środa, 13 kwietnia 2016

Pieczeń wołowa (5)

Cześć =) Bardzo lubię wołowinę i staram się jeść jej jak najwięcej. Czy to w postaci steków wołowych, czy to w postaci duszonych bitek wołowych, czy wreszcie w postaci pieczeni wołowej.
Pieczona wołowina w takim wykonaniu, to zawsze duże doznanie kulinarne. Jest to nasza potrawa rodzinna, którą przyrządzamy na największe uroczystości i święta.
Świetnie smakuje z ulubionymi warzywami i kartoflami, polanymi sosem. W tej wersji podałem pieczeń wołową z ryżem, polanym sosem z pieczeni.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiej pieczeni wołowej, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- ligawa wołowa lub udziec (1-2 kg)
- sól, pieprz
- marynata staropolska Kamis
- 2-3 ząbki czosnku
- mąka do oprószenia mięsa (opcjonalnie)
- oliwa (lub inny tłuszcz)

Sposób wykonania:
1) Mięso skrapiamy oliwą, posypujemy przyprawami i odstawiamy na około 2 godziny.
2) Piekarnik rozgrzewamy do 170 st. C.
3) Naczynie żaroodporne podlewamy oliwą, kładziemy na nie mięso oraz wrzucamy obrany i posiekany czosnek.
4) Całość podlewamy pół szklanki wody i pieczemy około 3 godzin, podlewając wodą w miarę potrzeby.
5) Po tym czasie wykładamy mięso na deskę, czekamy aż ostygnie, a następnie kroimy je w plastry o grubości około 1,5 cm.
6) Mięso oprószamy mąką i dusimy pod przykryciem na patelni/rondlu, podlanym lekko oliwą, wodą i sosem z pieczenia, przez około 25 minut.
7) Podajemy z kartoflami, kaszą, kluskami, makaronem lub ryżem oraz wybranymi warzywami.


 Smacznego =)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...