sobota, 15 sierpnia 2020

"Karczma Kujawska"

 Cześć =) Dziś chciałbym zaprezentować wspaniałe potrawy, które zjedliśmy prawie całą rodziną w bydgoskiej restauracji "Karczma Kujawska.
Restaurację tą polecam z czystym sumieniem. Na pewno do niej często powracał. 
Podczas naszego obiadu ja zjadłem rosół z kury oraz zrazy wołowe z pieczonymi ziemniakami i warzywami.
Zachęcam wszystkich do odwiedzin "Karczmy Kujawskiej" w Bydgoszczy i do takiego obiadu, ponieważ naprawdę warto!



Smacznego =)

piątek, 31 lipca 2020

Kiełbaska z grilla z bułką i musztardą na meczu żużlowym (4)

Cześć =) W ostatnim czasie byłem na kilku meczach żużlowych mojego klubu - Polonii Bydgoszcz. Na takie okazje najlepszy jest tzw. zestaw meczowy, czyli kiełbaski z grilla z pieczywem i musztardą.
Kiełbaski z grilla, to także rewelacyjna potrawa na każdy wakacyjny weekend czy urlop na świeżym powietrzu. 
Jem je podczas prawie każdego meczu na Stadionie przy ul. Sportowej 2, czy innym. 
Potrawę tą kupował nam zawsze mój ojciec, z którym jako nastolatek jeździłem na giełdę samochodową w Bydgoszczy przy ul. Fordońskiej, w prawie co drugą niedzielę.
Kiełbaski z grilla obowiązkowo podajemy na tekturowych tackach, wraz z plastikowymi sztućcami (lub bez).
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania lub zjedzenia kiełbasek z grilla w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!



Smacznego =)

czwartek, 30 lipca 2020

Kanapki z szynką, serem, rzodkiewką, ogórkiem i pomidorem

 Cześć =) Bardzo lubię świeże, pachnące i chrupiące kanapki. Idealnie nadają się na śniadanie, kolację czy na piknik.
Moje dzisiejsze kanapki to kromki z szynką, żółtym serem, rzodkiewką, ogórkiem kiszonym i pomidorem. 
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takich kanapek, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

środa, 29 lipca 2020

Czereśnie (7)

 Cześć =) Czereśnie to moje ulubione owoce. Co roku wyczekuję ich z niecierpliwością, a gdy już się pojawią - kupuję je i jem w bardzo dużych ilościach, ponieważ czereśniami mogę się cieszyć przez niespełna 2 miesiące w roku. Pojawiają się w czerwcu, a znikają na początku sierpnia. 
Czereśnie są dość drogie - można je kupić po kilkanaście złotych za kilogram. 
Czereśnie dzielimy na jasne i ciemne. Ja preferuję takie pośrodku =)





Smacznego =)

Pieczone udka z gęsi (12)

Cześć =) Dziś zapraszam na pieczone udka z gęsi!
Gęsina stała się znakiem firmowym naszego bloga. Kasztanowa Kuchnia stała się ambasadorem polskiej gęsiny.
Najlepsze polskie gęsi pochodzą z moich rodzinnych Kujaw - są to gęsi białe kołudzkie, które od kilku lat uznane są jako odrębna rasa. Natomiast handlowa, towarowa gęś, wywodząca się z gęsi kołudzkiej - nazywana jest gęsią owsiąną.
Udka z gęsi podane zostały z pieczonymi ziemniakami i fasolką szparagową ugotowaną na parze w parowarze. 
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania udek z gęsi w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- udka z gęsi
- sól
- pieprz
- majeranek

Sposób wykonania:
1) Udka z gęsi nacinamy od strony skóry w 2-3 miejscach, oczyszczamy końcówkę kości, przyprawiamy z obu stron solą, pieprzem i majerankiem, a następnie odkładamy na trochę do lodówki.
2) Do naczynia żaroodpornego wlewamy 3 łyżki wody, wkładamy do niego udka z gęsi skórą do dołu, a następnie wkładamy naczynie do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni C.
3) Udka z gęsi pieczemy pod przykryciem 3 godziny, z takim zastrzeżeniem, że pierwszą godzinę pieczemy skórą do dołu, drugą godzinę skórą do góry, a ostatnią godzinę skórą do góry, ale bez przykrycia tak, aby skóra stała się bardziej chrupka i wypieczona.
4) Mniej więcej co 20 minut podlewamy udka tłuszczem, który wytapia się podczas ich pieczenia.

