niedziela, 22 maja 2016

Jajecznica (17)

Cześć =) Uwielbiam jajka w każdej formie. Jedną z nich jest jajecznica, która jest jednym z najpopularniejszych dań śniadaniowych.
Jajecznicę smażę bardzo często, ponieważ jest smaczna, zdrowa i ma taki piękny kolor.
Dziś zapraszam na jajecznicę smażoną na maśle, z dodatkiem jedynie szczypty soli.
Podajemy ze świeżym pieczywem - wspaniały początek dnia gwarantowany!
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiej jajecznicy, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

środa, 18 maja 2016

"Laurka od kota"

Cześć =) Dziś chciałbym zaprezentować kolejny przysmak z książki patronackiej Kasztanowej Kuchni, czyli z "Kuchni pełnej cudów" Marii Terlikowskiej.
Pierwszy wpis, wykonany na podstawie tej cudownej książki znajduje się tutaj.
W przyszłości uporządkuje kolejno wszystkie te historyjki tak, żeby łączyły się w jedną, także literacką całość.

 
"17 września są imieniny Justyny. Mamusia przygotowała szarlotkę, tatuś przygotował niespodziankę, a Justyna przygotowała się na przyjmowanie życzeń i prezentów.
Tylko Tomek nic nie przygotował. I było mu głupio. Tak głupio, że po lekcjach nie czekał na Justynę, tylko sam poszedł do domu. Idąc ulicą powtarzał w kółko:
- Imieniny Justyny... Imieniny Justyny.
I nagle zauważył dwie rzeczy naraz. Pierwszą rzecz - że imieniny Justyny są do rymu. A drugą rzecz - że na wystawie sklepu zoologicznego są prześliczne białe myszki.
Tomek stanął przed wystawą i - patrząc z zachwytem na białe myszki - ułożył taki wierszyk:
Dziś Justyny imieniny,
więc wesołe zróbcie miny.
Winszujemy Ci, Justyno -
Kot Barnaba wraz z rodziną.

Tomek zaśmiał się z radości i w podskokach pobiegł do domu. Na czystej kartce papieru napisał swój wierszyk tak ładnie, jak potrafił. Potem umoczył łapę Barnaby w atramencie i ozdobił laurkę odciskami kociej łapy.
- Widzisz Barnaba? - zawołał. - To jest Twoja laurka dla Justyny. I zaraz zrobimy prezent. No, co Ty na to powiesz?
Ale Barnaba nic na to nie powiedział. Tomek biegał po kuchni, wyciągał rozmaite rzeczy z szafek i lodówki.
Za to, gdy Justyna i mamusia wróciły do domu, na stole przy nakryciu Justyny stała gotowa laurka oparta o cukiernicę. Obok leżała kuchenna deska. Na desce - dwa plasterki żółtego sera, a na żółtym serze...
- Mysz! - pisnęła Justyna. - Z zielonym ogonem i zielonymi wąsami... Z czego jest ta mysz, Tomku?


- Jak to: z czego? Z białego sera - powiedział Tomek z dumą. Biała mysz Tomka tak się spodobała Justynie, że zaraz wpisała do swego zeszytu:

Przepis na kocie przysmaki:
- 25 dag białego sera (musi być miękki i tłusty)
- parę plasterków żółtego sera (z dziurkami)
- kilka ziarenek pieprzu
- szczypiorek lub łodyżki zielonej pietruszki

Plasterki żółtego sera ułożyć z fantazją na drewnianej desce. Biały ser podzielić na równe części i ulepić z nich nieduże kule. Nadać kulom kształt myszy. Z cienkiego plasterka żółtego sera wyciąć małe kółka i zrobić z nich uszy dla myszy, z pieprzu zrobić oczy, a ze szczypiorku - ogony i wąsy. Gotowe myszy poukładać na żółtym serze"


Smacznego =)

Śniadanie (21)

