poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Leczo (5)

Cześć =) Spośród krajów, które lubię najbardziej, jedno z pierwszych miejsc w czołówce rankingu na pewno zajmują Węgry.
Historyczna zażyłość i przyjaźń między naszymi narodami jest powszechnie znana.
Sympatia pomiędzy naszymi narodami opiera się na słusznym przekonaniu o podobieństwie charakterów narodowych.
Leczo jest potrawą węgierską, która w tym kraju podawana jest jako potrawa samodzielna lub jako dodatek do potraw mięsnych.
Leczo to danie, które zna chyba każdy z nas.
Oryginalne, węgierskie Lecso bardzo różni się od tego, co w Polsce nazywa się leczo, czyli sos z cukinii, pieczarek i papryki. Nie ma to jednak nic wspólnego z prawdziwym leczo węgierskim. Taka potrawa przypomina bardziej francuskie ratatouille i tak powinna być nazywana.
Leczo to przede wszystkim warzywa z małą ilością sosu. Leczo to minimalizm. Potrawa ta oparta jest na papryce, pomidorach i cebuli. I to w zupełności wystarczy, jeśli chodzi o warzywa.
Jeśli chodzi o dodatki, to może być to kiełbasa, ale dobra gatunkowo (nie tłusta). Co do rodzajów papryki, to panuje tu zupełna dowolność. Ja dodaję czerwoną, zieloną i żółtą.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 500g papryki
- 3-4 kiełbasy
- 300g pomidorów (ewentualnie pomidory z puszki)
- 1 duża cebula
- tłuszcz do smażenia
- sól, pieprz, papryka w proszku


Sposób wykonania:
1) Paprykę wyfiletowujemy z nasion i białych błonek, a następnie kroimy w kawałki o szerokości 1 cm.
2) Pomidory sparzamy, obieramy ze skóry i kroimy (ewentualnie używamy pomidorów z puszki).
3) Cebulę kroimy w małe kawałki.


4) W rondlu, na tłuszczu, szklimy cebulę.
5) Zdejmujemy rondel z płyty, posypujemy papryką w proszku, mieszamy i stawiamy znów na ogniu.
6) Dodajemy pokrojoną paprykę, pomidory, doprawiamy solą i pieprzem.
7) Dusimy 10 minut.
8) Następnie dodajemy pokrojoną w półplastry kiełbasę i dusimy ok. 40 minut.
9) Gdy wszystkie warzywa będą miękkie - podajemy w miskach.


Smacznego =)

sobota, 4 kwietnia 2020

Kanapki z serem, szynką, rzodkiewką, jajkiem i pomidorem

Cześć =) Bardzo lubię świeże, pachnące i chrupiące kanapki. Idealnie nadają się na śniadanie, kolację czy piknik.
Moje dzisiejsze kanapki, to bułki z serem, szynką, rzodkiewką, jajkiem, majonezem, pomidorem i szczypiorkiem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takich kanapek, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

piątek, 3 kwietnia 2020

Potrawka wołowa z warzywami (Beef Stew) (3)