Smacznego =)

wtorek, 28 lipca 2020

Pieczony filet z piersi kurczaka (12)

Cześć =) Pieczony filet z piersi kurczaka, to potrawa, która na polskich stołach gości bardzo często. Powody takiego stanu rzeczy są przede wszystkim dwa. Po pierwsze, spożywamy dużo kurczaków, które obok wieprzowiny, są najczęściej jedzonym w Polsce mięsem. Po drugie filet z piersi kurczaka przygotowuje się łatwo i szybko.
W wielu mailach, które od was otrzymuję, pytano mnie w jaki sposób upiec filet z piersi, aby nie był on suchy i twardy. Dlatego też postanowiłem przedstawić, w jaki sposób upiec filet z piersi kurczaka tak, aby mięso było kruche, soczyste i miękkie.
Filet z piersi kurczaka, przedstawiony poniżej, podałem ziemniakami, fasolką szparagową ugotowaną na parze w parowarze i surówką z pomidora, ogórka kiszonego i cebuli.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania filetów z piersi kurczaka w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!



Potrzebne będą:
- pojedyncze filety z piersi kurczaka (w zależności od ilości osób)
- olej/oliwa
- sól, pieprz
- ulubione przyprawy, np. ostra papryka, curry itp.

Sposób wykonania:
1) Filety z piersi kurczaka myjemy, osuszamy, przyprawiamy i lekko nacieramy oliwą, po czym kładziemy na folii aluminiowej w piekarniku rozgrzanym do 220 stopni C.
2) Pieczemy przez 20 minut.
3) Podajemy z ulubionymi dodatkami.


Smacznego =)

niedziela, 19 lipca 2020

Maliny (6)

Cześć =) Jedną z zalet lata, są maliny. Pięknie pachną, wspaniale smakują oraz leczą. Odmładzają, dbają o serce i dobry nastrój.
Maliny, jak każde sezonowe owoce leśne, nie są tanie i raczej nigdy nie będą. Znalazłem jednak na to sposób - po prostu chodzę do lasu i zbieram je samodzielnie =)
Najsmaczniejsze i najbardziej aromatyczne są maliny darmowe, czyli leśne, ale niestety zazwyczaj z "wkładką" w postaci robaków. Tak czy siak lepiej poświęcić trochę czasu w lesie, niż kupować maliny od działkowców - w miniaturowych pudełkach za kilkanaście złotych.
Polskie maliny mają opinie najlepszych na świecie.



Smacznego =)

piątek, 17 lipca 2020

Kanapki z szynką, serem, ogórkiem kiszonym, rzodkiewką, jajkiem i pomidorem

Cześć =) Moją przygodę z gotowaniem zaczynałem od kanapek i szło mi na tyle dobrze, że zdobyłem pseudonim "Pan Kanapka".
Kanapki robię bardzo często, ponieważ są smaczne, kolorowe i dobre na każdą okazję.
Dziś zapraszam na kanapki z szynką, serem, ogórkiem kiszonym, rzodkiewką, jajkiem i pomidorem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takich kanapek, ponieważ naprawdę warto!



