziadka (4)

Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziadka, dużo zdrowia, szczęścia i pociechy z wnuków, życzą dziadkowi Czesławowi i dziadkowi Lubkowi, a także wszystkim innym dziadkom, wnuk Maciek oraz Kasztanowa Kuchnia =)


=)

sobota, 21 stycznia 2017

Dzień Babci (4)

Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Babci, dużo zdrowia, szczęścia i pociechy z wnuków, życzą babci Trudzi i babci Krysi, a także wszystkim innym babciom - wnuk Maciek i Kasztanowa Kuchnia.



=)

Imieniny Agnieszki (3)

Agnieszka, wszystkiego najlepszego z okazji imienin, dużo zdrowia, pieniędzy oraz sukcesów w życiu zawodowym i osobistym życzy Maciek.


=)

piątek, 20 stycznia 2017

Kanapki z szynką, serem, ogórkiem kiszonym, ogórkiem zielonym i pomidorem

Cześć =) Moją przygodę z gotowaniem zaczynałem od kanapek i szło mi to na tyle dobrze, że zdobyłem pseudonim "Pan Kanapka". Kanapki robię bardzo często, ponieważ są smaczne, kolorowe i dobre na każdą okazję.
Kanapki, to temat rzeka i mógłbym pisać o nich bardzo długo, bo po prostu znam się na nich. Agnieszka powiedziała mi kiedyś, że moje kanapki maja w sobie coś ze sztuki.
Mam do nich duży sentyment, a ich układanie sprawia mi wielką radość. Przygotowywanie i składanie kanapek, to jedna z moich ulubionych form spędzania wolnego czasu.
Dziś zapraszam na kanapki z szynka, serem, ogórkiem kiszonym, ogórkiem zielonym, pomidorem i majonezem. Takimi kanapkami przyjąłem w ubiegłym tygodniu księdza po kolędzie.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takich kanapek, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

środa, 18 stycznia 2017

Pieczeń wołowa (9)

Cześć =) Pieczeń wołowa, to specjalność mojej matki, która przygotowuje ją na specjalne okazje, uroczystości i święta. 
Jest to wspaniała, krucha i soczysta pieczona wołowina.
Pieczona wołowina w wykonaniu mojej matki, to zawsze duże wydarzenie kulinarne w całej naszej rodzinie. Jedzą ją zarówno starsi członkowie naszej rodziny, jak i ci najmłodsi =)
Świetnie smakuje z marchewką z groszkiem, buraczkami, kartoflami polanymi sosem i innymi ulubionymi warzywami. W tej wersji pieczoną wołowinę podałem w towarzystwie pieczonych ziemniaków i zasmażanej kiszonej kapusty.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania pieczeni wołowej w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- ligawa wołowa lub udziec (1,5 - 2 kg)
- sól, pieprz
- marynata staropolska Kamis
- 2-3 ząbki czosnku
- mąka do oprószenia mięsa
- oliwa (lub inny tłuszcz)

Sposób wykonania:
1) Mięso skrapiamy oliwą, posypujemy przyprawami i odstawiamy na około 2 godziny.
2) Piekarnik rozgrzewamy do 170 st. C.
3) Naczynie żaroodporne podlewamy oliwą, kładziemy na nie mięso oraz wrzucamy obrany i posiekany czosnek.
4) Całość podlewamy pół szklanki wody i pieczemy około 3 godzin, podlewając wodą w miarę potrzeby.
5) Po tym czasie wykładamy mięso na deskę, czekamy aż ostygnie, a następnie kroimy je w plastry o grubości około 1,5 cm.
6) Mięso oprószamy mąką i dusimy pod przykryciem na patelni/rondlu, podlanym lekko oliwą, wodą i sosem z pieczenia, przez około 25-30 minut.
7) Podajemy z kartoflami, kaszą, kluskami, makaronem lub ryżem oraz wybranymi warzywami. 


Smacznego =)

Zupa pomidorowa (25)

Cześć =) Jedną z moich ulubionych zup, o ile nie ulubioną - jest zupa pomidorowa.
Robię ją o każdej porze roku, zarówno z ryżem, jak i makaronem, choć preferuję z ryżem, jeśli mam ochotę na pomidorową z ryżem lub z makaronem, jeśli mam ochotę na pomidorową z makaronem. Jeśli robię ją z makaronem, to jest to zazwyczaj makaron muszelka, rzadziej makaron kokardka czy makaron wstążka.
Tym razem moją zupę pomidorową podałem z makaronem wstążka i wyjątkowo ugotowałem ją na drobiu.
Zapraszam na zupę pomidorową, ugotowaną na podstawie mojego sprawdzonego setki razy przepisu.


