środa, 30 września 2015

Kanapki z serem, szynką, sałatą, rzodkiewką, ogórkiem i pomidorem

Cześć =) Moją przygodę z gotowaniem zaczynałem między innymi od kanapek i szło mi na tyle dobrze, że zdobyłem pseudonim "Pan Kanapka". Kanapki robię bardzo często, ponieważ są smaczne, kolorowe i dobre na każdą okazję.
Dziś zapraszam na bagietkę z żółtym serem, szynką, sałatą, rzodkiewką, ogórkiem kiszonym, ogórkiem zielonym, pomidorem i szczypiorkiem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takich kanapek, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

wtorek, 29 września 2015

Zupa pomidorowa (13)

Cześć =) Bardzo lubię pomidory pod różnymi postaciami. Jem każdego dnia przynajmniej jednego pomidora i i wypijam szklankę soku pomidorowego. Moja sympatia do pomidorów ma również przełożenie na zupy.
Jedną z moich ulubionych zup, o ile nie ulubioną - jest zupa pomidorowa.
Robię ją o każdej porze roku, zarówno z ryżem, jak i makaronem, choć preferuję z ryżem, jeśli mam ochotę na pomidorową z ryżem lub z makaronem, jeśli mam ochotę na pomidorową z makaronem. Jeśli robię ją z makaronem, to jest to zazwyczaj makaron muszelka, rzadziej makaron kokardka.  W tej wersji przedstawiam zupę pomidorową z makaronem muszelka.
Zapraszam na moją zupę pomidorową, ugotowaną na podstawie mojego sprawdzonego setki razy przepisu.


Potrzebne będą:
- żeberka wieprzowe - około 40 dg (w zależności od tego jaki duży mamy garnek)
- włoszczyzna
- śmietana krem do zup, najlepiej 18%
- koncentrat pomidorowy
- 3-4 pomidory (lub pomidory z puszki)
- sól, pieprz
- makaron lub ryż

 Sposób wykonania:
1) Mięso wkładamy do garnka i zalewamy zimną wodą, a następnie zagotowujemy przez około 30 minut.
2) Obraną włoszczyznę dodajemy do gotujących się żeberek i gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem, kolejne 30 minut.
3) Po tym czasie dodajemy koncentrat pomidorowy oraz odparzone i obrane ze skóry, posiekane pomidory (lub pomidory z puszki), sól, pieprz i gotujemy przez 60 minut na wolnym ogniu.
4) Na 20 minut przed końcem wlewamy śmietanę.
5) W zupie zostawiamy marchew, natomiast wyciągamy por, seler i pietruszkę. Z naszej zupy wyciągamy również mięso, które jemy na osobnym talerzu z wybranymi dodatkami.
6) Makaron lub ryż gotujemy osobno, choć jeśli ktoś lubi zupę pomidorową bardziej gęstą i kleistą, to można wsypać torebkę ryżu do zupy, na około 15 minut przed końcem gotowania (tak zrobiłem w tym przypadku).

Smacznego =)

Kanapki z twarogiem i pomidorem

Cześć =) Bardzo lubię twaróg. Kanapka z twarogiem, rzodkiewką i szczypiorkiem, to jedna z moich ulubionych kanapek.
W zależności od chęci i czasu, twaróg robię samodzielnie lub kupuję. Przepis na mój twaróg znajduje się tutaj.
Kanapki z twarogiem, to gratka dla miłośników serów oraz zdrowego jedzenia. Dziś zapraszam na kanapki z twarogiem i pomidorem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania twarogu i kanapek z twarogiem, ponieważ naprawdę warto!




