poniedziałek, 22 grudnia 2014

Szuba (śledzik pod pierzynką)

Cześć =) Kasztanowa Kuchnia przywiązuje duża uwagę do kuchni kresowej, ponieważ zarówno moja rodzina, jak i rodzina Agnieszki wywodzi się ze wschodnich rubieży dawnej Polski.
Dziś chciałbym przedstawić potrawę, która wywodzi się z kuchni ukraińskiej. Przepis oraz zdjęcia na nią dostałem od mojej koleżanki - Aliny Łęskiej, która jest Ukrainką.
Szuba, to jedna z najlepszych sałatek śledziowych, jakie jadłem. Śledzie wspaniale kontrastują z burakami i jajkami.
Polska nazwa tej potrawy, to "śledzik pod pierzynką". Jest to sałatka warstwowa, dlatego najpiękniej prezentuje się w przezroczystym naczyniu.
Szuba, to wspaniała potrawa, w sam raz na wigilijny stół!
Przy okazji chciałbym polecić książkę, pt. "Pokochać Ukrainę", którą napisała Alina, wraz z mężem: "Pokochać Ukrainę".


Potrzebne będą:
- buraki (4-5)
- ziemniaki (4-5)
- jajka: 3-4 całe plus 3 żółtka do dekoracji
- duża czerwona cebula
- śledzie Matias - 450g
- majonez - 450ml
- sól, cukier, ocet balsamiczny

Sposób wykonania:
1) Buraki, ziemniaki i jajka gotujemy.
2) Cebulę drobno siekamy, mieszamy z odrobiną cukru, soli i octu balsamicznego (żeby puściła sok, który potem odcedzamy).
3) Śledzie kroimy w drobną kostkę.
4) Majonez wykładamy do woreczka (np. do woreczka do zamrażania żywności), w rogu robimy bardzo małą dziurkę.
5) Każdą warstwę trzemy na największych oczkach tarki, trzymając rękę nad talerzem tak, by kontrolować gdzie spadają warzywa.
6) Kolejność warstw: kartofle, śledzie, cebula, jajka, buraki.




7) Każda warstwa powinna wynosić około 1 cm. Po każdej warstwie robimy "siatkę" z majonezu. Nie dotykamy rękoma warstw, żeby ich nie zgnieść.

Sposoby podania: na płaskim talerzu w kształcie "tortu" - szuba uroczysta lub w przezroczystym pojemniku - bardziej praktyczny wariant, który również wygląda bardzo efektownie, ponieważ widoczne są warstwy.
Na koniec, wierzch posypujemy żółtkiem, startym na średnim oczku tarki. Gotową szubę wstawiamy do lodówki. Najlepiej smakuje na następny dzień, dlatego warto przygotować ją dzień wcześniej.

Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania szuby, ponieważ naprawdę warto! Zapraszam tez na "Pokochać Ukrainę" na Facebook.


 Smacznego =)

2 komentarze:

  1. Jadłem to kiedyś na przyjęciu u przyjaciół. Niebo w gębie. Idealne nie tylko na stół wigilijny, ale w ogóle na imprezę. Potrawa zniknęła w mgnieniu oka :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...