Potrzebne będą:
- 2-3 podudzia kurczaka i około 3 skrzydełka
- włoszczyzna
- śmietana krem do zup, najlepiej 18%
- koncentrat pomidorowy
- 3-4 pomidory (lub pomidory z puszki)
- sól, pieprz

Sposób wykonania:
1) Mięso wkładamy do garnka i zalewamy zimną wodą, a następnie zagotowujemy przez około 30 minut.
2) Obraną włoszczyznę dodajemy do gotujących się żeberek i gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem, kolejne 30 minut.
3) Po tym czasie dodajemy koncentrat pomidorowy oraz odparzone i obrane ze skóry, posiekane pomidory (lub pomidory z puszki), sól, pieprz i gotujemy przez 60 minut na wolnym ogniu.
4) Na 20 minut przed końcem wlewamy śmietanę.
5) W zupie zostawiamy marchew, natomiast wyciągamy por, seler i pietruszkę. Z naszej zupy wyciągamy również mięso, które jemy na osobnym talerzu z wybranymi dodatkami.

Smacznego =)

wtorek, 10 stycznia 2017

Kokosowe curry z warzywami i dorszem

Cześć =) Potrawka curry na bazie mleka kokosowego nawiązuje do klimatu kuchni tajskiej oraz południowo indyjskiej. Można traktować ją jako rzadszy sos, lub gęstszą zupę, a ilość i rodzaj ryżu, z którym zostanie podana, to kwestia indywidualnych preferencji. Choć warto zaznaczyć, że ryż basmati lub jaśminowy najlepiej sprawdzi się w tej roli.
Bardzo wyrazista smakowo dzięki sporej ilości czosnku, dobrze komponuje się ze smakiem delikatnej ryby, jak np. dorsz =)


Potrzebne będą:
- 1 czubata łyżka oleju kokosowego
- 1 cebula
- 3-4 ząbki czosnku
- 1 czerwona papryka
- 1 cukinia (można zastąpić kabaczkiem, dodatkową papryką lub pomidorem)
- 1 pomidor
- ok. 750g filetów z dorsza
- 1 puszka mleka kokosowego
- 1-2 łyżki czerwonej pasty curry (lub przyprawa curry w proszku, lub ostra papryka)
- 1 pęczek kolendry (albo drobnego szczypiorku lub bazylii)
- sok z połowy limonki, ew. cytryny
- 2-3 łyżki sosu rybnego, ew. sojowego (można zastąpić solą)
- przyprawy: sól, pieprz, imbir, kurkuma; opcjonalnie papryka, curry w proszku

1) Warzywa kroimy dość drobno, a rybę w większą kostkę "na jeden kęs". Rybę posypujemy solą i pieprzem, skrapiamy sokiem z limonki i odstawiamy w misce na kilka minut.
2) Na przykrywanej patelni rozgrzewamy olej, dodajemy cebulę, czosnek i po 2-3 szczypty imbiru, kurkumy i pieprzu. Gdy zacznie się szklić, przykrywamy i dusimy na małym ogniu 5 minut.
3) Dodajemy paprykę i cukinię, zagotowujemy, zmniejszamy ogień, przykrywamy i dusimy kolejne 5 minut.
4) Dodajemy rybę na warzywa, zagotowujemy, zmniejszamy ogień, przykrywamy i dusimy kolejne 5 minut (ryba ugotuje się w parze z duszenia).
5) Dodajemy mleko kokosowe wymieszane z pastą curry oraz pokrojonego pomidora i dusimy kolejne 5 minut.
6) Dodajemy sos rybny, sok z limonki, dokładnie mieszamy i sprawdzamy smak. W razie potrzeby można dodać więcej soli, pieprzu lub ostrej papryki.
7) Na końcu wrzucamy drobno posiekaną kolendrę, mieszamy i zostawiamy na wyłączonym gazie kilka minut, w celu połączenia się smaków.
8) Podajemy jako gulasz lub gęstą zupę, z osobno ugotowanym ryżem, kalafiorem. Jako dodatek dobrze pasuje surówka z ogórka i rzodkiewki.


Smacznego =)
Agnieszka

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Zupa ogórkowa (17) babci Krysi

Cześć =) Jak już wielokrotnie wspominałem, zupa ogórkowa, to jedna z moich ulubionych zup, ale wśród wielu wersji jakie jadłem - szczególne miejsce zajmuje zupa ogórkowa babci Krysi.
Podczas każdej wizyty u babci Krysi i dziadka Czesława w Bydgoszczy - dostaję kilka słoików takiej zupy, która robiona jest z ogórków kiszonych ze słoja, po który dziadek zawsze schodzi do piwnicy.
Zapraszam wszystkich na talerz ogórkowej, a po obiedzie na obowiązkowy spacer po parku, bądź lesie!


Smacznego =)

niedziela, 8 stycznia 2017

Rosół drobiowy (22) babci Krysi

Cześć =) Rosół, to tradycyjna polska zupa, którą większość polskich rodzin je w niedzielę, jako pierwsze danie, po powrocie z kościoła.
Dziś zapraszam wszystkich na rosół drobiowy w wykonaniu babci Krysi, a po obiedzie - na obowiązkowy, niedzielny spacer.


Smacznego =)

sobota, 7 stycznia 2017

Śniadanie (30)

Cześć =) Śniadanie, to niezwykle istotny punkt naszej codziennej diety.
Kasztanowa Kuchnia od początku swojego istnienia stara się promować kulturę jedzenia śniadań, proponując wszelkiego rodzaju kanapki, sałatki, przekąski itp.
Dziś zapraszam na śniadanie, na które składają się: jajko na miękko oraz kanapka z żółtym serem i pomidorem malinowym.
Zachęcam wszystkich do przygotowania takiego śniadania, ponieważ naprawdę warto!