Cześć =) Dziś chciałbym zaprezentować potrawę jednogarnkową, w krajach anglojęzycznych nazywana "stew", a w tym przypadku Beef Stew, czyli po polsku - wołową potrawkę z warzywami.
Stew jest bardzo popularne w Irlandii (Irish Stew - z dodatkiem jagnięciny), Szkocji oraz w Stanach Zjednoczonych (Beef Stew - z dodatkiem wołowiny), gdzie Beef Stew było znane jeszcze w pionierskich czasach zdobywania Dzikiego Zachodu i Klondike (gorączki złota).
Potrawa w zależności od składników i proporcji, może przypominać gulasz, zupę lub potrawkę.
Moim zdaniem idealną opcją jest potrawka, czyli coś pośredniego pomiędzy gulaszem a zupą i tak też właśnie przyrządzam różne rodzaje stew.
Jest to typowe jedzenie ludzi ubogich - niewielkim kosztem osiąga się danie dużej objętości.
Ja do mojego Beef Stew użyłem udźca wołowego. Do stew możemy użyć także wieprzowiny, np. karkówkę czy łopatkę - wtedy będzie to Pork Stew.
Stew to po prostu dowolne połączenie warzyw i mięsa, długo i powoli gotowane w garnku.
Stew gotujemy w wodzie, bulionie, winie lub piwie.
Potrawka jest daniem jednogarnkowym, wieloskładnikowym, połączeniem dowolnego mięsa i warzyw. W Polsce nazywana jest też "kociołkiem", bądź "garnkiem". Samo słowo "stew" - oznacza powolne gotowanie.
Tym razem zrobiłem Beef Stew na wywarze drobiowym (pozostałym z rosołu), z marchwią, groszkiem, cebulą i ziemniakami.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania Beef Stew w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą (na 4-6 porcji):
- 700-900g wołowiny (udziec lub ligawa)
- olej lub smalec do smażenia
- 5-6 ziemniaków
- 3-4 marchwie
- pół szklanki zielonego groszku
- 1 cebula
- 2-3 ząbki czosnku
- 2 szklanki bulionu wołowego lub drobiowego
- sól, pieprz, tymianek
- mąka do oprószenia mięsa

Sposób wykonania:
1) Wołowinę kroimy w kostkę 2x2 cm.
2) Cebulę siekamy, czosnek rozgniatamy, marchew obieramy i kroimy w plasterki, ziemniaki w grubą kostkę.
3) Mięso oprószamy mąką. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz, na którym partiami smażymy mięso, aż mocno zbrązowieje, a następnie przekładamy na talerz.
4) Na tej samej patelni podsmażamy cebulę z czosnkiem (wlewamy łyżkę tłuszczu, jeśli to konieczne), lekko solimy i chwilę smażymy.
5) Warzywa przekładamy do większego rondla, dodajemy wołowinę.
6) Na patelnię ze smażenia wlewamy bulion, łyżeczkę tymianku i zagotowujemy.
7) Sos przelewamy do rondla z mięsem i warzywami, doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i dusimy 1 godzinę i 15 minut, w miarę potrzeby dolewając lekko wody.
8) Następnie dodajemy marchew i ziemniaki i dusimy 30 minut (aż warzywa i mięso będą miękkie).
9) Pod koniec dokładamy groszek i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Smacznego =)

czwartek, 19 marca 2020

Pieczeń wołowa (13)

Cześć =) Pieczeń wołowa, to specjalność mojej matki, która przygotowuje ją na specjalne okazje, uroczystości i święta.
Jest to wspaniała, krucha i soczysta pieczona wołowina.
Pieczona wołowina w wykonaniu mojej matki, to zawsze duże wydarzenie kulinarne w całej naszej rodzinie.
Wspaniale smakuje z marchewką z groszkiem, burakami, ziemniakami i innymi ulubionymi warzywami.
W tej wersji pieczoną wołowinę podałem w towarzystwie ryżu i zielonych oliwek.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania pieczeni wołowej w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
-1,5-2kg wołowiny (udziec lub ligawa)
- sól, pieprz
- ostra papryka lub marynata staropolska Kamis
- 2-3 ząbki czosnku
- mąka do oprószenia mięsa
- oliwa/olej

Sposób wykonania:
1) Mięso skrapiamy oliwą, posypujemy przyprawami i odstawiamy na około 2 godziny.
2) Piekarnik rozgrzewamy do 170 st. C.
3) Naczynie żaroodporne podlewamy oliwą, kładziemy na nie mięso oraz wrzucamy obrany i posiekany czosnek.
4) Całość podlewamy pół szklanki wody i pieczemy około 3 godzin, podlewając wodą w miarę potrzeby.
5) Po tym czasie wykładamy mięso na deskę, czekamy aż ostygnie, a następnie kroimy je w plastry o grubości około 1,5 cm.
6) Mięso oprószamy mąką i dusimy pod przykryciem na patelni/rondlu, podlanym lekko oliwą, wodą i sosem z pieczenia, przez około 25-30 minut.