Cześć =) Śniadanie, to niezwykle istotny punkt naszej codziennej diety.
Kasztanowa Kuchnia od początku swojego istnienia stara się promować kulturę jedzenia śniadań, proponując wszelkiego rodzaju kanapki, sałatki, przekąski itp.
Dziś zapraszam na śniadanie, na które składają się: jajecznica ze szczypiorkiem, plasterki pomidora i ogórka oraz bagietka z masłem, ogórkiem, pomidorem i szczypiorkiem.
Zachęcam wszystkich do przygotowania takiego śniadania, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

Tatar wołowy (7)

Cześć =) Tatar jest potrawą, którą uwielbia prawie każdy członek mojej rodziny. Wyznajemy zasadę, że tatar może być tylko dobry, albo bardzo dobry.
Tatar jest potrawą z surowego mięsa, która nie wymaga specjalnych zdolności kulinarnych. Najważniejszym elementem odpowiedzialnym za jej smak, jest wysokiej jakości świeża wołowina.
Tatar podajemy z surowym żółtkiem (czyli bez białka, którego się pozbywamy) jajka kurzego lub przepiórczego. 
Ważną rolę odgrywają odpowiednie dodatki, czyli: drobno pokrojona cebula i ogórek kiszony. Opcjonalnie można dodać grzybki marynowane, kapary czy oliwki.
W prawidłowym wykonaniu wszystkie dodatki powinny być ułożone osobno obok mięsa, na którym leży całe żółtko. Przed zjedzeniem tatara należy wymieszać na talerzu mięso z żółtkiem (można też dodać do mięsa dodatki, ale najlepiej dobierać je osobno, do każdego kęsa).
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przyrządzenia tatara wołowego, ponieważ naprawdę warto!

 
Potrzebne będą:
- 400 g bardzo świeżej, chudej wołowiny (najlepiej polędwicy)
 - 3-4 żółtka jaj kurzych lub 4-8 żółtek jaj przepiórczych
- sól, pieprz
- 1 cebula
- 1 ogórek kiszony

Sposób wykonania:
1) Dodatki do tatara kroimy w drobną kostkę. Z wołowiny usuwamy błonę i mielimy w maszynce o grubych oczkach. Później można dodatkowo posiekać bardzo ostrym nożem.
2) Mięso doprawiamy solą i pieprzem. Z mięsa formujemy na talerzu kule, a na czubku robimy zagłębienie.
3) W zagłębienie wbijamy żółtko jaja (w tej wersji tatar jest już zmieszany z żółtkiem). Dookoła tatara układamy drobno pokrojone dodatki.
4) Tatara podajemy schłodzonego. Ze względu na zawartość surowego mięsa, nie powinien być podany później, niż tego samego dnia, w którym został przyrządzony.

Smacznego =)

Galaretka drobiowa (2)

Cześć =) Dziś zapraszam wszystkich na galaretkę drobiową. To świetny pomysł na kolację, śniadanie, czy przyjęciową przekąskę.
Galaretkę robi się szybko, jest lekkostrawna i niespecjalnie kaloryczna. Ładnie podana może być ozdobą stołu na przyjęciu. Bardzo lubię galaretkę drobiową i robię ja bardzo często.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania galaretki drobiowej, ponieważ naprawdę warto!



Potrzebne będą:
- 1 litr rosołu drobiowego
- ugotowana pierś kurczaka z rosołu
- 1 opakowanie żelatyny na 1 litr płynu (20 g)
- 1/2 szklanki groszku konserwowego
- 1 ugotowana marchew z rosołu
- sól, pieprz
- opcjonalnie ugotowane jajko na twardo

Sposób wykonania:
1) Rosół przecedzamy przez bardzo gęste sito, zagotowujemy i wyłączamy. Wsypujemy suchą żelatynę i dokładnie mieszamy, aż się rozpuści. Przyprawiamy lekko solą i pieprzem.
2) Dno pojemniczków lub małych salaterek wykładamy niewielkimi porcjami ugotowanej i pokrojonej marchewki i groszku (możemy również dodać cząstki ugotowanych na twardo jajek). 3) 3) Całość przykrywamy podzielonym mięsem kurczaka. 
4) Zalewamy wszystko przestudzonym wywarem i wstawiamy do lodówki na 3-4 godziny.


