poniedziałek, 30 listopada 2015

Zupa pomidorowa (16)

Cześć =) Bardzo lubię pomidory pod różnymi postaciami. Jem każdego dnia przynajmniej jednego pomidora i i wypijam szklankę soku pomidorowego. Moja sympatia do pomidorów ma również przełożenie na zupy.
Jedną z moich ulubionych zup, o ile nie ulubioną - jest zupa pomidorowa.
Robię ją o każdej porze roku, zarówno z ryżem, jak i makaronem, choć preferuję z ryżem, jeśli mam ochotę na pomidorową z ryżem lub z makaronem, jeśli mam ochotę na pomidorową z makaronem. Jeśli robię ją z makaronem, to jest to zazwyczaj makaron muszelka, rzadziej makaron kokardka. W tej wersji przedstawiam zupę pomidorową z makaronem kokardka.
Zapraszam na moją zupę pomidorową, ugotowaną na podstawie mojego sprawdzonego setki razy przepisu.


Karkówka z zupy:

Potrzebne będą:
- żeberka wieprzowe (w tej wersji użyłem 3 plastrów karkówki) - około 40 dg (w zależności od tego jaki duży mamy garnek)
- włoszczyzna
- śmietana krem do zup, najlepiej 18%
- koncentrat pomidorowy
- 3-4 pomidory (lub pomidory z puszki)
- sól, pieprz
- makaron lub ryż

Sposób wykonania:
1) Mięso wkładamy do garnka i zalewamy zimną wodą, a następnie zagotowujemy przez około 30 minut.
2) Obraną włoszczyznę dodajemy do gotujących się żeberek i gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem, kolejne 30 minut.
3) Po tym czasie dodajemy koncentrat pomidorowy oraz odparzone i obrane ze skóry, posiekane pomidory (lub pomidory z puszki), sól, pieprz i gotujemy przez 60 minut na wolnym ogniu.
4) Na 20 minut przed końcem wlewamy śmietanę.
5) W zupie zostawiamy marchew, natomiast wyciągamy por, seler i pietruszkę. Z naszej zupy wyciągamy również mięso, które jemy na osobnym talerzu z wybranymi dodatkami.
6) Makaron lub ryż gotujemy osobno, choć jeśli ktoś lubi zupę pomidorową bardziej gęstą i kleistą, to można wsypać torebkę ryżu do zupy, na około 15 minut przed końcem gotowania (tak zrobiłem w tym przypadku).

Smacznego =)

Żurek (2) w chlebie

Cześć =) Żurek, to jedna z najbardziej znanych i tradycyjnych polskich zup.
Mój przepis na żurek dopracowywałem dosyć długo, ale po kilkudziesięciu próbach doszedłem do wersji prawie idealnej, którą przedstawiam tutaj.
Dziś natomiast zapraszam wszystkich na żurek w chlebie, który zjadłem w poznańskiej restauracji, specjalizującej się w kuchni czeskiej - "Pysna Chalupa".
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania żurku według mojego przepisu lub do odwiedzin "Pysnej Chalupy", ponieważ naprawdę warto!



Smacznego =)

Sałatka caprese (5)

Cześć =) Sałatka caprese, to klasyczna, włoska sałatka. Jest daniem przygotowywanym z sera mozzarella, pomidorów, bazylii, z dodatkiem oliwy, soli i pieprzu.
W tej wersji zamiast bazylii użyłem szczypiorku. Klasyczną sałatkę caprese można natomiast zobaczyć tutaj: sałatka caprese (2), a inne moje wykonanie ze zmianami - tutaj: sałatka caprese
Zachęcam wszystkich do zrobienia takiej sałatki, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

Sałatka z serem feta, pomidorem i szczypiorkiem (2)

Cześć =) Sałatka z serem feta, pomidorem i świeżo zmielonym pieprzem, jest jedną z moich ulubionych sałatek, którą jem bardzo często. Podaję ją także na różnych uroczystościach i zawsze znika w mgnieniu oka. Może być podana jako dodatek do mięsa, przekąska lub samodzielna potrawa, np. na kolację.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiej sałatki, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

Flądra w nadmorskiej smażalni

Cześć =) Dziś zapraszam wszystkich nad morze i na flądrę z nadmorskiej smażalni, którą zjadłem w Mielnie podczas mojego październikowego pobytu nad Bałtykiem. Ryba była naprawdę wyśmienita.
Podczas mojej krótkiej, trzydniowej wycieczki, zjadłem także dorsza. Niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia, ponieważ rozładowała mi się bateria w iPhone. To znak, że koniecznie muszę tam wrócić i zjeść w tym samym miejscu dorsza jeszcze raz.
Zachęcam wszystkich do jak najczęstszych wyjazdów nad polskie morze oraz do zapoznania się z krótką fotorelacją z mojego wyjazdu, która znajduje się tutaj oraz filmami, które znajdują się tutaj.


