piątek, 28 lutego 2014

"Kuchnia pełna cudów"

Cześć =) Każdy z nas ma wspomnienia z dzieciństwa i jakieś pamiątki z nim związane, które sprawiły wiele radości i zainspirowały. Jedną z takich pamiątek jest dla mnie książka Marii Terlikowskiej, pt.: "Kuchnia pełna cudów", której lekturę i przepisy w niej zawarte serdecznie wam polecam =) Książka jest skierowana zarówno dla czytelników dorosłych, jak i dla dzieci.
 Pełni ona również swoisty patronat nad tym blogiem =)
Autor: Maria Terlikowska
Ilustrator: Ewa Salamon
Krajowa Agencja Wydawnicza, Warszawa 1977











czwartek, 27 lutego 2014

Imieniny

Dziękuję wszystkim za życzenia imieninowe oraz wspaniałe prezenty, wśród których znalazły się między innymi deska do krojenia, obieraczka do warzyw, książka kucharska, pudełko z jeleniem, blender i przede wszystkim prezenty od Agnieszki;)

Pocztówka od Agnieszki:


 Zakładka do książek od Agnieszki:


Dostałem również dedykację do mojej nowej książki, pt.: "Kuchnia pełna cudów".
=)

Jajko na miękko

Cześć =) Jednym z niezbędnych elementów każdego sobotniego czy niedzielnego śniadania, są u mnie jajka na miękko =)
Wydawałoby się, że gotowanie jajek jest prostą sprawą. Ile razy jednak chcąc zaserwować je na miękko, przynosiliśmy na stół jajka na twardo lub płynne jeszcze białko? Mi takie sytuacje już się nie przytrafiają, ponieważ opanowałem główne zasady gotowania jajek, w tym jajek na miękko, którymi chciałbym się z wami podzielić =)
Po pierwsze: jajka wkładamy do gotującej się wody. Najlepiej łyżeczką tak, aby się nie potłukły.
Po drugie: w zależności od długości gotowania - możemy uzyskać efekt jajka na twardo, miękko lub półmiękko. Jajka na twardo powinny być gotowane od 8 do 10 minut, na miękko 4 minuty, na półmiękko do 6 minut. Dziś gotujemy jajka na miękko.



Smacznego =)

Zupa pomidorowa (3)

Cześć =) Dziś kolejna wersja zupy pomidorowej - tym razem w wykonaniu Agnieszki =)
Dla przypomnienia podam nasze przepisy na zupę pomidorową, które znajdują się tu: zupa pomidorowa oraz tu: zupa pomidorowa (2)  
Tak Agnieszka opisała swoją zupę pomidorową:
"Pomidorowa bardzo smaczna, przepis ma dobre proporcje i faktycznie, tak jak doradził mi Maciek, warto dać dużo pieprzu. Moją zupę zrobiłam na łopatce wieprzowej zamiast żeberek, dodałam przecier pomidorowy z butelki i kwaśną śmietanę zamiast słodkiej. Na pewno z normalnymi pomidorami i kremówką byłoby lepiej, ale akurat dałam, co miałam".

Pomidorowa z ryżem:


Pomidorowa z makaronem i mięsem:


 Produkty na zupę:


czwartek, 20 lutego 2014

Kurczak po portugalsku

Cześć =) Jakiś czas temu dostałem od koleżanki świetny przepis, który postanowiłem wypróbować. Jest to kurczak po portugalsku =)
Tajemnica tej potrawy leży w jej ostrości i kompozycji przypraw, które dają niesamowity aromat i doznania smakowe.
Kurczak po portugalsku w tym wykonaniu, to gratka dla miłośników potraw trochę ostrzejszych, ponieważ oparta jest ona na ostrej papryce oraz chili, których smak łagodzą nam pomidory. Idealnie w całość wkomponowuje się curry.