Smacznego =)

Pieczona pierś z kaczki (2)

Cześć =) Kaczka, to jedno z moich ulubionych mięs, które staram się jeść jak najczęściej. Najlepiej smakują mi kaczki dzikie, ale jem także kaczki hodowlane.
Kaczka gości na moim stole bardzo często - zazwyczaj w postaci pieczonych udek, rzadziej piersi, na które właśnie dziś chciałbym Was zaprosić.
W tej wersji przedstawiam pierś z kaczki, którą zjedliśmy wraz z Agnieszką w bydgoskiej restauracji "Stary Port 13", podczas I Weekendu na Wyspie Młyńskiej.
Natomiast mój przepis na pieczone piersi z kaczki znajduje się tutaj.
Zapraszam wszystkich do samodzielnego upieczenia piersi z kaczki w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!





Smacznego =)

Kanapki z jajkiem (2)

Cześć =) Kanapka z jajkiem na twardo, to tradycyjna, polska kanapka, którą zna każdy z nas. 
Idealnie nadaje się na piknik, do zabrania w podróż do samolotu lub pociągu, czy do kina, na drugie śniadanie do pracy, albo na uczelnię. Do tego obowiązkowo termos z herbatą =)




Smacznego =)

Zupa pomidorowa (22) babci Krysi

Cześć =) Zupa pomidorowa, to bezspornie moja ulubiona zupa. Zarówno z ryżem, jak i makaronem.
W tym wpisie chciałbym podzielić się zupą pomidorową autorstwa babci Krysi, którą jadłem na pierwsze danie, podczas kwietniowej wizyty u babci Krysi i dziadka Czesława w Bydgoszczy.
Natomiast mój przepis na zupę pomidorową znajduje się tutaj.


Smacznego =)

wtorek, 17 maja 2016

Wiosenny obiad

Cześć =) Wiosną, gdy zewsząd otacza nas ogrom kolorowych świeżych warzyw, warto wykorzystać te zasoby do przygotowywania codziennych posiłków, obfitych w witaminy i cieszących oko mnogością barw =)
Dziś Kasztanowa Kuchnia zaprasza na lekki, wiosenny obiad, składający się z gotowanego na parze kalafiora, lekko okraszonego masłem oraz sadzonego jajka. A do tego jak najwięcej świeżej zieleniny i kolorowych warzyw, jak np. widoczna na zdjęciu surówka z ogórka, rzodkiewki i szczypiorku, zaciągnięta kefirem i posypana koperkiem =)



Smacznego =)
Agnieszka

Caprese di bufala

Cześć =) Sałatka caprese, to jedno z najprostszych, a zarazem najwyśmienitszych połączeń smakowych w kulinarnym świecie. Delikatny, mleczny smak sera, słodko-kwaśny pomidor i aromatyczna bazylia tworzą niezrównaną sobie smakową harmonię.
Zwykle do caprese używana jest powszechnie dostępna mozzarella produkowana z mleka krowiego. O ile już "zwykłej" mozzarelli nic nie brakuje do smakowej doskonałości, o tyle jeszcze wyborniejszym rajem dla podniebienia jest mozzarella produkowana z mleka bawolic, mozzarella di bufala. Posiada ona bardziej kremową, delikatną i miękką konsystencję, a w smaku nieco przypomina połączenie lekkiego jogurtu i bitej śmietany.
Dziś Kasztanowa Kuchnia zaprasza na sałatkę caprese wykonaną z bawolej mozzarelli oraz pomidora malinowego odmiany "bawole serce" =)
Wykonanie jest bardzo proste: plastry sera i pomidora przekładamy z listkami bazylii. Można skropić oliwą z oliwek i octem balsamicznym oraz lekko posypać solą i pieprzem =)



 
 