Smacznego =)

Zupa pieczarkowa (3) babci Krysi

Cześć =) Zupa pieczarkowa, to jeden z wielu smaków dzieciństwa, który kojarzy mi się nieodłącznie z obiadami u babci Krysi.
W zupie pieczarkowej musi być dużo pieczarek i makaronu, a śmietana kremówka nadaje jej cudownego odcienia.
Dziś przedstawiam zupę pieczarkową, którą dostałem w słoiku od babci Krysi, natomiast przepis na moją zupę pieczarkową znajduje się: tutaj.
Zupa pieczarkowa smakuje doskonale o każdej porze roku!





Smacznego =)

Jajecznica (28)

Cześć =) Uwielbiam jajka w każdej formie. Jedną z nich jest jajecznica, która jest jednym z najpopularniejszych dań śniadaniowych.
Jajecznicę smażę bardzo często, ponieważ jest smaczna, zdrowa i ma taki piękny kolor.
Dobra jajecznica to nie tylko efekt odpowiedniej techniki. W równym, a może nawet większym stopniu liczy się jakość składników.
Dziś zapraszam na jajecznicę podaną w towarzystwie kanapki z serem, pomidorem i szczypiorkiem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiej jajecznicy, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą (na 1 porcję):
- 2-3 jajka
- łyżka masła
- sól
- szczypiorek (opcjonalnie)

Sposób wykonania:
1) Nie przyprawiamy jajecznicy na początku, ale dopiero przed samym podaniem. Jeżeli dodamy sól na początku smażenia, jajecznica będzie bardziej wodnista i trudno będzie osiągnąć idealną konsystencję.
2) Smażenie jajecznicy rozpoczynamy na zimnej patelni i na małym ogniu - nie idziemy na skróty.
3) Masła nie rozpuszczamy, tylko dodajemy je na patelnię zimne, razem z rozbitymi jajkami.
4) W trakcie smażenia cały czas mieszamy zawartość patelni. Kiedy jajka zaczynają się ścinać, zdejmujemy patelnię z ognia i cały czas mieszamy, a kiedy uzyskamy jednolitą, kremową konsystencję, wstawiamy jajecznicę z powrotem na ogień i tak samo postępujemy nawet kilka razy.
5) Najważniejsze to chronić jajecznicę przed przesmażeniem, więc kiedy konsystencja jajecznicy wydaje się już idealna, nie możemy dopuścić, żeby jajka jeszcze bardziej się ścięły - wtedy jajecznica będzie twarda i sucha (żeby temu zapobiec można także opcjonalnie dodać łyżkę zimnej śmietany, która szybko ustabilizuje temperaturę na patelni i wzbogaci smak całego dania).
6) Wszelkie dodatki dodajemy pod sam koniec smażenia.

Smacznego =)

piątek, 6 stycznia 2017

Fasolka z grzybami

Cześć =) Fasolkę z grzybami można wykorzystać jako dodatek warzywny do dań mięsnych, a jeśli mamy ochotę na coś lżejszego, to nawet jako samodzielny posiłek. Do potrawy nadają się dowolne grzyby, jak np. kurki (będą najlepsze), boczniaki, lub nawet zwykłe pieczarki. W tej wersji użyta została mieszanka pieczarek i boczniaków =)


Potrzebne będą:
- 500g fasolki, najlepiej mieszanej żółtej i zielonej
- 300g dowolnych grzybów
- 2 łyżki masła
- 2 ząbki czosnku
- sól i pieprz
- tarty ser, najlepiej owczy, do posypania

Sposób wykonania:
1) Fasolkę wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy ok. 10 minut lub nieco mniej, musi być jeszcze nieco niedogotowana.
2) Na patelni rozgrzewamy masło i smażymy na nim grzyby wraz z czosnkiem, aż będą miękkie.
3) Sól i pieprz dodajemy do grzybów i mieszamy.
4) Wykładamy na grzyby na patelni odcedzoną fasolkę, przykrywamy i dusimy wszystko razem na najmniejszym gazie 2-3 minuty, w celu połączenia się smaków.
5) Wykładamy fasolkę na półmisek lub talerze, a na wierzch resztę grzybów z patelni. Można posypać tartym serem.


Smacznego =)
Agnieszka

wtorek, 3 stycznia 2017

Koreczki sylwestrowe (2)

Cześć =) Nic tak nie uzupełnia dobrego przyjęcia jak koreczki. Wykonane w ciekawy sposób stanowią świetną przystawkę lub przekąskę. Kolorowe i przepełnione smakiem koreczki, można wyczarować w kilka minut. Ja podaję je tradycyjnie - na talerzu lub na tacy.
Dziś zapraszam na koreczki złożone z sera żółtego, sera mozzarella, szynki, oliwek, pomidorków koktajlowych i bazylii. Takie koreczki przygotowałem na ostatnie przyjęcie sylwestrowe.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego wykonania koreczków w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...