Smacznego =)

niedziela, 29 listopada 2015

Rosół drobiowy (12)

Cześć =) Rosół, to tradycyjna polska zupa, którą większość polskich rodzin je w niedzielę, jako pierwsze danie, po powrocie z kościoła.
Dziś zapraszam wszystkich na rosół drobiowy w wykonaniu babci Krysi, a po obiedzie - na obowiązkowy, niedzielny spacer.


Smacznego =)

czwartek, 26 listopada 2015

Urodziny Agnieszki

Cześć =) Dziś Agnieszka obchodzi urodziny =)

 Agnieszka, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, dużo zdrowia, pieniędzy oraz sukcesów w życiu zawodowym i osobistym, życzy Maciek.


Z okazji tego wspaniałego święta zapraszam Agnieszkę i Was wszystkich, na ulubioną rybę naszej dzisiejszej solenizantki, czyli na smażonego sandacza.







=)

poniedziałek, 23 listopada 2015

Zupa pomidorowa (15) z ryżem

Cześć =) Zupa pomidorowa, to ulubiona zupa Kasztanowej Kuchni. Dziś zapraszamy ponownie na tradycyjną, polską pomidorówkę z ryżem =)
Ta wersja zupy w ogólnym zarysie oparta jest na recepturze Maćka z wcześniejszych przepisów pomidorówki na blogu, która sprawdza się znakomicie, oddając klasyczny smak pomidorówki, pamiętany z czasów dzieciństwa. A sama zupa, bez ryżu, bardzo dobrze smakuje również w wersji pitnej, jako domowy "gorący kubek", sycący i rozgrzewający w zimnej porze roku, wyśmienity dodatek do kanapek i sałatek =)


Potrzebne będą (na 6-8 porcji)
- żeberka wieprzowe (ok. 3-4 kostki)
- 2 litry wody
- 3-4 marchewki
- 1 pietruszka
- mały kawałek selera
- karton przetartych pomidorów, 750mL
- przyprawy: sól i pieprz, opcjonalnie: ziele angielskie, listek laurowy, czosnek
- słodka śmietana 30%, ok. 250mL
- ugotowany osobno ryż (ok. 2 szklanki)
- świeża zielenina do dekoracji



Sposób wykonania:
1) Żeberka zalewamy w garnku zimną wodą, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na małym ogniu 20-30 minut.
2) Wkładamy do garnka warzywa w całości i gotujemy na małym ogniu kolejne 30 minut.


3) Dodajemy pomidory i przyprawy, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy kolejne 40 minut.


4) Na samym końcu zabielamy zupę śmietaną.
5) Podajemy z osobno ugotowanym ryżem i świeżą zieleniną.



Smacznego =)
Agnieszka

Filet z piersi kurczaka gotowany na parze (2)

Cześć =) Dziś przedstawiam przepis na wspaniałego kurczaka z brokułami i ziemniakami, które ugotowałem na parze w parowarze.
Gotowanie na parze jest najzdrowszą formą obróbki termicznej. Warzywa przygotowywane w parowarze zachowują witaminy i składniki mineralne, które ulegają wypłukaniu podczas gotowania w wodzie. Dostarczamy w ten sposób naszemu organizmowi więcej składników odżywczych. Gotowanie tą metodą pozwala na zachowanie naturalności smaku, koloru i konsystencji przyrządzanych dań. Najważniejszą zaletą takiego gotowania jest maksymalne ograniczenie utraty witamin i mikroelementów z warzyw, która przy tradycyjnym gotowaniu w wodzie jest bardzo duża.
Głównymi atutami gotowania na parze są: lekkostrawność, mniejsze straty substancji odżywczych, szybkie zmiękczanie tkanek produktu, niewielka zawartość tłuszczu.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania filetu z piersi kurczaka w ten sposób, ponieważ naprawdę warto!



Potrzebne będą (na 2 porcje)
- 2 filety z piersi z kurczaka
- brokuł
- ziemniaki
- sól
- pieprz
- sypana papryka

Sposób wykonania:
1) Filety przyprawiamy (opcjonalnie możemy je przekroić wzdłuż na pół).
2) Brokuła dzielimy na różyczki, ziemniaki obieramy i kroimy na kawałki.
3) Gotujemy w parowarze: kurczaki i ziemniaki przez 20-25 minut, a brokuły przez około 8-10 minut.