Smacznego =)
Agnieszka

niedziela, 15 maja 2016

Parówki w cieście francuskim

Cześć =) Parówki lub cienkie kiełbaski w cieście francuskim mogą być sympatyczną przekąską na niezobowiązujące przyjęcia, albo, z dodatkiem surówek, stanowić sycący posiłek. Postarajmy się kupić parówki ze 100% lub blisko 100% zawartością mięsa. Natomiast ciasto francuskie z jak najmniejszą ilością składników. Jeden kwadratowy płat ciasta francuskiego wystarczy na 6 sztuk =)



Potrzebne będą:
- 6 parówek lub cienkich kiełbasek
- 1 kwadrat ciasta francuskiego
- 1 roztrzepane jajko do posmarowania powierzchni
- opcjonalnie ulubione zioła

Sposób wykonania:
1) Rozmrażamy płat ciasta francuskiego i gdy będzie miękkie rozkładamy go na dużej desce lub na blacie.
2) Przekrawamy płat ciasta raz wzdłuż i dwa razy w poprzek, aby wyszło 6 prostokątów.
3) Na każdy prostokąt ciasta kładziemy parówkę i zwijamy w rulonik ściśle sklejając brzegi.
4) Ostrym nożem robimy nacięcia na wierzchu każdego zawijasa. Nacięcia powinny być głębokie, aż do mięsa.
5) Smarujemy wierzch każdego rulonika z parówką roztrzepanym jajkiem. Do jajka można dodać trochę ulubionych suszonych ziół.



6) Pieczemy ok. 20-25 minut w piekarniku uprzednio rozgrzanym do 190 stopni C (lub zgodnie z instrukcją na opakowaniu ciasta).


Smacznego =)
Agnieszka

Pstrąg pieczony (4)

Cześć =) Ryby to nie tylko smaczny zamiennik mięsa, ale też prawdziwe bogactwo ważnych dla zdrowia składników odżywczych. Ryby na co dzień, to doskonałe rozwiązanie dla osób, które chcą cieszyć się zdrowiem i długo wyglądać młodo. Są niczym pigułka zdrowia i młodości.
Pstrągi żyją wyłącznie w czystych i zimnych wodach, głownie rzekach, rzadziej jeziorach.
Jest to ryba dostępna w sprzedaży przez cały rok, a okazy hodowlane, są bardzo zbliżone jakością i smakiem do pstrągów żyjących w naturze.
Pstrąg jest rybą, którą głównie przygotowuje się w całości.
Pstrągi, zwłaszcza świeże, są tak wspaniałe w smaku, że nie wymagają wielu dodatków. Tu sprawdza się zasada: im mniej, tym lepiej.
Zapraszam wszystkich do przygotowania pstrąga w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą (na 4 porcje):
- 4 całe, wypatroszone pstrągi (każdy po około 300g)
- 4 gałązki koperku
- sól, pieprz
- pół cytryny
- 8 łyżek masła


Sposób wykonania:
1) Pstrągi oczyszczamy z łusek, myjemy, osuszamy, a następnie posypujemy z wierzchu solą i pieprzem.
2) Do wnętrza ryb wkładamy po 1-2 półplasterki cytryny i po 2 gałązki koperku.
3) W naczyniu żaroodpornym układamy 4 łyżki masła , a na to pstrągi z nałożonymi na wierzch 4 kawałkami masła.


5) Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni C i pieczemy całość przez około 20 minut.  Ryba będzie gotowa, kiedy płetwę grzbietową wyjmiemy z niej bez trudu.
6) Podajemy z ulubionymi dodatkami. W tym przypadku były to zielone szparagi i ziemniaki, ugotowane na parze.