Smacznego =)

wtorek, 3 marca 2020

Gulasz wołowy (2)

Cześć =) Gulasz jest węgierską potrawą narodowa, opartą na mięsie (zarówno wołowym, jak i wieprzowym), papryce i cebuli. Jest oczywiście wiele wersji gulaszu, każdy ma na niego swój sposób, ale jeśli chcemy, aby była to wersja klasycznie węgierska, to powinniśmy skupiać się wyłącznie wokół tych trzech składników.
Gulasz wołowy podajemy z kaszą, pieczywem, ryżem lub ziemniakami.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego wykonania węgierskiego gulaszu wołowego w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 500g wołowiny z udźca
- mąka do oprószenia mięsa
- 5-6 czerwonych papryk
- 2 cebule
- sól, pieprz
- 1 łyżeczka papryki słodkiej
- 1 łyżeczka papryki ostrej
- 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
- oliwa/olej

Sposób wykonania:
1) Mięso kroimy w kawałki, oprószamy mąką i zrumieniamy ze wszystkich stron na rozgrzanym tłuszczu, a następnie dodajemy pokrojoną w półplasterki cebulę, całość przesmażamy, przekładamy do garnka, podlewamy wodą i dusimy, pod przykryciem, do miękkości, czyli przez około 1,5 godziny. W trakcie duszenia uzupełniamy odparowaną wodę, jeśli zajdzie taka potrzeba.
2) Po tym czasie dodajemy przyprawy, paprykę i koncentrat pomidorowy i dusimy wszystko razem, pod przykryciem, przez około 15 minut.


Smacznego =)

niedziela, 1 marca 2020

Śniadanie (57)

Cześć =) Nasze śniadania, to niezwykle istotny punkt codziennej diety.
Kasztanowa Kuchnia od początku swojego istnienia stara się promować kulturę jedzenia śniadań, proponując wszelkiego rodzaju kanapki, sałatki, przekąski itp.
Dziś zapraszam na śniadanie, na które składają się jajka na miękko i kanapka z serem, szynką i pomidorem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiego śniadania, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

sobota, 29 lutego 2020

Lutowy obiad u babci Krysi (6)

Cześć =) Obiad u babci Krysi, to zawsze duże wydarzenie, niezależnie od liczby gości i okazji lub jej braku.
Babcia preferuje tradycyjną kuchnię polską i takie też podaje dania.
Podczas ostatniej wizyty u babci Krysi, babcia podała mi zupę ogórkową.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiego obiadu, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

piątek, 28 lutego 2020

Gulasz wieprzowy od babci Krysi

Cześć =) Dziś chciałbym przedstawić przepis na gulasz wieprzowy, który dostałem od babci Krysi.
Gulasz to jedno z najpopularniejszych dań mięsnych, ponieważ można go przygotować na mnóstwo sposobów i z każdego niemal mięsa.
Dziś zaprezentuję wam smaczny gulasz, który doskonale sprawdzi się jako rozgrzewające danie w chłodne dni. Można go podać jako dodatek do rozmaitych kasz, klusek, ziemniaków czy makaronu, a nawet podać po prostu w towarzystwie bagietki.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania gulaszu wieprzowego w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- ok. 800g mięsa wieprzowego (najlepiej łopatki lub szynki)
- 2-3 papryki
- 2 średnie cebule
- oliwa/olej
- sól, pieprz
- papryka słodka, papryka ostra, majeranek

Sposób wykonania:
1) Mięso kroimy w kostkę, cebulę na kawałki, po czym wrzucamy je na patelnie wraz z łyżką. Do tego mielimy trochę pieprzu i dodajemy szczyptę majeranku. Wszystko mieszamy i pozwalamy mięsu przejść przyprawami.
2) Paprykę myjemy i kroimy na kawałki, usuwając oczywiście gniazdo nasienne ze środka.
3) Do mięsa dodajemy tłuszcz i przesmażamy w patelni na dużym ogniu, aż mięso i cebula dobrze się zrumienią. Następnie przekładamy całość do dużego rondla, w którym przygotowujemy całą potrawę, dodajemy ostrą i słodką paprykę i zaczynamy dusić mięso, dodając do tego potrzebną ilość wody.
4) Paprykę przesmażamy do lekkiego zarumienienia, ale odkładamy je w misce, ponieważ dodana do potrawy wcześniej zupełnie by się rozpadła. Paprykę dodajemy dopiero wówczas, gdy mięso jest już miękkie, razem z nią doprawiamy mięso ostatecznie.
5) Kiedy papryka zmięknie, nasz gulasz jest już gotowy.