Smacznego =)

poniedziałek, 28 września 2015

Zupa ogórkowa (11)

Cześć =) Dziś chciałbym zaprezentować jedną z moich wersji zupy ogórkowej.
Tradycyjna zupa ogórkowa, to jedna z moich ulubionych zup. Gotuję ją na bazie aromatycznego wywaru z żeberek wieprzowych i warzyw.
Smak zupy zależy od tego, jakich ogórków kiszonych użyjemy. Wiadomo, że najlepsze są ogórki domowe. Ja, póki co, dopiero przymierzam się do rozpoczęcia kiszenia własnych ogórków, a do tego czasu korzystam z ogórków z warzywniaka lub z ogórków od babci Krysi (po które dziadek zawsze schodzi do piwnicy).
Koniecznie zachowajcie sok z kiszonych ogórków i dodajcie go do zupy - uzupełniając jej smak i aromat.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania zupy ogórkowej, ponieważ naprawdę warto!


Gotowane żeberka z zupy:


 Potrzebne będą:
- 500-600 g żeberek wieprzowych
- 3 marchewki
- średni por
-1/3 selera
- pietruszka
- 300-400 g ogórków kiszonych
- 5-6  ziemniaków
- 200 g gęstej śmietany 18%
- sól, pieprz
- liść laurowy

Sposób wykonania:
1) Mięso pokroić na kawałki, po 2-3 żeberka, a następnie zalać w garnku zimną wodą i gotować na wolnym ogniu przez 30 minut. 
2) W międzyczasie obrać warzywa, zetrzeć je na tarce i dodać do gotującego się mięsa, następnie gotować całość przez kolejne 40 minut.
3) Przyprawić solą, pieprzem, dodać liść laurowy.
4) Ogórki obrać ze skóry, zetrzeć na tarce, dodać wraz z sokiem do garnka i gotować całość przez kolejne 40 minut. 
5) Na 20 minut przed końcem gotowania wlać śmietanę.
6) Ziemniaki ugotować osobno i włożyć do zupy lub podawać bezpośrednio na talerzach z zupą.

Tak wykonana zupa ogórkowa może służyć zarówno jako pierwsze danie, jak i za samodzielny obiad, ponieważ w tej wersji jest to zupa bardzo gęsta.

Smacznego =)

Kanapki z serem, szynka, sałatą, rzodkiewką, jajkiem, ogórkiem i pomidorem

Cześć =) Bardzo lubię świeże, pachnące i chrupiące kanapki. Idealnie nadają się na śniadanie, kolację, piknik, polowanie, do kina, samolotu, na plażę, czy po prostu jako przekąska do popołudniowego czytania książki.
Moje dzisiejsze kanapki, to bułki z żółtym serem, szynką, sałatą, rzodkiewką, jajkiem, ogórkiem kiszonym, ogórkiem zielonym, pomidorem i szczypiorkiem.
Bardzo lubię to połączenie i Was również zachęcam do zrobienia takich kanapek!


Smacznego =)

Rosół z kaczki

Cześć =) Rosół z kaczki, jest potrawą prostą i bardzo smaczną (choć wiele osób ma inne zdanie).
Jest nieco tłustszy od rosołu z kury i ma nieco ciemniejszą barwę. Ma też charakterystyczny smak.
Rosół z kaczki, podobnie jak inne rosoły, jest potrawą bardzo zdrową, idealną na jesienne dni.
Gotowanie rosołu polega przede wszystkim na powolnym gotowaniu się mięsa przez znaczny czas. Dzięki takiemu działaniu wszystkie wartościowe składniki w nim zawarte trafiają do bulionu. Co więcej, substancje złożone rozkładają się, co powoduje, że nasz organizm bardzo szybko je przyswaja. Należy także dodać, że niezbędnym składnikiem rosołu są bardzo ważne w naszej diecie warzywa, bogate w witaminy i minerały.
Zupa ta, jest ciekawą alternatywą dla tradycyjnego rosołu kurzego. Jeśli uwielbiamy rosół i chcielibyśmy zjeść go w nieco innym wydaniu, to warto zdecydować się na rosół z kaczki.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania rosołu z kaczki, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 1 udko z kaczki lub inne elementy o podobnej wadze
- 3 litry wody
- 3 marchewki
- pietruszka
- seler
-  pół pora
- sól
- przyprawy, które najczęściej stosujemy do rosołu (wedle indywidualnych upodobań)

Sposób wykonania:
1) Mięso myjemy i wkładamy do garnka z zimną wodą, który następnie umieszczamy na niewielkim ogniu. Po zagotowaniu na powierzchni pojawi się szumowina, którą zbieramy.
2) Marchewki, pietruszkę, seler i por obieramy, a następnie kroimy na średniej wielkości kawałki. Wszystkie warzywa wrzucamy do garnka i dodajemy odrobinę soli.
3) Całość gotujemy na małym ogniu przez minimum 2 godziny. Pod koniec gotowania zupę doprawiamy do smaku solą.

