środa, 30 marca 2016

Marcowy obiad u babci Krysi

Cześć =) Obiad u babci Krysi, to zawsze duże wydarzenie, niezależnie od liczby gości i okazji lub jej braku.
Babcia preferuje tradycyjną kuchnię polską i takie też podaje dania. 
Podczas ostatniej wizyty u babci Krysi i dziadka Czesława, babcia podała mi i dziadkowi rosół drobiowy oraz pieczoną karkówkę z pajdą chleba i ogórkiem kiszonym.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiego obiadu, ponieważ naprawdę warto!



Smacznego =)

Kanapki z serem i pomidorem

Cześć =) Moją przygodę z gotowaniem zaczynałem od kanapek i szło mi to na tyle dobrze, że zdobyłem pseudonim "Pan Kanapka". Kanapki robię bardzo często, ponieważ są smaczne, kolorowe i dobre na każdą okazję.
Dziś zapraszam na kanapki z żółtym serem, pomidorem i szczypiorkiem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takich kanapek, ponieważ naprawdę warto!




Smacznego =)

piątek, 25 marca 2016

Wielkanoc (3)

Wesołych Świąt Wielkiej Nocy
życzy 
Kasztanowa Kuchnia =)



Święconka:




Jajka na twardo:


Chleb:


Sałatka jarzynowa:


Szynka i pieczony schab:



Moje śniadanie wielkanocne:


Galaretka drobiowa:


Biała kiełbasa:


Pieczeń wołowa:


Świąteczne kurczaczki i koguciki:


Żurek:


Barszcz biały Agnieszki:


Sałatka jajeczno-jarzynowa Agnieszki:









=)

Żurek

Cześć =) Żurek, to jedna z najbardziej znanych i tradycyjnych polskich zup, kojarząca się przede wszystkim ze Świętami Wielkiej Nocy. Dlatego też z okazji nadchodzących Świąt, postanowiłem ugotować właśnie tą zupę
Mój przepis na żurek dopracowywałem dosyć długo, ale po kilkudziesięciu próbach doszedłem do wersji prawie idealnej i taką chciałbym dziś przedstawić.
W sam raz kwaśny, z konkretną nutą majeranku, ugotowany na bazie esencjonalnego, mięsnego wywaru.
W tym wpisie, oprócz zaprezentowania mojego przepisu na żurek, chciałbym omówić najważniejsze elementy dobrego żurku. Zdarzyło mi się niestety wielokrotnie próbować nie do końca poprawnych wersji tej zupy. A to żurek był za kwaśny, a to zbyt gęsty, czasem przypominał kartoflankę.
Sekret udanego żurku tkwi przede wszystkim w odpowiednio zbalansowanych smakach i aromatach. Dokładniej rzecz ujmując chodzi o odpowiednie proporcje składników, ponieważ każdy z głównych składników żurku jest bardzo charakterystyczny. Konieczne jest zatem takie dobranie proporcji, aby zakwas, czosnek, chrzan i mocno mięsny wywar stworzyły perfekcyjnie harmonijną mieszankę.
W różnych regionach Polski żurek gotuje się według różnych receptur. Różnica polega najczęściej na użyciu różnych rodzajów mięsa, czy wywaru/bulionu. Do żurku używa się wędzonych kości, wędzonki, szynki, smażonej kiełbasy, białej kiełbasy, czy żeberek. Ja zazwyczaj używam białej kiełbasy, rzadziej zwykłej, np. śląskiej (w tej wersji wykorzystana została biała kiełbasa).
Do przygotowania dobrego żurku, potrzebne są dobrej jakości produkty. Tu nie ma kompromisów. Postarajmy się też o kupno jak najlepszej jakości zakwasu lub produkcję własnego (przepis na zakwas przedstawię w osobnym wpisie).
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania żurku w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 500 ml zakwasu żytniego
- 4 białe kiełbasy
- por, seler, pietruszka
- 200 g boczku
- 1 duża cebula
- 2 łyżeczki chrzanu
- 1 ząbek czosnku
- 3 łyżki śmietany do zup (18%)
- majeranek
- sól, pieprz
- 4-5 ziemniaków
- ugotowane jajka na twardo (do podania na talerzu)