Smacznego =)

Sushi (6)

Cześć =) Sushi to japońska potrawa złożona z gotowanego ryżu zaprawionego octem ryżowym oraz dodatków w postaci owoców morza, wodorostów nori, kawałków ryb, warzyw czy grzybów.
Sushi spożywa się palcami lub pałeczkami. Do sushi podaje się sos sojowy do maczania, zielony japoński chrzan wasabi oraz marynowany imbir.
Istnieje wiele rodzajów sushi. Najpopularniejszy podział, to podział na nigiri sushi i maki sushi.
Nigiri sushi, to ryż zwilżony octem, który formuje się w owalne paluszki o wielkości łatwej do zjedzenia jednym kęsem, a następnie kładzie się na nie tej samej wielkości kawałek ryby lub owoców morza.
Maki sushi, czyli "sushi zwijane", podawane jest w formie wałeczków ryżu owiniętych algami morskimi (nori). Powstają w wyniku ułożenia ryżu i dodatków na arkuszu nori oraz jego zwinięciu razem ze składnikami. Do zawijania używa się bambusowej maty - powstaje rulon, który kroi się na mniejsze kawałki.
Maki sushi dzielimy przede wszystkim na hoso-maki, czyli małe, wysokie na 2-3 cm kawałki i futo-maki, czyli kawałki duże i płaskie.
Dziś zapraszam na sushi, na które składają się 4 nigiri, 5 futo-maki i 7 hoso-maki.


Smacznego =)

czwartek, 27 lutego 2020

Pizza z "Al Capone" (3)

Cześć =) Kasztanowa Kuchnia niedawno odwiedziła Inowrocław, gdzie przy okazji odwiedzin u rodziców, zjadła pizzę z ulubionej inowrocławskiej pizzerii "Al Capone". Były to pizze z: sosem, serem, szynką i krewetkami oraz z sosem, serem, pieczarkami i szynką.
Zachęcam wszystkich do zjedzenia lub samodzielnego przygotowania takiej pizzy, ponieważ naprawdę warto!



Smacznego =)

środa, 26 lutego 2020

Kotlet schabowy (22)

Cześć =) Kotlet schabowy, to jedno z najbardziej popularnych dań, które gości na polskich stołach.
W tej wersji kotlet schabowy podałem z pieczonymi ziemniakami, brukselką i ogórkiem kiszonym.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania kotletów schabowych w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- kilka plastrów schabu wieprzowego (w zależności od ilości osób)
- wybrane warzywa
- sól, pieprz
- wybrane przyprawy i zioła (w tym przypadku użyłem ostrej papryki)
- oliwa lub inny tłuszcz
- jajko
- bułka tarta

Sposób wykonania:
1) Plastry schabu wieprzowego okrajamy z białych elementów, po czym rozbijamy tłuczkiem na cienkie kotlety.
2) Przyprawiamy solą i pieprzem oraz innymi przyprawami lub ziołami.
3) Przygotowujemy produkty do panierki, czyli rozbełtane w misce jajko i bułkę tartą.
4) Kotlety panierujemy w ten sposób, że najpierw maczamy je kolejno z obu stron w jajku, a następnie obtaczamy dokładnie w bułce tartej.
5) Na patelni rozgrzewamy tłuszcz i smażymy na niej kotlety, na średnim ogniu, aż zrumienią się (około 2-3 minuty z każdej strony).

