niedziela, 28 grudnia 2014

Pół pieczonej kaczki

Cześć =) Świąteczna atmosfera już pomału opada, choć w lodówkach z pewnością mamy jeszcze wiele wspaniałych przysmaków, które pozostały ze świątecznego stołu.
Mam nadzieję, że Wasze Święta były udane, bo moje bardzo.
Dziś chciałbym zaprezentować potrawę, którą zjadłem miesiąc temu w bydgoskiej restauracji "Stary Port 13" (która jest stałym miejscem spotkań Kasztanowej Kuchni, gdy bawi ona na Wyspie Młyńskiej), czyli pół pieczonej kaczki.
Bardzo lubię kaczkę i zjadłem ich już wiele, ale ta była tak wyjątkowa, że poprosiłem szefa kuchni o przepis, który wykorzystam do samodzielnego przygotowania kaczki w ten sposób.
Tak wykonana kaczka, faszerowana jabłkami i marynowana przez noc w przyprawach, jest niezwykle aromatyczna i krucha. Efekt końcowy zawsze jest fantastyczny - kaczka dosłownie rozpływa się w ustach.
Na zdjęciach poniżej, kaczka została podana w tradycyjny, staropolski sposób, czyli została przekrojona na pół tak, że na talerzu była zarówno pierś, jak i udko.
Do kaczki podana została czerwona kapusta, kluski i sos żurawinowy.


Smacznego =)

1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...