Sposób wykonania:
1) Por, pietruszkę i seler zalewamy około 2 litrami zimnej wody i gotujemy przez 40 minut, a następnie wyciągamy warzywa z bulionu.
2) Na patelni podsmażamy pokrojony w kostkę boczek, a kiedy zacznie wypalać się z niego tłuszcz, dodajemy posiekaną w kostkę cebulę i smażymy na średnim ogniu, aż boczek i cebula zrumienią się.
3) Do gorącego bulionu dodajemy zawartość patelni, a także kiełbasę w całości i gotujemy całość na małym ogniu przez 40 minut do czasu, aż uzyska wyraźny mięsny smak i aromat.
4) Do zupy dodajemy dobrze rozmieszany zakwas. Na początek jedynie połowę, żeby żurek nie wyszedł zbyt kwaśny. W razie potrzeby dolewamy zakwas do uzyskania pożądanego smaku.
5) Następnie do garnka dodajemy rozgnieciony ząbek czosnku, dwie małe łyżeczki chrzanu i majeranek.
6) Zupę gotujemy przez 20 minut na niewielkim ogniu, a na sam koniec, już po zdjęciu z garnka, dodajemy śmietanę. Pamiętajmy o tym, że trzeba ją koniecznie zahartować kilkoma łyżkami gorącego żuru, a dopiero potem wlewać do garnka.
7) Ziemniaki gotujemy osobno i dodajemy do garnka z zupą.
8) Przed podaniem kiełbasę kroimy w plastry, a zupę przyprawiamy solą i pieprzem.
9) Podany na talerzu żurek, dekorujemy ugotowanym jajkiem na twardo.


Smacznego =)

Sałatka jarzynowo-jajeczna

Cześć =) Dzisiejsza sałatka jest pomysłem na wykorzystanie warzyw korzeniowych z gotowania rosołu lub wywaru. Jest podobna w smaku i wydźwięku do tradycyjnej sałatki jarzynowej.
Potrzebne będą dwie pietruszki i kawałek selera, a oprócz tego ogórek konserwowy i czerwona papryka, które nadają sałatce orzeźwiający smak. Do tego cztery jajka, kilka łyżek majonezu, odrobina musztardy i sałatka gotowa.
Jest szybka w wykonaniu oraz idealna na śniadanie lub do zabrania na obiad na uczelnię lub do pracy =)




Smacznego =)
Agnieszka

czwartek, 24 marca 2016

Jajka sadzone (4)

Cześć =) Uwielbiam jeść jajka sadzone, zwłaszcza w towarzystwie ulubionych warzyw. To prosty obiad, który można przygotować w środku tygodnia lub w sobotę, gdy mamy dużo innych zajęć. Jajka sadzone można jeść również na śniadanie.
Przygotowanie jajek sadzonych jest bardzo łatwe. Można je smażyć na smalcu lub oleju, ale osobiście lubię na maśle. 
Jajka należy wbijać z minimalnej wysokości, na bardzo dobrze rozgrzany tłuszcz, żeby nie rozpłynęły się po patelni. 
Jajka sadzone podajemy z wybranymi dodatkami. W tym przypadku prezentuję jajka sadzone z kartoflami i marchwią, ugotowanymi na parze w parowarze. Potrawę zaprezentowaną poniżej, wystylizowałem na postaci Agnieszki i mnie, gdzie Agnieszka to kartofle, a ja to jajko sadzone.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego wykonania jajek sadzonych w ten sposób, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

Jajka sadzone na szynce (3)

Cześć =) Dziś chciałbym zaprezentować ciekawy pomysł na śniadanie (albo kolację), oparty na jajku, wędlinie i pomidorze.
Jajko sadzone na szynce, to potrawa, którą często jadam na śniadanie podczas polowań, wakacji, rejsu na jachcie, czy po prostu w weekendy.
Zamiast szynki można użyć kiełbasę lub boczek. Takie jajko na wędlinie jemy samodzielnie lub kładziemy je na kromce chleba, bądź grzance.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiej potrawy, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą (na 2-4 porcje)
- 4 jajka od kury podwórkowej
- 4 plastry szynki
- kilka plastrów pomidora
- trochę masła
- trochę posiekanego szczypiorku
- sól


Sposób wykonania:
1) Kawałki masła rozpuszczamy na patelni.
2) Na rozpuszczone masło dodajemy wędlinę i pomidory.
3) Na plastry wędliny rozbijamy jajka, posypujemy solą, szczypiorkiem, a następnie smażymy około 4-5 minut.




