piątek, 31 lipca 2015

Wątróbki na parze

Cześć =) Wątróbki na parze, to potrawa bardzo prosta, bardzo zdrowa, a przede wszystkim bardzo smaczna. Nie od dziś wiadomo, że wątróbka ma wiele zalet.
Należy wspomnieć, że wątróbki przyrządzone w ten sposób, mają zupełnie inny smak niż te smażone na patelni przy użyciu tłuszczu.
Wątróbki, które przedstawiam poniżej ugotowałem na parze w parowarze wraz z ziemniakami i podałem z ogórkiem kiszonym.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania wątróbek na parze, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą (dla 2 osób):
- wątróbki drobiowe (około 400g)
- ostra papryka
- sól, pieprz
- zioła prowanasalskie
- kilka ziemniaków
- ulubione warzywa

Sposób wykonania:
1) Wątróbki myjemy, oczyszczamy z błonek i kroimy na kawałki. Przyprawiamy ziołami, papryką i pieprzem.
2) Ziemniaki obieramy i kroimy na kawałki.
3) Całość wkładamy do parowaru (do osobnych kieszeni).
4) Ziemniaki parujemy około 20-25 minut, natomiast wątróbki 15 minut, po czym przyprawiamy solą i parujemy przez kolejne 5 minut.

Smacznego =)

środa, 29 lipca 2015

Komiks o przygodach Maćka i Agnieszki

Cześć =) Pragnę poinformować, że w ostatnich dniach rozpoczęły się prace nad komiksem o przygodach Maćka i Agnieszki =)
Poniżej prezentuję kilka wstępnych grafik, które być może znajdą się w komiksie.
Trzymajcie kciuki za powodzenie!














=)

Śniadanie (8)

Cześć =) Śniadanie, to niezwykle istotny punkt naszej codziennej diety.
Kasztanowa Kuchnia od początku swojego istnienia stara się promować kulturę jedzenia śniadań, proponując wszelkiego rodzaju kanapki, sałatki, przekąski itp.
Dziś zapraszam na śniadanie, na które składają się: kanapki jak u babci Trudzi oraz jajecznica na maśle, z jajek od kury podwórkowej.
Zachęcam wszystkich do przygotowania takiego śniadania, ponieważ naprawdę warto!




Smacznego =)

Moneta z Kanałem Bydgoskim

Cześć =) W ostatnim czasie Kasztanowa Kuchnia wzbogaciła się o długo oczekiwaną monetę z Kanałem Bydgoskim.
Jednocześnie zapraszam na moją fejsbukową stronę, dotyczącą Wyspy Młyńskiej oraz na stronę Kanału Bydgoskiego.



=)

wtorek, 28 lipca 2015

Jajka sadzone z kalafiorem

Cześć =) Uwielbiam jeść jajka sadzone, zwłaszcza w towarzystwie ulubionych warzyw. To prosty, wiosenno - letni obiad, który można przygotować w środku tygodnia lub w sobotę, gdy mamy dużo innych zajęć. Jajka sadzone można jeść również na śniadanie.
Przygotowanie jajek sadzonych jest bardzo łatwe. Można je smażyć na smalcu lub oleju, ale osobiście lubię na maśle. 
Jajka należy wbijać z minimalnej wysokości, na bardzo dobrze rozgrzany tłuszcz, żeby nie rozpłynęły się po patelni. 
Jajka sadzone podajemy z wybranymi dodatkami. W tym przypadku prezentuję jajka sadzone z kalafiorem ugotowanym na parze w parowarze.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego wykonania jajek sadzonych w ten sposób, ponieważ naprawdę warto!


Łoś =)


Potrzebne będą (dla 2 osób):
- 2-4 jajka
- 1 łyżka masła, oleju lub smalcu
- sól
- wybrane warzywa

Sposób wykonania:
1) Rozgrzewamy dobrze patelnie i topimy na niej tłuszcz.
2) Na roztopiony i dobrze rozgrzany tłuszcz wbijamy całe jajka i czekamy na ścięcie białek, aby nie rozpływały się po patelni.
3) Zmniejszamy ogień i smażymy na średnim ogniu, aż białko całkowicie się zetnie, ale żółtko pozostanie wciąż płynne w środku.