Smacznego =)

Pieczone udka z kaczki (14)

Cześć =) Dziś zapraszam na kaczkę, a ściślej mówiąc na pieczone udka z kaczki.
Uwielbiam kaczkę w każdej postaci i gości ona na moim stole dosyć często - zazwyczaj w postaci pieczonych udek, rzadziej piersi. Całą kaczkę piekę głównie na święta, czy inne specjalne okazje.
Przepis na udka z kaczki pochodzi z kanonu moich przepisów rodzinnych. Jest to sprawdzony przepis, którego efekt zawsze mi smakuje.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania udek z kaczki w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- udka z kaczki
- sól, pieprz
- majeranek
- oliwa/olej

Sposób wykonania:
1) Kacze udka myjemy, po czym obsypujemy z obu stron solą, pieprzem i majerankiem.
2) Układamy w naczyniu żaroodpornym podlanym tłuszczem.
3) Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury maksymalnej (u mnie jest to około 240 st. C) na 30 minut, aż skóra z wierzchu będzie brązowa.
4) Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 180 st. C i pieczemy kacze udka przez 60 minut pod przykryciem (co około 20 minut podlewamy skóry udek wytopionym z nich tłuszczem).
5) Zdejmujemy przykrycie i pieczemy jeszcze przez około 20-20 minut.

Smacznego =)

wtorek, 25 lutego 2020

Imieniny (6)

Cześć =) Dziękuję wszystkim za pamięć, życzenia i wspaniałe prezenty =)
Bardzo się cieszę, że o mojej małej uroczystości pamiętało aż tyle osób. To naprawdę piękne.


Z okazji imienin poszedłem do restauracji w bydgoskim hotelu "Przystań" na Wyspie Młyńskiej, gdzie zjadłem sandacza w sosie cytrynowym z frytkami i surówką.


Dzień wcześniej zjadłem sushi.


=)

piątek, 21 lutego 2020

Lutowy obiad u babci Krysi (5)

Cześć =) Obiad u babci Krysi, to zawsze duże wydarzenie, niezależnie od liczby gości i okazji lub jej braku.
Babcia preferuje tradycyjną kuchnię polską i takie też podaje dania.
Podczas ostatniej wizyty u babci Krysi, babcia podała mi zupę ogórkową.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiego obiadu, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

Kanapki z twarogiem (2)

Cześć =) Bardzo lubię twaróg. Kanapka z twarogiem, rzodkiewką i szczypiorkiem, to jedna z moich ulubionych kanapek.
W zależności od chęci i czasu, twaróg robię samodzielnie lub kupuję. Przepis na mój twaróg znajduje się tutaj.
Kanapki z twarogiem, to gratka dla miłośników serów oraz zdrowego jedzenia.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania twarogu i kanapek z twarogiem, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

Twaróg (3)

Cześć =) Bardzo lubię twaróg. Bułka z twarogiem, rzodkiewką i szczypiorem, to jedna z moich ulubionych kanapek.
W zależności od chęci i czasu twaróg kupuję lub przygotowuję samodzielnie. Metoda jest bardzo prosta i polecam ją wszystkim miłośnikom serów i zdrowego jedzenia.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania twarogu, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 1 litr mleka słodkiego
- 1 litr mleka zsiadłego

Sposób wykonania:
1) Mleko trzymamy 2-3 dni, aż zsiądzie. Istotne dla smaku naszego twarogu jest wychwycenie najlepszego momentu, kiedy mleko już zsiadło i można go użyć. Bezpośrednio przed zrobieniem twarogu należy je dokładnie rozbełtać.
2) Mleko słodkie zagotowujemy w dużym garnku. Wyłączamy płomień i natychmiast wlewamy do niego mleko zsiadłe i mieszamy kilka razy. Pozostawiamy w garnku na około 1 godzinę. Następnie całą zawartość garnka przelewamy przez bardzo gęste sito lub gazę położoną na sitku i pozostawiamy na jakiś czas.

Tak uzyskany twaróg proponuję podawać z rzodkiewką i szczypiorkiem.