Smacznego =)

Chili (3)

Cześć =) Chili, to potrawa wywodząca się z Teksasu, której nauczyła mnie moja przyjaciółka Agnieszka, mieszkająca w południowych Stanach Zjednoczonych, prowadząca ze mną ten blog.
Jest to danie bardzo ostre i esencjonalne, które spełni kulinarne oczekiwania tych, którzy lubią kuchnię amerykańska, meksykańska czy hiszpańską.
Oryginalny przepis tej potrawy znajduje się tutaj: kowbojskie chili.
Chili można podawać na różne sposoby: w postaci potrawki/zupy, a także z ziemniakami, makaronem czy ryżem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania chili, ponieważ naprawdę warto!

Moje chili w postaci potrawki:


 Moje chili z makaronem:


Moje chili z ryżem:


Potrzebne będą:
- 500g mielonego mięsa wołowego
- 2 puszki czerwonej fasoli (około 500g)
- puszka kukurydzy
- puszka pomidorów w kawałkach
- 4 ząbki czosnku
- 2 cebule
- papryczka chili
- 2 łyżki masła lub oliwy z oliwek
- 2 zielone papryki
- pół szklanki piwa
- łyżeczka chili, łyżeczka ostrej papryki, łyżeczka soli

Sposób wykonania:
1) Cebule, czosnek i papryczkę chili drobno siekamy, po czym podsmażamy na rozgrzanym na patelni tłuszczu.


2) Następnie dodajemy mięso, rozdrabniamy je i smażymy całość przez kilka minut.



3) Dodajemy przyprawy: sól, paprykę oraz chili i zagotowujemy przez chwilę.


4) Całość przekładamy do garnka, a następnie dodajemy paprykę, pomidory razem z sokiem, pół szklanki piwa, wszystko mieszamy i gotujemy około 20-30 minut, z lekko uchyloną pokrywką.



5) Po tym czasie dodajmy odsączoną fasolę i kukurydzę, po czym gotujemy przez kolejne 15 minut. W miarę potrzeby można dodać trochę wody.


6) Ewentualne dodatki gotujemy osobno.


Smacznego =)

Jajecznica (12) z kiełbasą

Cześć =) Jajka, to nie tylko jeden z najsmaczniejszych i najwartościowszych produktów żywnościowych, ale również nieskończona ilość możliwości kulinarnych. Praktycznie za każdym razem można zrobić z nich co innego, wykorzystując najróżniejsze dodatki.
Dziś zapraszam na jajecznicę z kiełbasą!


Smacznego =)

Kanapka z jajkiem i pomidorem

Cześć =) Bułka z jajkiem na twardo (w tej wersji na półtwardo), to tradycyjna, polska kanapka, którą zna każdy z nas. 
Idealnie nadaje się na piknik, do zabrania w podróż do samolotu lub pociągu, czy do kina, na drugie śniadanie do pracy, albo na uczelnię. Do tego obowiązkowo termos z herbatą =)



Smacznego =)

Caprese i kanapka

Cześć =) Na dobry początek tygodnia, Kasztanowa Kuchnia zaprasza na pożywne i smakowite włosko-polskie śniadanie: klasyczną włoską sałatkę caprese oraz klasyczną polską kanapkę z kiełbasą i ogórkiem. Takie połączenie walorów smakowych i odżywczych na pewno trafi w gusta wielu oraz przysporzy humoru i sił na początek i resztę dnia.