Jajka sadzone podajemy z dodatkiem szczypty soli. Kiedy jajka są już gotowe na talerzu, zawsze najpierw  zjadam ścięte białko, zostawiając sobie na koniec najlepsze: miękkie, rozpływające się po przekłuciu żółtko =)


Smacznego =)

piątek, 24 lipca 2015

Pizza z mozzarellą i salami (2)

Cześć =) Bardzo lubię włoską pizzę, zwłaszcza w domowym wykonaniu.
Kluczem do udanej pizzy, jest ciasto. Zanim doszedłem do satysfakcjonującego momentu, przetestowałem dziesiątki przepisów. Niestety ciasta nie spełniały moich wyobrażeń o smaku dobrej, domowej, włoskiej pizzy. Tak było do chwili, kiedy zrobiłem tą pizzę: pizza.
Wtedy wszystko się zmieniło. Moim zdaniem jest to najlepszy przepis na ciasto pizzy, jaką możemy upiec w domu.
Pizza, którą dziś przedstawiam, to pizza z salami, serem mozzarella, serem żółtym, oliwkami i pomidorami.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiej pizzy, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- kulka sera mozzarella
- 1/3 tradycyjnego, polskiego opakowania drożdży
- 1-2 pomidory
- tarty ser żółty
- oliwa
- kilka plastrów salami
- kilka czarnych oliwek
- sól, pieprz
- bazylia, oregano
- 1 cebula

Sposób wykonania:
1) Do miski wsypujemy mąkę.
2) Drożdże rozpuszczamy w szklance letniej wody i mieszamy.
3) Dodajemy łyżeczkę cukru, łyżeczkę soli, 2 łyżki oliwy, a następnie drożdże z wodą i stopniowo mieszamy.
4) Wyrabiamy ręką ciasto, aż powstanie jednolita kula (jeżeli ciasto się lepi, to dodajemy mąki i dalej wyrabiamy).
5) Odstawiamy ciasto na około 30 minut, żeby urosło.
6) Ciasto wałkujemy, układamy na lekko skropionej oliwą blasze (w tym przypadku użyłem tortownicy), posypujemy pokrojoną cebulą tartym serem, układamy mozzarellę, oliwki, salami i plastry pomidora.
8) Posypujemy odrobiną soli, pieprzu i ziół.


9) Piekarnik rozgrzewamy do 220 st. C i pieczemy w nim pizze przez około 25 minut (po 15 minutach pieczenia posypujemy wierzch tartym serem).


Smacznego =)

czwartek, 23 lipca 2015

Medaliony z sarny

Cześć =) Udziec z sarny jest mięsem dość łatwym w przygotowaniu, miękkim i nie wymagającym zbyt skomplikowanej obróbki, jak wiele innych mięs z dziczyzny. Co prawda ma za to swoja cenę, ale ze względu na walory smakowe i zdrowotne - naprawdę warto =)


Potrzebne będą (na każdą porcję):
- 2 plastry sarniny z udzca (ok. 100g/1cm grubości każdy)
- 1 plaster wędzonego boczku
- 1 mała cebula
- sól i pieprz

Sposób wykonania:
1) Na patelni podsmażamy drobno pokrojony boczek z cebulą, do lekkiego zarumienienia i wytopienia tłuszczu z boczku.
2) Plastry mięsa przyprawiamy solą i pieprzem. Można oczywiście użyć też dowolnych ziół lub marynaty, według własnych upodobań.
3) Na patelni odsuwamy na boki skwarki z cebulą i podsmażamy medaliony po 2-3 minuty z każdej strony. Jest to mięso całkowicie pozbawione tłuszczu, także aby zachowało swój smak i wilgotność należy uchronić je przed przesuszeniem i smażyć tylko tyle, żeby było jeszcze lekko krwiste lub choćby różowe w środku. Przed utrata smaku i wilgotności chroni też spora ilość tłuszczu do smażenia na patelni.


