środa, 30 lipca 2014

Pierś z gęsi pieczona

Cześć =) Dziś Kasztanowa Kuchnia zaprasza na pierś z gęsi upieczoną w najprostszy sposób i minimalistycznie przyprawiona. Gęś jest bardzo tłustym ptakiem, lecz, jak w przypadku innego drobiu, tłuszcz znajduje się w skórze, a mięso samo w sobie jest chude. Tłuszcz w skórze chroni ptaki przed zimnem, szczególnie, gdy pływają w zimnej wodzie. Natomiast przy pieczeniu tłuszcz wspaniale nawilża mięso i nadaję mu bogaty smak. Piekąc gęś w całości, notowane były przypadki wytopienia się nawet litra smalcu.
Mięso z gęsi jest czerwone i w smaku zbliżone do wołowiny, nie ma posmaku dziczyzny i jest mniej słodkawe niż kaczka. W celu upieczenia piersi gęsiej ze skórą, należy uprzednio wytopić z tej skóry tłuszcz, żeby przestała być gumiasta i dała się oddzielić od mięsa. A jednocześnie taka skóra, przypieczona na brązowo, może stanowić element dekoracyjny. Bądźmy przygotowani, że ze skóry pojedynczej piersi wytopi się prawie centymetr smalcu,  na którym później możemy usmażyć ziemniaki w plasterkach lub inne warzywa =)

Potrzebne będą:
- pierś z gęsi
- sól
- pieprz

Sposób wykonania:
1) Skórę z piersi gęsiej nacinamy w kratkę bardzo ostrym nożem, aż do samego mięsa.



2) Przyprawiamy z obu stron solą i pieprzem, i odstawiamy w temperaturze pokojowej na 30-60 minut.
3) Kładziemy pierś skórą do dołu na zimnej patelni i na średnio-wysokim ogniu wytapiamy tłuszcz przez kilka minut, aż skóra zacznie się kurczyć i rumienić. 
4) Gry skóra będzie miała ładnie przyrumienioną kratkę, przewracamy na drugą stronę i smażymy kilka minut.


5) Przekładamy pierś w naczyniu żaroodpornym do piekarnika i pieczemy ok. 1 godziny i 15 minut w 175*C. Temperatura wewnętrzna powinna wynosić 70-80*C.


Smacznego =)
Agnieszka

Kanapki z szynką, serem, sałatą, jajkiem, ogórkiem kiszonym i pomidorem

Cześć =) Dziś chciałbym zaprezentować kolejne kanapki, idealne na śniadanie, drugie śniadanie, kolację, piknik, czy po prostu przekąskę.
Kanapki z szynką, serem, pomidorem, ogórkiem kiszonym, jajkiem i sałata smakują fantastycznie. Można jeść je zarówno w domu, jak i na wakacjach.


Smacznego =)

Kapuśniak (4)

Cześć =) Zupy, to jedna z tych rzeczy, które wychodzą mi najlepiej i nie jest to wyłącznie moja opinia o sobie samym =)
Z racji tego, że słynę z fantastycznych zup, zostałem poproszony przez moich znajomych, podczas niedawnego weekendu nad jeziorem, o ugotowanie jakiejś zupy. Biorąc pod uwagę produkty, jakie były przygotowane na grilla i ognisko (żeberka, boczek, ziemniaki) - postanowiłem ugotować kapuśniak, czyli jedną z moich najbardziej popisowych zup. Zrobiłem ją według mojego sprawdzonego przepisu, który znajduję się tutaj: kapuśniak
Zapraszam na weekendowy kapuśniak nad jeziorem =)


Smacznego =)

wtorek, 29 lipca 2014

Wątróbki z gęsi na toście w jajku

Cześć =) Zapraszamy na kolejny poczęstunek z gęsią watróbką w roli głownej.
Tym razem jako przystawka lub danie śniadaniowe: na toście w jajku =)





Potrzebne będą (na jedną porcję):
- 1 jajko
- 2 nieduże kromki chleba lub bagietki krojonej ukośnie
- trochę masła do usmażenia tostów
- 2 duże gęsie wątróbki (lub 3 mniejsze)
- mąka do oprószenia 
- smalec gęsi (lub inny tłuszcz do smażenia
- sól i pieprz
-listki bazylii lub inna zielenina do dekoracji

Sposób wykonania:
1) Jajko rozbełtujemy w talerzu lub płytkiej misce, przyprawiamy solą i pieprzem.
2) Wkładamy do niego kromki i moczymy z obu stron.



3) Na patelni podgrzewamy masło i smażymy kromki z jajkiem z obu stron, do lekkiego zarumienienia.