Miłego nowego tygodnia =)

Sałatka: plastry sera mozzarella, pomidora i liście bazylii, lekko oprószone solą i pieprzem, skropione oliwą i octem balsamicznym.
Kanapka: chleb na zakwasie, masło, swojska kiełbasa i ogórek.

Smacznego =)
Agnieszka

niedziela, 27 września 2015

Łosoś pieczony (11)

Cześć =) Czosnek i koperek, to przyprawy wyjątkowo pasujące do konkretnego w smaku i dosyć tłustego mięsa z łososia. Zapraszamy na pieczonego łososia w czosnkowo-koperkowej marynacie. Warto upiec go więcej, niż na jeden raz, ponieważ świetnie smakuje również na zimno, jako dodatek do sałatek lub kanapek =)


Potrzebne będą:
- ok. 1 kg filetu z łososia (na 6-8 porcji)
- 4-5 łyżek oliwy z oliwek
- 2 łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny lub octu balsamicznego
- 3-4 łyżki drobno posiekanego koperku
- 3-4 ząbki czosnku
- sól i pieprz

Sposób wykonania:
1) Składniki marynaty mieszamy w misce.


2) Filet z łososia myjemy, suszymy papierowym ręcznikiem i przekładamy do naczynia, po czym zalewamy marynatą, przykrywamy i marynujemy przynajmniej godzinę.



3) Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni C i pieczemy rybę na blasze ok. 20-30 minut, w zależności od grubości filetu. Łosoś widoczny miał grubość ok. 3-4 cm, co jest na ogół rzadkością, więc był pieczony całe pół godziny i dodatkowo parę minut pod górną grzałką.


Smacznego =)
Agnieszka

sobota, 26 września 2015

Pieczone udka z kaczki (3)

Cześć =) Dziś zapraszam na kaczkę, a ściślej mówiąc na pieczone udka z kaczki.
Uwielbiam kaczkę w każdej postaci i gości na moim stole dosyć często - zazwyczaj w postaci pieczonych udek, rzadziej piersi. Całą kaczkę piekę głównie na Święta, czy inne specjalne okazje.
Przepis na udka z kaczki pochodzi z kanonu moich przepisów rodzinnych. Według tego przepisu bardzo często przyrządzane były udka z kaczek, które dziadek ustrzelił na polowaniu, a już niedługo będą przyrządzane kaczki ustrzelone przeze mnie. Jest to przepis sprawdzony, którego efekt zawsze mi smakuje.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania pieczonych udek z kaczki, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą (na 2-4 porcje):
- 4 kacze udka
- 1 łyżka ostrej papryki
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka pieprzu
- 4 łyżeczki masła

Sposób wykonania:
1) Kacze udka myjemy, po czym obsypujemy z obu stron solą, pieprzem i majerankiem.
2) Układamy w naczyniu żaroodpornym (każde udko na 1 łyżeczce masła).
3) Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury maksymalnej (u mnie jest to około 240 st. C) na 30 minut, aż skóra z wierzchu będzie brązowa.
4) Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 180-190 st. C i pieczemy kacze udka jeszcze przez 60-70 minut, pod przykryciem (co około 20 minut podlewamy skóry udek wytopionym z nich tłuszczem).

Podajemy z wybranymi dodatkami, np. pieczonymi jabłkami, pieczonymi kartoflami, żurawiną, kopytkami, czerwoną kapustą itp. W tej wersji kacze udka podałem z pieczonymi kartoflami, smażonymi pieczarkami i fasolką szparagową, ugotowaną na parze.