Smacznego dla wszystkich =)
I na zachętę dla Maćka, który będzie myśliwym =)
Agnieszka

poniedziałek, 20 lipca 2015

Sałatka z ryżu i kukurydzy

Cześć =) Chłodna i orzeźwiająca sałatka z ryżu i kukurydzy świetnie nadaje się jako dodatek obiadowy na upalne letnie dni. Jest kwaskowo-czosnkowa w smaku, więc idealnie pasuje do ryb, a także tłustszych mięs, np. z grilla. Najlepiej użyć do sałatki ryżu o podłużnych ziarnach, nie sklejającego się. Sałatkę można przechowywać w lodówce 2-3 dni. Może ona również stanowić przekąskę na wynos, np. do pracy, czy na piknik =)


Potrzebne będą:
- ok. 1 szklanka ugotowanego ryżu
- 1 puszka kukurydzy odsączonej z zalewy
- 1 ogórek kiszony lub konserwowy, pokrojony w drobną kostkę
- 3 łyżki posiekanego szczypiorku
- 3 łyżki oleju rzepakowego
- 1 ząbek czosnku
- 3 łyżki soku z cytryny
- sól i pieprz
- opcjonalnie: czerwona papryka do dekoracji

Sposób wykonania:
1) Ryż i kukurydzę wsypujemy do dużej miski.
2) Dodajemy ogórek i szczypior, pozostawiając trochę szczypioru do dekoracji.
3) Przyrządzamy sos: do malej miseczki wlewamy olej i sok z cytryny. Dodajemy przeciśnięty przez praskę ząbek czosnki i sól (ok. pół łyżeczki lub do smaku), następnie mieszamy.
4) Wlewamy sos do miski z ryżem i kukurydzą i całość dokładnie mieszamy.
5) Wierzch sałatki posypujemy resztą szczypioru oraz świeżo zmielonym pieprzem. Można udekorować, dla koloru, czerwoną papryką.


Inspiracja potrawy pochodzi z przepisu z "Przyjaciółki" z 1994 roku.

Smacznego =)
Agnieszka

Imieniny dziadka Czesława

Cześć =) Dziś mój dziadek obchodzi imieniny. Dziadek, wszystkiego najlepszego!

piątek, 17 lipca 2015

Fasolka po turecku

Cześć =) Bardzo popularną potrawą w Turcji jest biała fasola w sosie z pomidorów i cebuli. Przygotowywana bywa na wiele różnych sposobów, czasem z dodatkiem innych warzyw, jak np. bakłażana, cukinii, papryki. Przeważnie w potrawie tej występuje dodatek mięsny, jak mielona lub siekana jagnięcina, albo wołowina. Tak przygotowana fasolka podawana jest z reguły z ryżem oraz peklowanymi warzywami, które orzeźwiają smak potrawy. Tradycyjnie fasolka po turecku bywa dość pikantna, ale stopień ostrości możemy dostosować do indywidualnych upodobań =)


Potrzebne będą (na 4 porcje):
- 2 szklanka suchej białej fasoli
- 1 listek laurowy
- 2 szklanki wody
- 2-3 łyżki oliwy z oliwek
- 1 cebula drobno posiekana
- 1-2 ząbki czosnku rozgniecione w prasce
- 150-200 g mielonej jagnięciny lub wołowiny
- 3-4 posiekane pomidory
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- sól, ostra papryka, oregano
- szczypior i/lub pietruszka