Smacznego =)

Kolacja na Kujawach (12)

Cześć =) Dziś kolejny wpis z cyklu "śniadania i kolacje", a konkretnie jedna z kolacji u rodziców na Kujawach, w Inowrocławiu.
Zawsze, gdy przyjeżdżam na Kujawy - matka kupuje oraz przyrządza różne i smaczne rzeczy. Tym razem zjadłem szynkę, kiełbasę krakowską suchą, wędzonego łososia, plasterek żółtego sera i pomidorki koktajlowe.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiej kolacji, ponieważ naprawdę warto!


Babcia Trudzia =)


Smacznego =)

wtorek, 22 marca 2016

Rosół drobiowy (14) z lanymi kluskami

Cześć =) Rosół jest zupą, na którą każdy ma swój sposób. Mój rosół robię sposobem rodzinnym. Wyznaję przy tym 3 zasady.
Pierwsza zasada, to wyeliminowanie wszelkich kostek rosołowych, Veget, Kucharków itp. O ile nie pożałujemy składników, to nie ma sensu psuć zupy glutaminianem sodu.
Przez wiele lat nasi przodkowie robili wspaniałe rosoły bez "polepszaczy", więc proponuję, żebyśmy my robili podobnie. Doceńmy smak czystego bulionu.
Druga zasada, to dużo mięsa i dużo warzyw. Ja rosół gotuję na udkach z kurczaka i skrzydełkach.
Ważne, aby było dużo kawałków mięsa z kością, ponieważ to szpik najbardziej aromatyzuje wywar.
Podobnie z warzywami. Zawsze staram się używać ok. 4 sporych marchwi, 2-3 dużych pietruszek, selera i sporego pora. 
Trzecia zasada, to czas. Rosół, to zupa, której nie gotuje się w pół godziny czy nawet godzinę. Na rosół trzeba poświęcić od ok. 2 godzin, kiedy nam się spieszy, do 3 godzin lub więcej.
Rosół należy gotować długo i na wolnym ogniu. Zupa ma spokojnie "pyrkać".
Te 3 zasady są moim wyznacznikiem udanego rosołu. Żadnej z nich nie można pominąć. 
Pamiętajcie, aby mięso zalać zimną wodą. To podczas powolnego podgrzewania będą się z mięsa uwalniać soki i smak. Jeśli chodzi o przyprawy, to ja dodaję sól, ziele angielskie, liść laurowy oraz odrobinę sypanego czosnku i kurkumy. Z gotowej zupy wyciągamy pietruszkę, seler i por, natomiast zostawiamy marchew. Mięso wyciągamy z gotowego rosołu i jemy osobno z wybranymi dodatkami.
Rosół w tej wersji, podałem z lanymi kluskami, na które przepis znajduje się tutaj.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania rosołu w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!




Smacznego =)

niedziela, 13 marca 2016

Filety z piersi kurczaka z nadzieniem szpinakowo-serowym

Cześć =) Filety z piersi kurczaka, to popularna alternatywa dla cięższych i tłustszych mięs. Ich neutralny charakter pozwala na wykorzystanie do najrozmaitszych potraw oraz łączenie z różnymi smakami.
Dziś zapraszam na smażone filety z piersi z kurczaka z nadzieniem szpinakowo-serowym, podane z tłuczonymi ziemniakami, z dodatkiem masła, śmietany i szczypiorku oraz surówki z pomidora i szczypiorku.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania kurczaka w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 4 filety z piersi kurczaka
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- paczka mrożonego szpinaku
- sól i pieprz
- 250g sera śmietankowego
- 1 szklanka startego żółtego sera lub mozzarelli
- 1 łyżeczka sproszkowanego czosnku
- 3 jajka
- mąka, bułka tarta
- 1/4 szklanki oleju

Sposób wykonania:
1) Szpinak rozmrażamy i odcedzamy.
2) Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy szpinak, szczyptę soli i pieprzu, po czym podsmażamy przez około 3 minuty i zdejmujemy z ognia.


3) Szpinak przekładamy do miski, dodajemy sery, czosnek i wszystko dokładnie mieszamy.



4) Filety z piersi kurczaka kroimy na pół, a następnie wykrawamy wewnątrz nich kieszeń, po czym nadziewamy farszem szpinakowo-serowym.


5) Panierujemy w mące, jajkach i bułce tartej.





6) Smażymy w dobrze rozgrzanym oleju po około 5-6  minut z każdej strony.

 
7) Podajemy z ulubionymi dodatkami.



Inspiracja do tego wpisu pochodzi stąd.

Smacznego =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...