4) Na drugiej patelni rozgrzewamy smalec z gęsi i smażymy w nim oprószone mąką wątróbki, po ok. 7 minut z każdej strony, aż przestanie wyciekać z nich krwista woda.
5) Po usmażeniu posypujemy wątróbki solą i pieprzem i układamy na tostach.


Smacznego =)



Agnieszka

Smarowidło z gęsi

Cześć =) Dziś kolejna potrawa z gęsiny i kolejna potrawa z dziczyzny i kuchni myśliwskiej =)
Smarowidło (rillettes) z gęsiny, jest wspaniałe nie tylko do pieczywa. Można je kłaść na gorących lub ugotowanych plastrach ziemniaków czy smażonych grzybach lub kluskach. 
Smarowidło z gęsi jest po prostu brawurowe i zachęcam wszystkich do samodzielnego zrobienia =)





Potrzebne będą:
- 2 surowe piersi gęsi
- łyżeczka młotkowanego pieprzu
- gruba sól morska
- 3 ząbki czosnku
- łyżeczka rozmarynu
- 1 kg tłuszczu gęsiego lub smalcu
- szczypta gałki muszkatołowej

Sposób wykonania:
1) Piersi gęsi smarujemy młotkowanym pieprzem, solą i 2 zmiażdżonymi ząbkami czosnku, a następnie układamy w naczyniu, obkładamy plastrami z trzeciego ząbka czosnku i posypujemy rozmarynem.
2) Przykrywamy folią spożywczą i wkładamy na noc do lodówki. 
3) Do garnka z bardzo grubym dnem wkładamy tłuszcz i na nim kładziemy piersi, zalewamy marynatą z naczynia i przykrywamy.
4) Gotujemy na bardzo małym ogniu przez kilka godzin - do momentu, gdy mięso rozpadnie się samo po dotknięciu widelcem - tłuszcz musi przykrywać gęś przez cały czas.
5) Po ostudzeniu wyjmujemy mięso, dwoma widelcami rozdzielamy na pojedyncze włókna.
6) Dodajemy do smaku gałkę muszkatołową, mieszając, dodajemy tłuszcz.
7) Całość zlewamy do rondla.
8) Gdy zastygnie w lodówce - jemy jak smalec - na pieczywie, z ogórkiem kiszonym.


 Smacznego =)

Pieczeń wołowa

Cześć =) Pieczeń wołowa, to specjalność mojej matki, która przygotowuje ją na specjalne okazje, uroczystości i święta. 
Jest to wspaniała, krucha i soczysta pieczona wołowina.
Pieczona wołowina w wykonaniu mojej matki, to zawsze duże wydarzenie kulinarne w całej naszej rodzinie. Jedzą ją zarówno starsi członkowie naszej rodziny, jak i ci najmłodsi =)
Świetnie smakuje z marchewką z groszkiem, buraczkami, kartoflami polanymi sosem i innymi ulubionymi warzywami.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania pieczeni wołowej w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!



Potrzebne będą:
- ligawa wołowa lub udziec (1,5 - 2 kg)
- sól, pieprz
- marynata staropolska Kamis
- 2-3 ząbki czosnku
- mąka do oprószenia mięsa
- oliwa (lub inny tłuszcz)

Sposób wykonania:
1) Mięso skrapiamy oliwą, posypujemy przyprawami i odstawiamy na około 2 godziny.
2) Piekarnik rozgrzewamy do 170 st. C.
3) Naczynie żaroodporne podlewamy oliwą, kładziemy na nie mięso oraz wrzucamy obrany i posiekany czosnek.
4) Całość podlewamy pół szklanki wody i pieczemy około 3 godzin, podlewając wodą w miarę potrzeby.
5) Po tym czasie wykładamy mięso na deskę, czekamy aż ostygnie, a następnie kroimy je w plastry o grubości około 1,5 cm.
6) Mięso oprószamy mąką i dusimy pod przykryciem na patelni/rondlu, podlanym lekko oliwą, wodą i sosem z pieczenia, przez około 25-30 minut.
7) Podajemy z kartoflami, kaszą, kluskami, makaronem lub ryżem oraz wybranymi warzywami. 




Smacznego =)

poniedziałek, 28 lipca 2014

Kawa mrożona

Cześć =) Kawa mrożona (ice coffee), jest idealnym sposobem na orzeźwienie w letnie dni.
Odmiany kawy mrożonej trudno zliczyć, ponieważ możliwości mieszania smaków i składników jest całe mnóstwo.
W tym wpisie skupię się na podstawowej metodzie przyrządzania kawy mrożonej. Resztę zostawiam Waszej wyobraźni =)





Potrzebne będą (na 1 porcję):
- 1-2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- 100 ml zimnego mleka (max. 2% tłuszczu)
- 100 ml zimnej wody
- łyżeczka cukru
- kostki lodu lub kruszony lód
- wysoka, przezroczysta szklanka
- opcjonalne dodatki: gałka lodów, posypka czekoladowa, wanilia
- blender, shaker lub wysokie naczynie z pokrywką

Sposób wykonania:
1) Wszystkie składniki umieścić w naczyniu, zamknąć pokrywę i dokładnie wymieszać (ręcznie lub mechanicznie), aż do wytworzenia się pianki.
2) Podawać w wysokiej szklance (najlepiej uprzednio schłodzonej). Można również dodać gałkę lodów, bitą śmietanę, polewę lub posypki.


Smacznego =)

Prosię pieczone (pig roast)

Cześć =) W piątkowy wieczór Kasztanowa Kuchnia miała okazję gościć 
na tradycyjnym wypieku prosiaka w południowej Alabamie. 
Z uwagi na nadbrzeżną specyfikę regionu, w programie kulinarnym był również 
ogrom gotowanych krewetek, a także popularna w tym regionie kukurydza,
gotowana razem z krewetkami w bardzo pikantnej kąpieli. 
Natomiast ze względu na specyfikę tego wydarzenia - pożegnanie delegacji kilkunastu osób
ze współpracującej instytucji naukowej w Chinach - prosiak był pieczony 
nie na typowym grillu barbecue, lecz na tradycyjnym chińskim ruszcie, 
widocznym na zdjęciach niżej. 
Jest to drewniana skrzynia, do której wkłada się prosiaka na ruszcie, zamyka wieko, 
na którego wierzchu żarzą się gorące węgle.
Czas pieczenia wynosi ok. 4-5 godzin na małego prosiaka ok. 25 kg.
Prosiak upieczony w ten sposób ma smakowicie chrupiącą skórę i soczyste mięso.
Zgodnie z zasadami południowej gościnności,
Kasztanowa Kuchnia zaprasza na pieczone prosię do Alabamy! =)

Ruszt to pieczenia:



Prosię podczas pieczenia:


Prosię podczas pieczenia:



Prosię pieczone:


Prosię pieczone:


Gotowane krewetki =)


Smacznego =)



Agnieszka

piątek, 25 lipca 2014

Wątróbki z gęsi

Cześć =) Gęsina, to jedno z ulubionych mięs Kasztanowej Kuchni.
W Polsce z gęsiny słyną Kujawy, rodzinny region Maćka, a ulubione miejsce turystyczne Agnieszki. 
Kujawsko - Pomorskie gęsiną smakuje!
Nasze województwo ma najlepsze warunki do tego, by promować powrót do starej,
polskiej tradycji serwowania gęsiego mięsa 11 listopada, czyli w dniu Narodowego Święta Niepodległości. Stoją za tym nie tylko kulinarne obyczaje Kujaw i Pomorza, ale także całkiem współczesne aspekty gospodarcze. To u nas, w Kołudzie Wielkiej, w powiecie inowrocławskim, działa Zakład Doświadczalny Instytutu Zootechniki, zaopatrujący w gęsi materiał hodowlany rolników w całej Polsce. Możemy się też pochwalić hodowcami, którzy z sukcesem proponują ten rodzaj drobiu na krajowe i zagraniczne stoły. 
Gęś na Kasztanowej Kuchni pojawiła się jak do tej pory tu: półgęsek oraz tu: Weekend na Wyspie Młyńskiej
W przepisach dotyczących gęsiny, które zostaną zamieszczone w najbliższych dniach,
a także w tym, występują gęsi ze stanu Południowa Dakota.
Gdy Maciek zostanie myśliwym i zacznie polować - na blogu serwowane będą potrawy
 z gęsi dzikich, które są najlepsze i najbardziej smaczne.
Gęś jest tradycyjną potrawą nie tylko w Polsce, ale także m.in. w Niemczech, Francji i Szwecji. Jako ciekawostkę warto podać, ze głównym eksporterem gęsi do tych krajów jest Polska,
a konkretnie nasze Kujawy. 
Wszystko to na cześć Marcina z Tours (316-397) - jednego z najpopularniejszych świętych Francji. Legenda głosi, że gdy wybrany został na biskupa, nie chciał przyjąć urzędu.
By uniknąć poszukiwań - ukrył się w szopie, w której chowano gęsi. Ptaki jednak podniosły wrzawę, zdradzając kryjówkę, a Marcin w ten sposób nie mógł się już wywinąć
i został biskupem.
Polska jest największym producentem gęsiny w Europie, ale jako Polacy jemy jej bardzo mało - zaledwie 17 gramów rocznie (dla porównania 40 kg wieprzowiny i 25 kg kurczaka).
Dziś prezentujemy wątróbki gęsie, wykonane w najprostszy i najbardziej tradycyjny sposób, czyli smażone z cebulą. 
Wątróbki z gęsi są dość duże i na jedną porcję wystarczą 2-3 sztuki,
4 dla wyjątkowo głodnych gości. 
Do przepisu wykorzystane zostały wątróbki z naturalnie hodowanych gęsi,
nie zaś z gęsi sztucznie tuczonych. 
W naturalnej hodowli, by wątróbki były bardziej tłuste, ubój następuje nieco później, gdyż
u bardzo młodych gęsi wątróbka prawie nie zawiera tłuszczu, czym znacznie traci na smaku. 
Wątróbka z gęsi ma wyborny smak, najlepszy ze wszystkich wątróbek. Jest on nieco delikatniejszy od wątróbki kaczej, a podobny, lecz bardziej "mięsny", do wątróbki kurzej. 
W poniższym przepisie przedstawiamy wątróbkę usmażoną bez żadnych przypraw i dodatków (oprócz cebuli), jedynie lekko oprószoną solą i pieprzem na talerzu, aby zachować jej oryginalny smak, niezmącony niczym innym. Warto również dodać, że do usmażenia został wykorzystany gęsi smalec, który podnosi smak potrawy, a jednocześnie świetnie nadaje się
do innych potraw, np. smażonych ziemniaków. 
Kasztanowa Kuchnia zaprasza na wątróbki z gęsi! =)