Smacznego =)

Kurczak z warzywami w sosie meksykańskim

Cześć =) Filet z piersi kurczaka, to popularna alternatywa dla cięższych i tłustszych mięs. Ich neutralny charakter pozwala na wykorzystanie do najrozmaitszych potraw oraz łączenie z różnymi smakami.
Dziś zapraszam na kurczaka z warzywami w sosie meksykańskim, z ryżem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania kurczaka w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 2 filety z piersi kurczaka
- 2 czerwone papryki
- 2 cukinie
- por
- sól, pieprz
- oliwa lub olej do smażenia
- torebka ryżu (ryż oczywiście można podać osobno, ale w tym przypadku dodałem go do potrawy)
- słoik sosu meksykańskiego

Sposób wykonania:
1) Kurczaka, cukinie i papryki kroimy na średnie kawałki. Por w plastry.




2) Na patelni rozgrzewamy tłuszcz, po czym dodajemy wszystkie produkty, a następnie dodajemy sól i pieprz.
3) Całość smażymy przez około 15 minut, aż warzywa staną się miękkie. W razie potrzeby podlewamy odrobiną wody.
4) Dodajemy sos, po czym zagotowujemy jeszcze przez 5 minut.


5) Na końcu dodajemy ugotowany ryż i wszystko dokładnie mieszamy.

Smacznego =)

Jajecznica w "Warsie"

Cześć =) "Wars", to nieodłączny towarzysz podróży, zarówno prywatnych, jak i służbowych, wakacyjnych wojaży z rodziną i weekendowych wypadów z przyjaciółmi.
W ubiegły weekend spieszyłem się na pociąg do Bydgoszczy i pani w okienku powiedziała mi, ze owszem są bilety, ale wszystkie miejscówki są już zajęte i pozostały jedynie miejsca stojące. Zgodziłem się, ponieważ kolejny pociąg miałem dopiero za dwie godziny. Dodała jednak, że jeśli chcę, to mogę usiąść w "Warsie", tylko muszę coś zamówić.
W związku z tym, że była to godzina 8 rano, a śniadanie jest uważane za posiłek najważniejszy dla zdrowia i właściwego funkcjonowania organizmu - zamówiłem jajecznicę z 3 jaj na maśle i z pieczywem. Była naprawdę wyśmienita.
Zachęcam wszystkich do jak najczęstszego jedzenia takiego śniadania, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

piątek, 13 maja 2016

Zupa pomidorowa (21)

Cześć =) Jedną z moich ulubionych zup, o ile nie ulubioną - jest zupa pomidorowa.
Robię ją o każdej porze roku, zarówno z ryżem, jak i makaronem, choć preferuję z ryżem, jeśli mam ochotę na pomidorową z ryżem lub z makaronem, jeśli mam ochotę na pomidorową z makaronem. Jeśli robię ją z makaronem, to jest to zazwyczaj makaron muszelka, rzadziej makaron kokardka.
Tym razem moją zupę pomidorową podałem z makaronem muszelka oraz ryżem.
Zapraszam na zupę pomidorową, ugotowaną na podstawie mojego sprawdzonego setki razy przepisu.

Moja zupa pomidorowa z makaronem muszelka: 


Moja zupa pomidorowa z ryżem:


Gotowane żeberka z zupy:


Potrzebne będą:
- żeberka wieprzowe - około 40 dg (w zależności od tego jaki duży mamy garnek)
- włoszczyzna
- śmietana krem do zup, najlepiej 18%
- koncentrat pomidorowy
- 3-4 pomidory (lub pomidory z puszki)
- sól, pieprz

Sposób wykonania:
1) Mięso wkładamy do garnka i zalewamy zimną wodą, a następnie zagotowujemy przez około 30 minut.
2) Obraną włoszczyznę dodajemy do gotujących się żeberek i gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem, kolejne 30 minut.
3) Po tym czasie dodajemy koncentrat pomidorowy oraz odparzone i obrane ze skóry, posiekane pomidory (lub pomidory z puszki), sól, pieprz i gotujemy przez 60 minut na wolnym ogniu.
4) Na 20 minut przed końcem wlewamy śmietanę.
5) W zupie zostawiamy marchew, natomiast wyciągamy por, seler i pietruszkę. Z naszej zupy wyciągamy również mięso, które jemy na osobnym talerzu z wybranymi dodatkami.




Smacznego =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...