Smacznego =) 

czwartek, 20 lutego 2020

Kanapki z serem pleśniowym (4)

Cześć =) Jednymi z moich ulubionych kanapek, które jem na śniadanie, kolację, zabieram na piknik, czy po prostu jem jako szybką przekąskę, jest klasyk, czyli kanapki z serem pleśniowym i pomidorem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takich kanapek, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

niedziela, 9 lutego 2020

Gołąbki (11)

Cześć =) Dziś zapraszam na jedno z moich ulubionych potraw, czyli gołąbki. W mojej rodzinie najlepsze gołąbki przyrządzała babcia Trudzia.
Gołąbki nauczyłem się robić podczas jednej z moich wizyt u babci Trudzi. Babcia powiedziała, że tego dnia robi gołąbki i jeśli mam ochotę, to mogę jej potowarzyszyć. Oczywiście zgodziłem się bez wahania.
Pod okiem babci nauczyłem się jak parzyć kapustę, aby można było oddzielić liście od główki.
Następnie poznałem sekrety przygotowania farszu i tego, że musi być wyraźna dominacja mięsa nad ryżem, ponieważ wtedy gołąbki są smaczniejsze niż te ze znikomą ilością mięsa.
Nigdy wcześniej, ani później nie jadłem tak dobrych gołąbków, jak gołąbki babci Trudzi. Koniecznie ich spróbujcie i podzielcie się ze mną opinią. Mam nadzieję, że i wam posmakują te tradycyjne, polskie smaki.
Dziś zapraszam na gołąbki, które zrobiła babcia Krysia i które również są bardzo smaczne.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania gołąbków w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 500-700g mielonego mięsa wieprzowego
- 100-150g ryżu
- 1 kapusta
- butelka przecieru pomidorowego
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 3 łyżki śmietany 18%
- pieprz, sól
- majeranek (opcjonalnie)

Sposób wykonania:
1) Z główki kapusty wycinamy nożem głęboko głąb.
2) W dużym garnku doprowadzamy wodę do zagotowania, wkładamy kapustę i gotujemy ją na małym ogniu, aż będzie łatwo można oddzielać liście od główki.
3) Z liści kapusty ścinamy nożem zgrubienie (główny nerw).
4) Pozostałymi liśćmi kapusty - małymi i porwanymi, wykładamy dno garnka.
5) Następnie przygotowujemy nadzienie do gołąbków: gotujemy ryż ok. 5 minut tak, aby był al. dente i pozostawiamy go do ostudzenia.
6) Następnie mieszamy w misce mięso mielone i podgotowany ryż.
7) Przyprawiamy do smaku pieprzem, solą i majerankiem.
8) Z masy mięsno-ryżowej formujemy podłużne kulki.
9) Zwijamy gołąbki: na każdy liść kapusty kładziemy porcję farszu i delikatnie spłaszczamy. Następnie składamy do środka prawą i lewą stronę liścia i zwijamy w roladkę tak, aby mięso nie wydostało się z gołąbków w czasie duszenia.
10) Dusimy gołąbki. Układamy je jeden obok drugiego w dużym garnku wyłożonym liśćmi kapusty.
11) Wodą zalewamy gołąbki tak, aby zakryć wszystkie. Na wierzchu można położyć pozostałe liście kapusty.
12) Garnek ustawiamy na niewielkim ogniu i dusimy pod przykryciem około 1,5 godziny.
13) Po tym czasie gołąbki zalewamy przecierem pomidorowym, dodajemy koncentrat pomidorowy oraz śmietanę i gotujemy kolejne pół godziny.

Smacznego =)

piątek, 7 lutego 2020

Lutowy obiad u babci Krysi (4)

Cześć =) Obiad u babci Krysi, to zawsze duże wydarzenie, niezależnie od liczby gości i okazji lub jej braku.
Babcia preferuje tradycyjną kuchnię polską i takie też podaje dania.
Podczas ostatniej wizyty u babci Krysi, babcia podała mi kotlety mielone z chlebem i ogórkiem kiszonym.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiego obiadu, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

czwartek, 6 lutego 2020

Kanapki z szynką, serem, sałatą, ogórkiem kiszonym i jajkiem

Cześć =) Bardzo lubię świeże, pachnące i chrupiące kanapki. Idealnie nadają się na śniadanie, kolację, piknik, polowanie, wędkowanie, do kina, samolotu, na plaże, czy po prostu jako przekąska do popołudniowego czytania książki.
Moja dzisiejsze kanapki, to kromki z szynką, żółtym serem, ogórkiem kiszonym, jajkiem, majonezem i szczypiorkiem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takich kanapek, ponieważ naprawdę warto!



Smacznego =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...