Smacznego =)

Jajecznica (44) z szynką

Cześć =) Uwielbiam jajka w każdej formie. Jedną z nich jest jajecznica, która jest jednym z najpopularniejszych dań śniadaniowych.
Jajecznicę smażę bardzo często, ponieważ jest smaczna, zdrowa i ma piękny kolor.
Dobra jajecznica to nie tylko efekt odpowiedniej techniki. W równym, a może nawet większym stopniu liczy się jakość składników.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiej jajecznicy, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą (na 1 porcję):
- 2-3 jajka
- łyżka masła
- sól
- szynka
- szczypiorek

Sposób wykonania:
1) Nie przyprawiamy jajecznicy na początku, ale dopiero przed samym podaniem. Jeżeli dodamy sól na początku smażenia, jajecznica będzie bardziej wodnista i trudno będzie osiągnąć idealną konsystencję.
2) Smażenie jajecznicy rozpoczynamy na zimnej patelni i na małym ogniu - nie idziemy na skróty.
3) Masła nie rozpuszczamy, tylko dodajemy je na patelnie zimne, razem z rozbitymi jajkami.
4) W trakcie smażenia cały czas mieszamy zawartość patelni. Kiedy jajka zaczynają się ścinać, zdejmujemy patelnię z ognia i cały czas mieszamy, a kiedy uzyskamy jednolitą, kremową konsystencję, wstawiamy jajecznicę z powrotem na ogień i tak samo postępujemy nawet kilka razy.
5) Najważniejsze to chronić jajecznicę przed przesmażeniem, więc kiedy konsystencja jajecznicy wydaje się już idealna, nie możemy dopuścić, żeby jajka jeszcze bardziej się ścięły - wtedy jajecznica będzie twarda i sucha.
6) Wszelkie dodatki dodajemy pod sam koniec smażenia.


Smacznego =)

Kanapki z szynką, serem, rzodkiewką i pomidorem

Cześć =) Bardzo lubię świeże, pachnące i chrupiące kanapki. Idealnie nadają się na śniadanie, kolację czy na piknik.
Moje dzisiejsze kanapki to kromki z szynką, żółtym serem, rzodkiewką i pomidorem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takich kanapek, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

niedziela, 12 lipca 2020

Kotlet schabowy (23)

Cześć =) Kotlet schabowy, to jedno z najbardziej popularnych dań, które gości na polskich stołach.
W tej wersji kotlet schabowy podałem z ziemniakami i młodą kapustą kiszoną.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania kotletów schabowych w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- kilka plastrów schabu wieprzowego (w zależności od ilości osób)
- wybrane warzywa
- sól, pieprz
- wybrane przyprawy i zioła (w tym przypadku użyłem ostrej papryki)
- olej/oliwa
- jajko
- bułka tarta

Sposób wykonania:
1) Plastry schabu wieprzowego okrajamy z białych elementów, po czym rozbijamy tłuczkiem na cienkie kotlety.
2) Przyprawiamy solą i pieprzem oraz innymi przyprawami lub ziołami.
3) Przygotowujemy produkty do panierki, czyli rozbełtane w misce jajko i bułkę tartą.
4) Kotlety panierujemy w ten sposób, że najpierw maczamy je kolejno z obu stron w jajku, a następnie obtaczamy dokładnie w bułce tartej.
5) Na patelni rozgrzewamy tłuszcz i smażymy na niej kotlety, na średnim ogniu, aż zrumienią się (około 2-3 minuty z każdej strony).

Smacznego =)

środa, 8 lipca 2020

Lipcowy obiad u babci Krysi (6)

Cześć =) Obiad u babci Krysi, to zawsze duże wydarzenie, niezależnie od liczby gości i okazji lub jej braku.
Babcia preferuje tradycyjną kuchnię polską i takie też podaje dania.
Podczas ostatniej wizyty u babci Krysi, babcia podała zupę pomidorową z ryżem.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania takiego obiadu, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =)

Truskawki (8)

Cześć =) Nadeszło lato, a z nim truskawki. Korzystajmy z nich pełnymi garściami, bo tak szybko odchodzą. Ja dziś kupiłem cały koszyk =)


Smacznego =)

Bób (9)

Cześć =) Nareszcie nadszedł sezon na bób!
Co roku, wczesnym latem, z niecierpliwością wypatruję na warzywnych straganach pierwszego, młodego bobu. A gdy już się pojawi, nic nie sprawia mi większej przyjemności, niż popołudnie na powietrzu z dobrą książką i miską świeżo ugotowanego, pachnącego, zielonego przysmaku.