Sposób wykonania:
1) Fasolę moczymy przez całą noc, odsączamy i gotujemy z dodatkiem dwóch szklanek wody i listka laurowego. Pod koniec gotowania dodajemy sól. Czas gotowania fasoli wynosi około półtorej godziny.
2) Na patelni podgrzewamy oliwę i szklimy na niej cebulę z czosnkiem oraz mięsem mielonym rozdrobnionym na grudki. Solimy i smażymy wszystko ok. 5 minut do lekkiego zarumienienia.
3) Dodajemy pomidory, koncentrat i przyprawy, a także ugotowaną fasolkę bez wody (wodę pozostawiamy, bo może się jeszcze przydać )i doprowadzamy do wrzenia. Można dodać chochelkę wody z gotowania fasoli, jeśli w garnku wydaje się za sucho. Zmniejszamy ogień, przykrywamy i dusimy około 15 minut.
4) Sprawdzamy gęstość potrawy. Powinna mieć konsystencję gęstej zupy lub gulaszu. Można teraz dodać jeszcze trochę wody z fasoli. Na końcu, po upewnieniu się, że potrawa ma odpowiednią gęstość oraz stopień przyprawienia, wsypujemy 3-4 łyżki drobno posiekanego szczypioru i/lub pietruszki. Wyłączamy gaz pod garnkiem i trzymamy pod przykryciem kilka do kilkunastu minut w celu połączenia się smaków.


Smacznego =)
Agnieszka

czwartek, 16 lipca 2015

Shakshouka - jajka w pomidorach

Cześć =) Shakshouka (czyt. szakszuka), to danie znane w kuchni tunezyjskiej, egipskiej, izraelskiej i marokańskiej. Samo słowo oznacza "bałagan". W skrócie, to ugotowane jajka w lekko ostrym, pomidorowym sosie. Idealne na śniadanie, kolację lub lekki obiad.
Potrawę tą poznałem podczas mojego pobytu w Tunezji.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania shakshouki, ponieważ naprawdę warto!





Potrzebne będą:
- 4-6 jajek od kury podwórkowej
- 2-3 duże ząbki czosnku
- puszka pomidorów krojonych
- 1 cebula
-  czerwona papryka
- pół papryczki chili (lub pół płaskiej łyżeczki chili sypanego)
- 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
- 1 łyżeczka curry
- 1 łyżka oliwy
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki lub szczypiorku
- sól morska, świeżo mielony pieprz

Sposób wykonania:
1) Cebulę, czosnek i papryczkę chili siekamy w drobną kostkę i podsmażamy na oliwie, po czym wlewamy pomidory, paprykę pokrojoną w kostkę.
2) Sos mieszamy, a następnie dodajemy: koncentrat pomidorowy, curry oraz sól i pieprz.
3) Sos gotujemy przez 5 minut, a następnie robimy 4-6 wgłębień, w które wbijamy 4-6 jajek.


4) Gotujemy przez około 15 minut, aż białka jajek się zetną.
5) Podajemy z pieczywem, np. z chlebem lub bagietką z masłem czosnkowym.


Smacznego =)

środa, 15 lipca 2015

Kurczak po portugalsku (3)

Cześć =) Kurczak po portugalsku, to jedna z moich ulubionych potraw. Jej tajemnica leży w ostrości i kompozycji przypraw oraz prawidłowo przyrządzonym sosie. Suma tych rzeczy daje niesamowity aromat i doznania smakowe.
Kurczak po portugalsku w tym wykonaniu, to gratka dla miłośników potraw trochę ostrzejszych, ponieważ oparta jest ona na ostrej papryce oraz chili, których smak łagodzą nam pomidory. Idealnie w całość wkomponowuje się curry.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania kurczaka po portugalsku, ponieważ naprawdę warto!



Potrzebne będą (2-3 porcje)
- 3 piersi kurczaka
- 5 pomidorów
- 1 cebula
- papryczka chili
- ostra papryka
- curry
- pieprz
- 3 ząbki czosnku
- sos piri piri (w tej wersji nie ma sosu piri piri)
- ryż


Sposób wykonania:
1) Piersi kurczaka kroimy w kostkę, a następnie podsmażamy na patelni podlanej oliwą.
2) Pomidory parzymy i obieramy ze skórki, po czym kroimy w kostkę. 
3) Cebulę, czosnek i papryczkę chili siekamy w drobne kawałki.
4) Rondel podlewamy oliwą, podgrzewamy, a następnie dodajemy cebulę, czosnek, papryczkę chili i pomidory. 
5) Podsmażamy, po czym dodajemy po płaskiej łyżeczce: curry, ostrej papryki i pieprzu.
6) Kiedy sos zgęstnieje - do całości dodajemy pokrojonego kurczaka i dusimy ok. 15 minut.
7) Ryż gotujemy osobno.