Smacznego =)

Kanapka z serem, salami, indykiem, ogórkiem kiszonym i pomidorem

Cześć =) Na dobry początek dnia, ale także jego środek i koniec - idealne są smakowite, kolorowe i pachnące kanapki. Dziś Kasztanowa Kuchnia zaprasza na kanapkę z żółtym serem, indykiem, salami, ogórkiem kiszonym i pomidorem.
Zachęcamy wszystkich do samodzielnego przygotowania takich kanapek, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

czwartek, 24 września 2015

Nadchodzi jesień (2)

Cześć =) W powietrzu czuć nadchodzącą szybkim krokiem jesień. Spadające i szeleszczące liście, pochmurna pogoda na przemian ze słoneczną, niższa temperatura, opady deszczu - to wszystko są znaki, że zbliża się jesień, która jest moją ulubioną porą roku, a ja sam - urodziłem się w listopadzie, który jest moim ulubionym miesiącem.
Jednak najbardziej namacalnym dla mnie znakiem nadchodzącej jesieni są spadające kasztany, których każdego roku zbieram po kilkadziesiąt. 
Dziś chciałbym pochwalić się pierwszymi, zebranymi przeze mnie, tegorocznymi kasztanami =)
Zachęcam do podobnego hobby i samodzielnego zbierania kasztanów, ponieważ jest to świetna zabawa, a same kasztany stanowią ozdobę i element wystroju mieszkania, świetnie nadają się też na prezent =)




Kasztany, które zbieraliśmy razem z Agnieszką, jako prezent od babci Trudzi, nad rzeką Brdą. W środku: większy kasztan - prezent dla mnie od Agnieszki, a mniejszy - kasztan zebrany na Wyspie Młyńskiej.


Kasztan z Michigan, od Agnieszki =)


Żołędzie =)


Babcia Trudzia =)



=)

Sałatka ze świeżych warzyw

Cześć =) Orzeźwiający, witaminowy dodatek sałatkowy będzie wyśmienitym akompaniamentem do każdego posiłku, od śniadania po kolację. Bazą są liście sałaty, na przykład kolorowa mieszanka młodych listków, albo porwane lub pokrojone liście sałaty masłowej, rzymskiej, dębowej, czy nawet lodowej. Wykładamy sałatę na indywidualne talerze, a na wierzch dodajemy inne warzywa, według upodobań. Najlepiej, gdy ograniczymy się do 4-5 różnych warzyw (łącznie z sałatą), aby poszczególne smaki były bardziej rozpoznawalne =)


Sałatka na zdjęciach zawiera mieszankę młodych listków sałat ze szpinakiem oraz pomidora, avocado, oliwki i pietruszkę. Innymi warzywami mogą być np. ogórek, rzodkiewka, szczypior, papryka. Całość można oprószyć świeżo mielonym pieprzem, uprażonymi ziarnami lub orzechami, a także drobno startym twardym serem. Na koniec polewamy sałatkę sosem. W tym przypadku użyty został vinaigrette z sezamem. Bardzo dobrze nadają się wszelkie sosy na bazie oliwy i octu, bądź soku z cytryny, a także sosy jogurtowe lub maślankowe.
Dobór warzyw oraz sosu zależy od indywidualnych gustów i niech zawsze będą to takie smaki, jakie najbardziej lubimy, ponieważ właśnie wtedy będziemy sałatki spożywać z prawdziwą chęcią i apetytem i możliwie jak najczęściej, aby dostarczyć organizmowi niezbędnych dla zdrowia witamin i minerałów pochodzących ze świeżych warzyw. A gdy dodamy do takiej sałatki sporo sera, orzechów, jajka, lub mięsa, czyli elementów białkowo-tłuszczowych, stanie się ona pełnowartościowym samodzielnym posiłkiem =)


Smacznego =)
Agnieszka

środa, 23 września 2015

Kanapki z serem, szynką, sałatą, ogórkiem kiszonym, rzodkiewką, pomidorem i szczypiorkiem

Cześć =) Jedną z moich ulubionych przekąsek, którą jem na śniadanie, kolację, zabieram na piknik, do pracy czy na uczelnię, są kanapki.
Poniżej przedstawiam bułki z sałatą, żółtym serem, szynką, majonezem, rzodkiewką, ogórkiem kiszonym, pomidorem i szczypiorkiem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takich kanapek, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

Jajecznica (11)