Bób wrzucamy na lekko osolony wrzątek, doprowadzamy z powrotem do wrzenia, a następnie gotujemy około 10-12 minut i odcedzamy.
Na początku sezonu młode nasiona można jeść ze skórą, trochę starsze lub mrożone smaczniejsze będą obrane.
Obieranie bobu jest bardzo proste i ma w sobie coś z zabawy. Skórę należy z jednej strony nadgryźć, a nasiono lekko przycisnąć - zielony środek sam łatwo wskoczy do miski (lub prosto do buzi).

Smacznego =)

czwartek, 25 czerwca 2020

Szparagi pieczone w boczku

Cześć =) Dziś zapraszam na chrupiące zielone szparagi zapiekane w plastrach boczku, które są doskonałym pomysłem jako samodzielne danie lub jako dodatek do obiadu.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania szparagów w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- zielone szparagi
- plastry boczku
- sól, pieprz
- opcjonalnie inne ulubione przyprawy, np. papryka (jak w tym przypadku)
- oliwa/olej

Sposób wykonania:
1) Szparagi płuczemy, odcinamy dolne końcówki i blanszujemy (w tym przypadku wkładamy na 2 minuty do wrzącej wody i na 2 minuty do zimnej).
2) Następnie szparagi zawijamy w plastry boczku, przyprawiamy i smarujemy tłuszczem.
3) Szparagi pieczemy przez około 15 minut w piekarniku rozgrzanym do około 200-220 stopni C.


Smacznego =)

niedziela, 21 czerwca 2020

Spaghetti bolognese (6)

Cześć =) Dziś zapraszam na podróż do Włoch. W szybkiej i uproszczonej wersji, czyli spaghetti z pomidorowo-mięsnym sosem o charakterze włoskiego sosu bolońskiego, którego wykonanie zajmuje niewiele więcej czasu, niż ugotowanie makaronu.
Warzywa i dodatek ziół zapewniają miłe doznania smakowe oraz dawkę zdrowia dla organizmu. Wołowina i ser uczynią sos bogatym w białko, żelazo i wapń.
To wszystko, w połączeniu z makaronem, da nam pożywny i dobrze zbilansowany posiłek.
Jedząc tak przygotowane spaghetti poczujemy się, jakbyśmy byli we Włoszech.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania spaghetti bolognese w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą (na 3-4 porcje):
- makaron spaghetti
- 4 łyżki oliwy z oliwek lub oleju
- 1 duży ząbek czosnku rozdrobniony w prasce
- 1 mała cebula drobno posiekana
- 400 g mielonej wołowiny
- 7-8 pomidorów, obranych i drobno pokrojonych
- przyprawy: sól, pieprz, bazylia, oregano, tymianek
- 1-2 łyżki koncentratu pomidorowego
- świeża bazylia lub pietruszka do dekoracji
- kilka łyżek świeżo startego sera

Sposób wykonania:
1) Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
2) Na dużej patelni z grubym dnem podgrzewamy oliwę i dodajemy czosnek oraz cebulę, szkląc je chwile, aż zapachną.
3) Dodajemy mieloną wołowinę i rozbijamy ją na patelni na dość drobne grudki, przyprawiamy i podsmażamy kilka minut mieszając. Jeżeli mamy suszone zioła, dodajemy je na początku do mięsa, a jeżeli świeże, to na minutę-dwie przed końcem gotowania sosu.
4) Gdy mięso jest lekko przyrumienione, dodajemy pomidory i gotujemy jeszcze kilka minut do odparowania nadmiaru cieczy z patelni. Dodajemy koncentrat.
5) Ugotowany makaron wykładamy do głębokiego talerza, a na wierzch dodajemy sos z patelni. Posypujemy startym serem i dekorujemy kilkoma listkami świeżej bazylii lub pietruszki.