Smacznego =)

wtorek, 14 lipca 2015

Kanapki jak u babci Trudzi (3)

Cześć =) Dziś wpis z cyklu "specjały jak u babci Trudzi", po której odziedziczyłem wiele rzeczy, ale przede wszystkim filozofię życiową i miłość do kasztanów (stąd nazwa bloga).
Potrawy, które babcia Trudzia potrafi przyrządzać najlepiej, z których słynie i zawsze będzie słynąć, to przede wszystkim: gołąbki, pieczone kurczaki, krupnik oraz kanapki z serem, kabanosem i pomidorem.
Takie kanapki kojarzą mi się z dzieciństwem nad rzeką Brdą, podczas czasu, który spędzałem u babci Trudzi. Po produkty na takie kanapki babcia chodzi od zawsze do sklepu spożywczego na rogu ulic Jagiellońskiej i Krakowskiej w Bydgoszczy i ja także kupuje tam produkty na te kanapki.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania kanapek jak u babci Trudzi, ponieważ naprawdę warto!




video


Smacznego =)

poniedziałek, 13 lipca 2015

Bób (3)

Cześć =) Nareszcie nadszedł sezon na bób! 
Co roku, wczesnym latem, z niecierpliwością wypatruję na warzywnych straganach pierwszego, młodego bobu. A gdy już się pojawi, nic nie sprawia mi większej przyjemności, niż popołudnie na powietrzu z dobrą książka i miską świeżo ugotowanego, pachnącego, zielonego smakołyku!


Świeży bób wrzucamy na lekko osolony wrzątek, doprowadzamy z powrotem do wrzenia, a następnie gotujemy około 7 minut i odcedzamy.
Na początku sezonu młode nasiona można jeść ze skórą, trochę starsze lub mrożone - smaczniejsze będą obrane.
Obieranie bobu jest bardzo proste i ma w sobie coś z zabawy. Skórę należy z jednej strony nadgryźć, a nasiono lekko przycisnąć - zielony środek sam łatwo wskoczy do miski (lub prosto do buzi).

Smacznego =)

Kanapki z salami i pomidorem (3)

Cześć =) Bardzo lubię świeże, pachnące i chrupiące kanapki. Idealnie nadają się na śniadanie, kolację, piknik, polowanie, do kina, samolotu, na plażę, czy po prostu jako przekąska do popołudniowego czytania książki.
Moja dzisiejsze kanapki, to pajdy z salami i pomidorem. Bardzo lubię to połączenie i Was również zachęcam do zrobienia takich kanapek!



Smacznego =)

niedziela, 12 lipca 2015

Lody truskawkowe

Cześć =) Zapewne większość z Was lubi lody. Ja uwielbiam lody zwłaszcza z owoców leśnych: malinowe, jagodowe, a najbardziej poziomkowe.
Lody można jeść codziennie, dlatego postanowiłem spróbować lodów własnej produkcji, tym razem truskawkowych. Wyszły fantastycznie, od teraz będę robić je częściej.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania własnych lodów truskawkowych, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 1 puszka mleka słodzonego (około 500g)
- 400ml zimnej śmietany kremówki 30%
- 400g truskawek
- 100g truskawek na mus

Sposób wykonania:
1) Truskawki myjemy i obieramy z szypułek, po czym miksujemy w blenderze kielichowym wraz z zimnym mlekiem na jednolitą masę, a następnie przelewamy do miski.
2) Zimną kremówkę ubijamy na sztywno, po czym dodajemy porcjami do masy truskawkowej, mieszając silikonową łopatką.
3) Miksujemy na mus truskawki (100g).
4) Do pojemnika wlewamy na przemian porcję masy truskawkowej i polewamy musem truskawkowym.
5) Pojemnik szczelnie zamykamy i wkładamy do zamrażalnika na co najmniej 6-8 godzin. Jeśli lody są długo w zamrażalniku, wyjmujemy je około 20 minut wcześniej, żeby łatwiej nam było nabierać je łyżką do lodów.


Smacznego =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...