Smacznego =)

Śniadanie (14)

Cześć =) Sobotnie i niedzielne śniadanie to coś, co lubi większość z nas, zwłaszcza jeśli jest podane do łóżka.
Podczas ostatniego weekendu, przygotowałem śniadanie, na które składały się: jajko na półmiękko, 2 plasterki sera Lazur i 3 plasterki pomidora malinowego.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiego śniadania, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

Tatar wołowy (5)

Cześć =) Tatar jest potrawą, którą uwielbia prawie każdy członek mojej rodziny. Wyznajemy zasadę, że tatar może być tylko dobry, albo bardzo dobry.
Tatar jest potrawą z surowego mięsa, która nie wymaga specjalnych zdolności kulinarnych. Najważniejszym elementem odpowiedzialnym za jej smak, jest wysokiej jakości świeża wołowina.
Tatar podajemy z surowym żółtkiem (czyli bez białka, którego się pozbywamy) jajka kurzego lub przepiórczego. 
Ważną rolę odgrywają odpowiednie dodatki, czyli: drobno pokrojona cebula i ogórek kiszony. Opcjonalnie można dodać grzybki marynowane, kapary czy oliwki.
W prawidłowym wykonaniu wszystkie dodatki powinny być ułożone osobno obok mięsa, na którym leży całe żółtko. Przed zjedzeniem tatara należy wymieszać na talerzu mięso z żółtkiem (można też dodać do mięsa dodatki, ale najlepiej dobierać je osobno, do każdego kęsa).
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przyrządzenia tatara wołowego, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 400 g bardzo świeżej, chudej wołowiny (najlepiej polędwicy)
 - 3-4 żółtka jaj kurzych lub 4-8 żółtek jaj przepiórczych
- sól, pieprz
- 1 cebula
- 1 ogórek kiszony

Sposób wykonania:
1) Dodatki do tatara kroimy w drobną kostkę. Z wołowiny usuwamy błonę i mielimy w maszynce o grubych oczkach. Później można dodatkowo posiekać bardzo ostrym nożem.
2) Mięso doprawiamy solą i pieprzem. Z mięsa formujemy na talerzu kule, a na czubku robimy zagłębienie.
3) W zagłębienie wbijamy żółtko jaja. Dookoła tatara układamy drobno pokrojone dodatki.
4) Tatara podajemy schłodzonego. Ze względu na zawartość surowego mięsa, nie powinien być podany później, niż tego samego dnia, w którym został przyrządzony.

Smacznego =)

niedziela, 22 listopada 2015

Listopadowy obiad u babci Krysi (2)

Cześć =) Obiad u babci Krysi, to zawsze duże wydarzenie, niezależnie od liczby gości i okazji lub jej braku.
Babcia preferuje tradycyjną kuchnię polską i takie też podaje dania. 
Podczas ostatniej wizyty u babci Krysi i dziadka Czesława, babcia podała mi i dziadkowi zupę pomidorową oraz pieczoną pierś z kurczaka z kartoflami i pomidorem malinowym.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiego obiadu, ponieważ naprawdę warto!



Smacznego =)

Pieczona polędwica z dorsza

Cześć =) Dziś mam dla Was pomysł na szybką rybę - pieczoną polędwicę z dorsza.
Podobno statystyczny Polak zjada rocznie mniej niż 12 kg ryb i owoców morza (w porównaniu do 39 kg wieprzowiny). Jeśli i w Waszej diecie więcej jest wieprzowiny niż ryb, zachęcam do zmiany przyzwyczajeń i polecam na dobry początek tego wspaniałego dorsza.



Potrzebne będą (na 3-4 porcje):
- 400-500g polędwicy z dorsza podzielonej na kawałki
- pieprz, sól
- oliwa

Sposób wykonania:
1) Dno naczynia żaroodpornego spryskujemy obficie oliwą.
2) W naczyniu układamy dorsza, ponownie spryskujemy obficie oliwą, a następnie doprawiamy solą i pieprzem.
3) Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160 st C i pieczemy około 15-20 minut, aby ryba pozostała soczysta.
4) Podajemy z ulubionymi dodatkami. W tej wersji dorsza podałem z surówką z kiszonej kapusty i frytkami, czyli w klasycznej wersji nadmorskiej.