Potrzebne będą (2-3 porcje)
- 3 piersi kurczaka
- 5 pomidorów
- 1 cebula
- papryczka chili
- ostra papryka
- curry
- pieprz
- 3 ząbki czosnku
- sos piri piri (w tej wersji nie ma sosu piri piri)
- ryż

Sposób wykonania:
1) Piersi kurczaka kroimy w kostkę, a następnie podsmażamy na patelni podlanej oliwą.
2) Pomidory parzymy i obieramy ze skórki, po czym kroimy w kostkę. 
3) Cebulę, czosnek i papryczkę chili siekamy w drobne kawałki.
4) Rondel podlewamy oliwą, podgrzewamy, a następnie dodajemy cebulę, czosnek, papryczkę chili i pomidory. 
5) Podsmażamy, po czym dodajemy po płaskiej łyżeczce: curry, ostrej papryki i pieprzu.
6) Kiedy sos zgęstnieje - do całości dodajemy pokrojonego kurczaka i dusimy ok. 15 minut.
7) Ryż gotujemy osobno.

A to kurczak po portugalsku w wykonaniu Agnieszki =)


Smacznego =)

środa, 19 lutego 2014

Haribo

Cześć =) Jednymi z moich ulubionych cukierków, są żelki Haribo, wśród których najwyżej cenię sobie Złote Misie =)
Żelki Haribo są zdrowe i najlepsze ze wszystkich żelków. Posiadają dużo witamin i są bez sztucznych barwników! Leczą one stawy. Jem je bardzo często - są idealne zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci.
Złote Misie Haribo, to klasyka i smak dzieciństwa. Mam do nich słabość. Pamiętam jak ciotka przesyłała je zawsze w paczkach z Niemiec, wraz z innymi, niedostępnymi kiedyś w polskich sklepach produktami.
Żelki Haribo są fantastyczne! W smaku są jedyne w swoim rodzaju. Nie znam drugich tak dobrych żelków. Uwielbiam je! =)
W jednej paczce są różne rodzaje smaków, co jest ogromnym plusem. Żelki Haribo są lekko twarde i gumowe. Niepowtarzalne.
W opakowaniu znajdziemy cukierki o różnych smakach: malinowym, truskawkowym, cytrynowym, pomarańczowym, jabłkowym i ananasowym. Każdy znajdzie coś dla siebie. Żelki Haribo można jeść garściami.
Wszystkie są idealnie słodkie, owocowe i kolorowe, przez co sprawiają, że człowiek się uśmiecha. Z zamkniętymi oczami można dokładnie określić ich smak.
Cena nie jest przerażająca - za jakość trzeba przecież czasem zapłacić więcej.
Złote Misie zasługują na złoty medal. To klasyk firmy Haribo. Złote Misie, to zarówno świetna zabawa, jak i genialna przekąska!
Haribo smak radości - dla dzieci i dorosłych! =)
Smacznego! =)



United colors of Haribo =)






Mandarynki

Cześć =) Mandarynki kojarzą mi się ze Świętami Bożego Narodzenia =) Bardzo lubię ten owoc i jem go bardzo często.
Mandarynka jest "młodszą siostrą" pomarańczy. Jest mniejsza, ale słodsza. Łatwiej też się ją obiera ;)
Kupując mandarynki warto zwrócić uwagę na ich zapach. Jeśli mają intensywny aromat - świadczy to o wysokim gatunku.
Mandarynki nadają się do jedzenia nie tylko jako samodzielna przekąska, ale także jako dodatek do wszelkiego rodzaju sałatek owocowych czy deserów.

Smacznego =)



poniedziałek, 17 lutego 2014

Kiwi

Cześć =) Bardzo lubię owoce. Jednym z moich ulubionych jest kiwi =)
Kiwi to prawdziwa bomba witaminowa.
Regularne spożywanie kiwi wzmacnia odporność, chroni przed depresją i nowotworami, skraca czas leczenie infekcji.
Zachęcam do jedzenia kiwi i życzę smacznego =)


piątek, 14 lutego 2014

Flądra

Cześć =) Dziś, z racji piątku, kolejny przepis na smaczną rybę. Tym razem będzie to flądra.
Flądra jest jedną z moich ulubionych ryb. Najlepsza jest oczywiście świeża, smażona lub grillowana - na wakacjach nad morzem =)
W domu można ją usmażyć w panierce lub upiec w piekarniku i właśnie tą drugą wersję chciałbym dziś zaprezentować.
Wykonanie jest szybkie i proste, więc nie potrzeba wiele czasu, aby sprawić sobie wspomnienie z Międzyzdrojów, Mrzeżyna czy Jastarni =)