Smacznego =)

Łosoś pieczony (23)

Cześć =) Pieczony łosoś, to jedna z ulubionych ryb Kasztanowej Kuchni.
Dziś chciałbym podzielić się kolejnym wykonaniem tej wspaniałej ryby, którą tym razem podałem z pieczonymi ziemniakami, białymi szparagami ugotowanymi na parze oraz surówka z pomidora i cebuli.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania łososia w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- filet z łososia
- oliwa/olej
- sól, pieprz
- ostra papryka
- tymianek

Sposób wykonania:
1) Filety z łososia kroimy w odpowiadające nam szerokością paski, a następnie posypujemy solą, pieprzem, papryką i tymiankiem. Skrapiamy lekko oliwą i odkładamy na pół godziny do lodówki.
2) Rozgrzewamy piekarnik do 220 st. C, układamy kawałki łososia w skropionym oliwą naczyniu żaroodpornym lub na folii aluminiowej i pieczemy rybę przez około 20 minut.


Smacznego =)

Śniadanie (58)

Cześć =) Nasze śniadania, to niezwykle istotny punkt codziennej diety.
Kasztanowa Kuchnia od początku swojego istnienia stara się promować kulturę jedzenia śniadań, proponując wszelkiego rodzaju kanapki, sałatki, przekąski itp.
Dziś zapraszam na śniadanie, na które składa się jajecznica z szynką i szczypiorkiem oraz kromki z szynką i sałatą.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania śniadania w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Smacznego =) 

sobota, 20 czerwca 2020

Frytki belgijskie

Cześć =) Frytki to jeden z najważniejszych symboli Belgii. Grube, chrupiące frytki podawane są jako potrawa samodzielna, z przeróżnymi sosami (opartymi zazwyczaj na majonezach), w papierowych torebkach lub jako dodatek do innych potraw.
Sekretem belgijskich frytek, który sprawia, że są tak chrupiące i miękkie w środku jest tradycyjne, dwukrotne smażenie, choć ostatnio odchodzi się od tego na rzecz wcześniejszego blanszowania (krótkiego gotowania) i pojedynczego smażenia. Przygotowanie frytek belgijskich nie jest trudne, sam proces smażenia jest łatwy.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania frytek belgijskich w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą:
- 1 kg ziemniaków (dużych i podłużnych)
- 2,5 litra oleju
- sól

Sposób wykonania:
1) Ziemniaki obieramy i odkładamy do garnka z zimną wodą. Następnie kroimy - grubość frytek uzależniona jest od naszych preferencji, powinny mieć jednak kwadratowe lub prostokątne boki o szerokości 1-1,5 cm.
2) Najlepiej do smażenia użyć frytownicy, jednak jeśli jej nie mamy, to nic straconego - frytki możemy usmażyć w garnku, na głębokim tłuszczu. Do usmażenia najlepiej użyć łoju wołowego, ale możemy zastąpić go łatwiej dostępnym olejem roślinnym. Wybieramy taki o wysokim punkcie dymienia (powyżej 220 stopni) np. rafinowany olej rzepakowy.
3) Do frytownicy wlewamy olej. Do większości używanych w domach frytownic potrzebne będzie około 2,5 litra oleju. Olej rozgrzewamy do temperatury 130-140 stopni.
4) Przed smażeniem ziemniaki warto podzielić na partie, którymi będziemy je smażyć. Wielkość partii będzie uzależniona od wielkości naszej frytownicy. Pamiętajmy przy tym, że smażenie w jednej partii zbyt dużej ilości frytek, to jeden z najczęstszych błędów.
5) Kiedy olej jest już rozgrzany, powoli zanurzamy w nim frytki. Nie zanurzamy całej partii od razu, żeby nie obniżyć znacząco temperatury oleju.
6) Frytki w zależności od grubości smażymy przez 8-10 minut. Jeśli nasze frytki mają 1 cm grubości, to w zupełności wystarczy 8 minut. