poniedziałek, 28 listopada 2016

Kartoflanka na kaczce

Cześć =) Zupa ziemniaczana gotowana na rosole lub wywarze z kaczki ma niepowtarzalny smak i aromat. Na pewno trafi w gusta miłośników wyjątkowego smaku kaczki. Charakterystycznym elementem smakowym tej zupy jest też czosnek, użyty w dość pokaźnej ilości.
Dzisiejszą zupę można gotować na rosole z kaczki, albo na wywarze z kości, tłuszczu i pozostałości po pieczeniu kaczki lub po prostu dodając tłuszcz i resztki spod pieczenia kaczki do wody, w której gotują się warzywa =)


Potrzebne będą:
- 1 litr rosołu lub wywaru z kaczki
- 6 ziemniaków
- 1 marchewka (można zastąpić dodatkowym ziemniakiem)
- 1 pietruszka (można zastąpić dodatkowym ziemniakiem)
- 6 ząbków czosnku
- listek laurowy i ziele angielskie
- 1 czubata łyżka majeranku
- sól i pieprz
- zielona pietruszka lub inna zielenina do dekoracji

Sposób wykonania:
1) Warzywa kroimy w małą kostkę, a czosnek w cienkie plasterki.
2) Gotujemy warzywa w rosole lub wywarze, z dodatkiem przypraw, około 30 minut.
3) Przed podaniem posypujemy indywidualne porcje zieloną pietruszką lub inną zieleniną.

Smacznego =)
Agnieszka

sobota, 26 listopada 2016

1000

Cześć =) Kasztanowa Kuchnia obchodzi dziś małe święto, czyli wpis numer 1000. Tak, udało się, zrobiliśmy to =)
Dziękuję wszystkim czytelnikom oraz wszystkim osobom, które wniosły swój wkład w ten blog.
Haribo, to po pierwsze owocowe smaki, po drugie niesamowite w smaku żelki, a po trzecie kolejny etap naszej kulinarnej przygody =)




=) 

Urodziny Agnieszki (2)

Cześć =) Dziś Agnieszka obchodzi urodziny =)

 Agnieszka, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, dużo zdrowia, pieniędzy oraz sukcesów w życiu zawodowym i osobistym, życzy Maciek.

=)

czwartek, 24 listopada 2016

Śniadanie (29)

Cześć =) Śniadanie, to niezwykle istotny punkt naszej codziennej diety.
Kasztanowa Kuchnia od początku swojego istnienia stara się promować kulturę jedzenia śniadań, proponując wszelkiego rodzaju kanapki, sałatki, przekąski itp.
Dziś zapraszam na śniadanie, które dostałem od mojej koleżanki Alicji, na które składają się: 3 plasterki szynki, jedno jajko z majonezem i kiełkami, dwa pomidorki koktajlowe skropione oliwą i kawałkami świeżej bazylii, pięć pasków czerwonej papryki i trzy pajdy chleba razowego z mąki mieszanej żytniej i pszennej.
Zachęcam wszystkich do przygotowania takiego śniadania, ponieważ naprawdę warto!


 Smacznego =)

wtorek, 22 listopada 2016

Pieczeń wołowa (8)

Cześć =) Bardzo lubię wołowinę i staram się jeść jej jak najwięcej. Czy to w postaci steków wołowych, czy to w postaci duszonych bitek wołowych, czy wreszcie w postaci pieczeni wołowej.
Pieczona wołowina w takim wykonaniu, to zawsze duże doznanie kulinarne. Jest to nasza potrawa rodzinna, którą przyrządzamy na największe uroczystości i święta.
Świetnie smakuje z ulubionymi warzywami i kartoflami, polanymi sosem. W tej wersji podałem pieczeń wołową z ziemniakami pieczonymi w ziołach, polanymi sosem z pieczeni oraz surówką z pomidora.
Przepis na moja pieczeń wołową znajduje się tutaj: pieczeń wołowa.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiej pieczeni wołowej, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

czwartek, 17 listopada 2016

Urodziny (3)

Cześć =) Dziękuję wszystkim za pamięć, życzenia i wspaniałe prezenty =)
Bardzo cieszę się, że o mojej małej uroczystości pamiętało aż tyle osób. To naprawdę piękne.


Do zobaczenia w moje urodziny za rok!

Listopadowy obiad u babci Krysi (3)

Cześć =) Obiad u babci Krysi, to zawsze duże wydarzenie, niezależnie od liczby gości i okazji lub jej braku.
Babcia preferuje tradycyjną kuchnię polską i takie też podaje dania. 
Podczas ostatniej wizyty u babci Krysi i dziadka Czesława, z okazji moich urodzin, babcia podała zupę ogórkową oraz kotlety mielone w towarzystwie ziemniaków i pomidorów.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiego obiadu, ponieważ naprawdę warto!





Smacznego =)

Pieczone udka z kaczki (4)

Cześć =) Pieczone udka z kaczki to prawdziwy rarytas dla miłośników drobiu wodnego. Ciemne, soczyste mięso, chrupiąca skórka, a do tego można podać ziemniaki usmażone w smakowitym tłuszczu wytopionym z owych udek =)


Potrzebne będą:
- udka z kaczki - po jednym na porcję
- sól
- pieprz
- majeranek

Sposób wykonania:
1) Skórę udek nacinamy ostrym nożem, aby lepiej wytopił się tłuszcz. Można naciąć ścięgna i zluzować skórę na nóżce, ale nie jest to konieczne.
2) Udka przyprawiamy i odstawiamy w temperaturze pokojowej na godzinę.
3) Kładziemy udka na grubej patelni, najlepiej żeliwnej skórą na dół i wytapiamy tłuszcz przez ok. 10-15 minut. Tłuszcz pozostawiamy na patelni do późniejszego usmażenia ziemniaków.
4) Przekładamy udka do naczynia, w którym będziemy je piekli, skórą do góry.
5) Pieczemy w temperaturze 175 stopni C przez półtorej godziny.


Smacznego =)
Agnieszka

Jajka sadzone (8) w chlebie

Cześć =) Uwielbiam jeść jajka sadzone, zwłaszcza w towarzystwie ulubionych dodatków. To prosty obiad, który można przygotować w środku tygodnia lub w sobotę, gdy mamy dużo innych zajęć. Jajka sadzone można jeść również na śniadanie.
Przygotowanie jajek sadzonych jest bardzo łatwe. Można je smażyć na smalcu lub oleju, ale osobiście lubię na maśle. 
Jajka należy wbijać z minimalnej wysokości, na bardzo dobrze rozgrzany tłuszcz, żeby nie rozpłynęły się po patelni. 
Jajka sadzone podajemy z wybranymi dodatkami. W tym przypadku prezentuję jajka sadzone podane z ziemniakami pieczonymi w ziołach oraz smażonymi pieczarkami.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego wykonania takiego obiadu, ponieważ naprawdę warto!










Smacznego =)

niedziela, 13 listopada 2016

Ziemniak pieczony po amerykańsku (2)

Cześć =) Pieczone w całości ziemniaki, jak pieczony ziemniak po amerykańsku, są popularnym dodatkiem do steków i innego mięsiwa. Ogromny, upieczony ziemniak, z bogatymi dodatkami, jak masło, śmietana, ser i boczek, może też stanowić samoistny posiłek, szczególnie jeśli podamy do niego inne warzywa lub surówki =)


Smacznego =)
  Agnieszka

Zupa ogórkowa (15) babci Krysi

Cześć =) Jak już wielokrotnie wspominałem, zupa ogórkowa, to jedna z moich ulubionych zup, ale wśród wielu wersji jakie jadłem - szczególne miejsce zajmuje zupa ogórkowa babci Krysi.
Podczas każdej wizyty u babci Krysi i dziadka Czesława w Bydgoszczy - dostaję kilka słoików takiej zupy, która robiona jest z ogórków kiszonych ze słoja, po który dziadek zawsze schodzi do piwnicy.
Zapraszam wszystkich na talerz ogórkowej, a po obiedzie na obowiązkowy spacer po parku, bądź lesie!


Smacznego =)

Rosół drobiowy (21) babci Krysi

Cześć =) Rosół, to tradycyjna polska zupa, którą większość polskich rodzin je w niedzielę, jako pierwsze danie, po powrocie z kościoła.
Dziś zapraszam wszystkich na rosół drobiowy z ryżem oraz kurczaka z rosołu w wykonaniu babci Krysi, a po obiedzie - na obowiązkowy, niedzielny spacer.


Kurczak z rosołu: 









Smacznego =)

Ogórki kiszone ze słoja, po który dziadek zawsze schodzi do piwnicy (4)

Cześć =) Podczas każdej wizyty u babci Krysi i dziadka Czesława, gdy babcia kończy gotować obiad - dziadek zawsze schodzi do piwnicy po kilka słoików ogórków.
Część zawsze przeznaczona jest na obiad, a część dla gości do zabrania ze sobą.
Słoik ogórków kiszonych, po który dziadek zawsze schodzi do piwnicy, to już nasza rodzinna tradycja.
Ogórki mają specyficzny, niezapomniany smak i aromat, który będę starał się powtórzyć przy kiszeniu własnych ogórków. 
Ogórki kiszone, po które dziadek zawsze schodzi do piwnicy nadają się do jedzenia "tak", jak również do kanapek, sałatek czy do zupy ogórkowej.
Zapraszam na ogórki kiszone ze słoja, po który dziadek zawsze schodzi do piwnicy!


Piwnica, do której dziadek zawsze schodzi po ogórki:


Słój z ogórkami:


Smacznego =)

Kanapki z serem, salami, zielonym ogórkiem i pomidorem

Cześć =) Bardzo lubię świeże, pachnące i chrupiące kanapki. Idealnie nadają się na śniadanie, kolację, piknik, polowanie, do kina, samolotu, na plażę, czy po prostu jako przekąska do popołudniowego czytania książki.
Moje dzisiejsze kanapki, to bułki z żółtym serem, salami, zielonym ogórkiem i pomidorem. Bardzo lubię to połączenie i Was również zachęcam do zrobienia takich kanapek!






Smacznego =)

Jajecznica (26)

Cześć =) Uwielbiam jajka w każdej formie. Jedną z nich jest jajecznica, która jest jednym z najpopularniejszych dań śniadaniowych.
Jajecznicę smażę bardzo często, ponieważ jest smaczna, zdrowa i ma taki piękny kolor.
Dobra jajecznica to nie tylko efekt odpowiedniej techniki. W równym, a może nawet większym stopniu liczy się jakość składników.
Dziś zapraszam na jajecznicę podaną w towarzystwie kanapek z serem i pomidorem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiej jajecznicy, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą (na 1 porcję):
- 2-3 jajka
- łyżka masła
- sól
- szczypiorek (opcjonalnie)

Sposób wykonania:
1) Nie przyprawiamy jajecznicy na początku, ale dopiero przed samym podaniem. Jeżeli dodamy sól na początku smażenia, jajecznica będzie bardziej wodnista i trudno będzie osiągnąć idealną konsystencję.
2) Smażenie jajecznicy rozpoczynamy na zimnej patelni i na małym ogniu - nie idziemy na skróty.
3) Masła nie rozpuszczamy, tylko dodajemy je na patelnię zimne, razem z rozbitymi jajkami.
4) W trakcie smażenia cały czas mieszamy zawartość patelni. Kiedy jajka zaczynają się ścinać, zdejmujemy patelnię z ognia i cały czas mieszamy, a kiedy uzyskamy jednolitą, kremową konsystencję, wstawiamy jajecznicę z powrotem na ogień i tak samo postępujemy nawet kilka razy.
5) Najważniejsze to chronić jajecznicę przed przesmażeniem, więc kiedy konsystencja jajecznicy wydaje się już idealna, nie możemy dopuścić, żeby jajka jeszcze bardziej się ścięły - wtedy jajecznica będzie twarda i sucha (żeby temu zapobiec można także opcjonalnie dodać łyżkę zimnej śmietany, która szybko ustabilizuje temperaturę na patelni i wzbogaci smak całego dania).
6) Wszelkie dodatki dodajemy pod sam koniec smażenia.

Smacznego =)

Październikowy obiad u babci Krysi (4)

Cześć =) Obiad u babci Krysi, to zawsze duże wydarzenie, niezależnie od liczby gości i okazji lub jej braku.
Babcia preferuje tradycyjną kuchnię polską i takie też podaje dania. 
Podczas ostatniej wizyty u babci Krysi i dziadka Czesława, babcia podała rosół z ryżem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiego obiadu, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

czwartek, 10 listopada 2016

Gęsina na św. Marcina (2)

Cześć =) Dziś, z okazji podwójnego święta, czyli Święta Niepodległości oraz święta gęsiny,  Kasztanowa Kuchnia zaprasza na gęś, o której śmiało można powiedzieć, że stała się znakiem firmowym naszego bloga i ulubionym mięsem Kasztanowej Kuchni, która ma w planie stać się ambasadorem polskiej gęsiny. 
Gęś najlepsza jest jesienią, stąd hasło "gęsina na świętego Marcina", czyli na 11 listopada - Święto Niepodległości. Zapraszam także do zapoznania się z inicjatywą "kujawsko - pomorska gęsina na świętego Marcina", do której link znajduje się tutaj.
Gęś gości na tradycyjnych, polskich stołach od listopada, aż do Świąt Bożego Narodzenia.
Gęsina jest najsmaczniejsza w listopadzie, czyli w miesiącu, w którym się urodziłem
Z okazji tej wspaniałej uroczystości Kasztanowa Kuchnia zaprasza do zapoznania się z naszymi wykonaniami gęsiny, na które przepisy znajdują się tutaj.
Zachęcam wszystkich do regularnego jedzenia gęsiny, ponieważ naprawdę warto!


Pieczona pierś z gęsi:


























Pieczone udka z gęsi:





Wątróbki z gęsi:




Półgęsek:



Smacznego =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...