Potrzebne będą:
- filet/filety z flądry
- sól, pieprz
- sok z cytryny
- oliwa

Sposób wykonania:
1) Na blachę piekarnika lub do naczynia żaroodpornego dodajemy trochę oliwy.
2) Rybę posypujemy solą, pieprzem, skrapiamy cytryną i oliwą.
3) Piekarnik rozgrzewamy do 220 st. C, a następnie wkładamy do niego rybę (na blasze lub w naczyniu żaroodpornym).
4) Pieczemy 15-20 minut. 


Smacznego =)


Agnieszka / Maciek

wtorek, 11 lutego 2014

Zupa ogórkowa (2)

Cześć =) Dziś, zgodnie z wcześniejszą obietnicą, chciałbym zaprezentować jedną z moich wersji zupy ogórkowej.
Tradycyjna zupa ogórkowa, to jedna z moich ulubionych zup. Gotuję ją na bazie aromatycznego wywaru z żeberek wieprzowych i warzyw.
Smak zupy zależy od tego, jakich ogórków kiszonych użyjemy. Wiadomo, że najlepsze są ogórki domowe. Ja, póki co, dopiero przymierzam się do rozpoczęcia kiszenia własnych ogórków, a do tego czasu korzystam z ogórków od babci Krysi (po które dziadek zawsze schodzi do piwnicy), z których zupę ogórkową zaprezentowałem tutaj: zupa ogórkowa babci Krysi , lub zaopatruję się w pobliskim zieleniaku.

Koniecznie zachowajcie sok z kiszonych ogórków i dodajcie go do zupy - uzupełniając jej smak i aromat.


 


Żeberka z zupy =)


  

 Potrzebne będą:
- 500-600 g żeberek wieprzowych
- 3 marchewki
- średni por
-1/3 selera
- pietruszka
- 300-400 g ogórków kiszonych
- 5-6  ziemniaków
- 200 g gęstej śmietany 18%
- sól, pieprz
- liść laurowy

Sposób wykonania:
1) Mięso pokroić na kawałki, po 2-3 żeberka, a następnie zalać w garnku zimną wodą i gotować na wolnym ogniu przez 30 minut. 
2) W międzyczasie obrać warzywa, zetrzeć je na tarce i dodać do gotującego się mięsa, następnie gotować całość przez kolejne 40 minut.
3) Przyprawić solą, pieprzem, dodać liść laurowy.
4) Ogórki obrać ze skóry, zetrzeć na tarce, dodać wraz z sokiem do garnka i gotować całość przez kolejne 40 minut. 
5) Na 20 minut przed końcem gotowania wlać śmietanę.
6) Ziemniaki ugotować osobno i włożyć do zupy lub podawać bezpośrednio na talerzach z zupą.

Tak wykonana zupa ogórkowa może służyć zarówno jako pierwsze danie, jak i za samodzielny obiad, ponieważ w tej wersji jest to zupa bardzo gęsta.

Smacznego =)


[*] Shirley Temple [*]

[*]







"Shirley Temple" - bezalkoholowy koktail stworzony przez barmana z Beverly Hills
specjalnie dla małej gwiazdy:

- kilka kostek lodu
- szklanka ginger ale (napoj gazowany o smaku imbirowym)
- trochę grenadyny (syrop z owocu granatu)
wisienki do dekoracji
 




poniedziałek, 10 lutego 2014

Surówka słodko-kwaśna z jabłka i rzepy

Cześć =) Dziś chciałbym zaprezentować wspaniałą surówkę, którą otrzymałem od mojej dobrej koleżanki - Agnieszki =)

Jako opis niech posłużą jej słowa: "To magiczna i idealnie harmonijna smakowo surówka mojej mamy, nie obojętnie jaka surówka. Ma smak kwaśno-słodko-ostry. Słodki od jabłka i rodzynków, a kwaśny od cytryny. Od musztardy jest też trochę pikantna. Ma bardzo orzeźwiający smak. Dla mnie to lepsze niż deser."