Cześć =) Jajka, to jeden z najbardziej wartościowych i smakowitych produktów żywnościowych. Można z nich wymyślać nieskończone ilości coraz to innych dań i kombinacji smakowych. Dziś zapraszam na jajecznicę na maśle, z dodatkiem świeżej bazylii.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiej jajecznicy, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

czwartek, 17 września 2015

Weekend na Wyspie Młyńskiej (3)

Cześć =) Lubię wrzesień, ponieważ oznacza on nadejście jesieni, która jest moją ulubioną porą roku.
We wrześniu także, Kasztanowa Kuchnia, pojechała trzeci raz na weekendowe wakacje na Wyspie Młyńskiej, która stała się naszym ulubionym i magicznym, legendarnym już miejscem.
Wyspa Młyńska, to jedno z moich najważniejszych miejsc na świecie, do którego zawsze będę wracał. Wakacje były cudowne, bajkowe i komiksowe =)
Tradycyjnie zatrzymaliśmy się w Hotelu Przystań, który znajduje się w sercu Wyspy Młyńskiej. Mieszkaliśmy w pokojach z widokiem na dawne Młyny Rothera.
Zapraszam wszystkich naszych czytelników i sympatyków Kasztanowej Kuchni do obejrzenia fotorelacji z naszych wrześniowych wakacji na Wyspie Młyńskiej, która znajduje się tutaj oraz filmów, które znajdują się tutaj.



Wakacje trwały 3 dni. W tym czasie zwiedziliśmy po raz kolejny całą Wyspę Młyńską, ogród zoologiczny w Myślęcinku, w którym spotkaliśmy niedźwiedzie, wilki, łosie, żubry, dziki, jelenie, sarny, muflony i daniele (a także tygrysa i aligatora), pojechaliśmy tramwajem na Babią Wieś i Żupy, gdzie zbieraliśmy pierwsze kasztany, które były prezentem od babci Trudzi, pływaliśmy kajakiem po Brdzie i oczywiście odwiedziliśmy kilka lokali =)


 Wakacje, tak jak zwykle, rozpoczęliśmy piknikiem w hotelu, na który składały się: kabanosy, ser kozi, góralski ser wędzony, pomidory, ogórki kiszone i sok pomidorowy.


 Po zwiedzeniu ogrodu zoologicznego w Myślęcinku, przyszedł czas na relaks i obiad w Chacie Myśliwskiej. Agnieszka zjadła eskalopy z jelenia, z borowikami i bukietem surówek, a ja sarnę w sosie kurkowym, z pieczonymi ziemniakami i czerwoną kapustą. Na deser zamówiliśmy tatar z sarny.

Sarna z kurkami:



Eskalopy z jelenia:


Tatar z sarny:



Kolejny dzień rozpoczęliśmy śniadaniem:


Po śniadaniu poszliśmy na wycieczkę, podczas której zwiedzaliśmy Wyspę Młyńską oraz pojechaliśmy na Babią Wieś i Żupy, gdzie zbieraliśmy kasztany. 
Poszliśmy również popływać kajakiem:


 Wieczorem udaliśmy się na kolację, którą zjedliśmy w naszej ulubionej restauracji - "Stary Port 13".


Agnieszka zjadła barszcz na gęsinie z kołdunami z baraniną oraz pieczony filet z gęsi w sosie śliwkowym, kopytkami i czerwoną kapustą:





A ja zjadłem krwisty stek z polędwicy wołowej na grzance z masłem czosnkowym, z frytkami i grillowanymi warzywami:


Ostatni dzień wakacji na Wyspie Młyńskiej zaczęliśmy śniadaniem:





Tatar wołowy w bydgoskiej Villi Secesja:



W Szczecinie były wspaniałe świeże ostrygi oraz sandacz na szpinaku:





Natomiast podczas pobytu w Poznaniu, odwiedziliśmy restaurację "LeTarg" w Starym Browarze, gdzie zjedliśmy wspaniałą zupę dyniowo-paprykową z serem feta:




Smacznego i pozdrawiamy wszystkich =)

Agnieszka i Maciek
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...