Smacznego =)

czwartek, 19 listopada 2015

Pasta kanapkowa z wątróbek gęsich / drobiowych

Cześć =) Listopad w Kasztanowej Kuchni jest miesiącem gęsiny =)
Dziś zapraszamy na smakowitą pastę kanapkową z wątróbek gęsich. Można je zastąpić innymi wątróbkami z drobiu, ale gęsie będą najlepsze. Wątróbki przed usmażeniem marynujemy w ziołach, dzięki czemu gotowa pasta ma ciekawszy smak. Bardzo dobrze smakuje podana na pieczywie, krakersach, a także jako dodatek świeżych warzyw takich jak sałata, pomidory, ogórki (również kiszone) =)



Potrzebne będą (na 4 porcje):
- 400g wątróbek gęsich (5-6 sztuk)
- 1 łyżka mieszanki ziołowej z czosnkiem, np. zioła prowansalskie, zioła do drobiu (lub czosnek w proszku i tymianek z majerankiem)
- 1 łyżka oliwy
- sól i pieprz
- 3 jajka ugotowane na twardo
- kilka łyżek posikanego szczypioru
- 2-3 łyżki majonezu
- 1 łyżka musztardy

Sposób wykonania:
1) Wątróbki płuczemy pod zimną bieżącą wodą, odsączamy i wkładamy do miski.
2) Dodajemy oliwę i zioła, mieszamy dokładnie i odstawiamy w temperaturze pokojowej na 30-40 minut. Przed samym smażeniem oprószamy solą i pieprzem.


3) Smażymy wątróbki po 5-7 minut z każdej strony, aż będą brązowe i nie będzie ze środka wypływać krwista ciecz. 
4) Studzimy wątróbki, a następnie ścieramy je dość grubo na tarce do warzyw, po czym to samo robimy z jajkami. 
5) W misce mieszamy wątróbki z jajkiem, szczypiorem oraz majonezem i musztardą. Ilość majonezu i musztardy regulujemy według własnych upodobań smakowych. W razie konieczności, po spróbowaniu na końcu, dodajemy sól i pieprz.
6) Przed podaniem schładzamy w lodówce kilka godzin.



 Smacznego dla wszystkich =)

A dla listopadowo-urodzinowego Maćka życzenia kolejnego udanego roku,
pełnego sukcesów i wesołych przygód =)

Agnieszka

wtorek, 17 listopada 2015

Urodziny (2)

Cześć =) Dziękuję wszystkim za pamięć, życzenia i wspaniałe prezenty =)
Bardzo cieszę się, że o mojej małej uroczystości pamiętało aż tyle osób. To naprawdę piękne.


Urodziny obchodziłem w Bydgoszczy i Poznaniu.
W Poznaniu zjadłem góralską kwaśnicę w chlebie i wypiłem wiśniową nalewkę, w restauracji "Wiejskie Jadło".





Natomiast wczoraj w Bydgoszczy, połączyłem moje urodziny z imieninami babci Trudzi i poszliśmy razem na spacer w nasze stare miejsca nad rzeką Brdą.
Zapraszam do zapoznania się z fotorelacją ze spaceru, która znajduje się tutaj oraz z filmami, które znajdują się tutaj.
Później poszliśmy do Starego Portu, do restauracji "Stary Port 13", na pieczoną pierś z gęsi.



A takie kartki urodzinowe dostałem od Agnieszki =)



Do zobaczenia w moje urodziny za rok!

środa, 11 listopada 2015

Gęsina na św. Marcina

Cześć =) Dziś, z okazji Święta Niepodległości, zapraszamy na pieczone udka z gęsi, o której śmiało można powiedzieć, że stała się znakiem firmowym naszego bloga i ulubionym mięsem Kasztanowej Kuchni, która ma w planie stać się ambasadorem polskiej gęsiny. 
Gęś najlepsza jest jesienią, stąd hasło "gęsina na świętego Marcina", czyli na 11 listopada - Święto Niepodległości. 
Gęś gości na tradycyjnych, polskich stołach od listopada, aż do Świąt Bożego Narodzenia.
Gęsina jest najsmaczniejsza w listopadzie, czyli w miesiącu, w którym się urodziłem, udka z gęsi, które dziś przedstawiam, Kasztanowa Kuchnia zjadła w czeskiej restauracji "Pysna Chalupa", która mieści się na Starym Rynku w Poznaniu. Natomiast mój przepis na pieczone udka z gęsi znajduje się tutaj.
Zachęcam wszystkich do regularnego jedzenia gęsiny, ponieważ naprawdę warto!
Zapraszam także do zapoznania się z krótką fotorelacją z Święta Niepodległości, która znajduje się tutaj oraz filmami, które znajdują się tutaj.





A oto pieczona pierś z gęsi w wykonaniu Agnieszki, na którą przepis znajduje się tutaj:


Smacznego =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...