Potrzebne będą: 
- 1 jabłko, grubo starte
- 1 rzepka lub kalarepka, ew. seler, podobnej wielkości do jabłka, starte
- trochę startej marchewki dla koloru (opcjonalnie)
- garść rodzynek
- garść uprażonych wiórek migdałów lub pokruszonych orzechów
- 2 łyżki oliwy z oliwek (lub dowolnego oleju)
- 1 łyżka musztardy z ziarnami gorczycy
- 1 łyżka soku z cytryny
- sól i pieprz

Sposób wykonania:
1) Wszystkie składniki mieszamy w misce.
2) Próbujemy, czy smak nam odpowiada i ewentualnie dodajemy więcej oliwy, cytryny, musztardy, soli, pieprzu.
3) Można odstawić do lodówki na jakiś czas, aby smaki się"przegryzły".

Sałatka świetnie nadaje się do spożycia rownież na drugi dzień, w formie jedynie nieco bardziej miękkiej. 

Smacznego =)

środa, 5 lutego 2014

Szaszłyki

Cześć =) Szaszłyki to bardzo smaczna i prosta potrawa, która składa się z kawałków mięsa i warzyw, nadzianych na drewniany patyk, pieczonych w piekarniku, na rożnie lub grillowanych.
Ja robię szaszłyki wieprzowe oraz rzadziej drobiowe, do których oprócz wieprzowiny lub drobiu dołączam: paprykę i cebulę. Do szaszłyków drobiowych używam także boczku.
Jeśli chodzi o mięso wieprzowe w szaszłykach wieprzowych, to oprócz boczku stosuję szynkę wieprzową lub łopatkę, rzadziej polędwiczkę. Mięso przed nadzianiem na patyk należy zamarynować.
Szaszłyki najlepiej robić latem, ponieważ grzechem byłoby nie skorzystać z coraz większej ilości pojawiających się młodych warzyw, a słonecznego dnia grzechem byłoby nie rozpalić w ogrodzie, na działce czy przy domku letniskowym - grilla i nie celebrować posiłku na łonie natury.
Poniżej prezentuję szaszłyki zarówno w wersji domowej, pieczone w piekarniku (szaszłyki drobiowe), jak i szaszłyki grillowane na działce (szaszłyki wieprzowe).

Moje szaszłyki drobiowe:



Moje szaszłyki wieprzowe:



Potrzebne będą:
- filet z kurczaka/szynka lub łopatka wieprzowa - ok. 400 g
- średni kawałek boczku
- kilka papryk
- kilka cebul
- majeranek, zioła prowansalskie, papryka czerwona, tymianek, sól, pieprz
- oliwa z oliwek

Sposób wykonania w wersji domowej:
1) Wieprzowinę/kurczaka myjemy, oczyszczamy, kroimy w kostkę i przekładamy do miski.
2) Zasypujemy przyprawami, zalewamy 2 łyżkami oliwy z oliwek i wszystko dokładnie mieszamy. Przykrywamy i odstawiamy do lodówki na dwie godziny.
3) Następnie rozgrzewamy piekarnik do 180 st. C i przygotowujemy ruszt lub jeśli mamy naczynie żaroodporne odpowiedniej długości, to będziemy mogli położyć nasze szaszłyki na brzegach naczynia.
4) Warzywa myjemy. Cebulę kroimy w krążki, a paprykę i boczek w kostkę. 
5) Paprykę i boczek mieszamy z przyprawami. Cebuli nie mieszamy, ponieważ mogłaby się rozdzielić.
6) Wyjmujemy mięso z lodówki, przygotowujemy patyki na szaszłyki i zaczynamy nabijać składniki wedle uznania co do kolejności (osobiście polecam mięso nabijać cebulą).
7) Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 st. C przez ok. 30 minut lub grillujemy do miękkości.

Zachęcam do robienia szaszłyków, zwłaszcza w wersji grillowo - plenerowej, ponieważ naprawdę warto!

Smacznego! =)

A to szaszłyki wieprzowe z tego samego przepisu w wykonaniu Agnieszki,
która potwierdza, że są nie tylko rewelacyjne,
lecz stały stały się jedną z najsmaczniejszych potraw, jakie kiedykolwiek jadła:







A to szaszłyki drobiowe w wykonaniu Agnieszki =)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...