Potrzebne będą (składniki na 3-4 porcje)
- 8-9 wątróbek z gęsi (ok. 500g)
- 2 średnie cebule pokrojone w piórka
- 1 duża łyżka gęsiego smalcu (ewentualnie innego tłuszczu, np. smalcu, masła, oleju rzepakowego)


Sposób wykonania:
1) Smalec rozpuszczamy na dużej patelni i i szklimy w nim cebulę do lekkiego zarumienienia.


2) Odsuwamy na boki cebulę (lub zdejmujemy z patelni) i układamy wątróbki.
3) Smażymy wątróbki ok. 5-7 minut z każdej strony, na dość dużym ogniu, do momentu, aż będą brązowe i nie będzie wypływać z nich krwista ciecz.
4) Po usmażeniu posypujemy drobno zmieloną solą morską i pieprzem.




Smacznego =)



Agnieszka

czwartek, 24 lipca 2014

Żeberka duszone w kapuście

Cześć =) Żeberka w kapuście, to tradycyjna, polska potrawa. Popularna jest przede wszystkim na wschodzie Polski: na wilenszczyźnie i Podlasiu, ale także na Podkarpaciu i w innych regionach naszego kraju.
To jedna z tych potraw, które najlepiej smakują jesienno - zimową porą, kiedy nasz organizm potrzebuje dodatkowych kalorii.
To proste i bardzo smaczne danie, które najlepiej smakuje z chlebem.
Zapraszam na tradycyjne żeberka w kapuście =)



Potrzebne będą:
- 1 kg żeberek wieprzowych
- 1 kg kiszonej kapusty
- 2 cebule
- sól, pieprz, papryka, majeranek, kilka liści laurowych
- tłuszcz do smażenia (smalec lub masło)

Sposób wykonania:
1) Żeberka umyć, osuszyć i pokroić na porcje po 2 kości w jednej (lub po 1 kości w jednej).
2) Przyprawić solą, pieprzem, papryką i majerankiem.


3) Obsmażyć na patelni z dwóch stron...


...i przełożyć do garnka.

4) Kapustę odcisnąć (jeśli jest zbyt kwaśna - można przepłukać wodą), pokroić...


...i podsmażyć na patelni około 5 minut, doprawiając majerankiem i solą.


5) Przełożyć do garnka z żeberkami.
6) Cebulę obrać i pokroić w kostkę...


...podsmażyć na patelni, a następnie dodać do kapusty i żeberek.


7) Podlać około pół szklanki wody, dorzucić kilka liści laurowych, trochę soli i pieprzu. 
8) Przykryć garnek i dusić na małym ogniu przez 2 godziny. Sprawdzać w międzyczasie, czy woda wyparowała i w razie potrzeby trochę dolać, ale nie za dużo, żeby nie wyszedł kapuśniak. 

Żeberka w kapuście podajemy z chlebem.




Smacznego =)

Lipcowy obiad u babci Krysi

Cześć =) Obiad u babci Krysi, to zawsze duże wydarzenie, niezależnie od liczby gości i okazji lub jej braku. 
Babcia preferuje tradycyjną kuchnię polską i takie też podaje dania. Niestety nigdy nie chce dzielić się przepisami, ale postaram się je odtworzyć w kolejnych wpisach, robiąc te potrawy samodzielnie.
Podczas ostatniej wizyty u babci Krysi i dziadka Czesława, babcia podała mi i dziadkowi zupę jarzynową oraz duszoną karkówkę, z ziemniakami i fasolką szparagową =)





Smacznego =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...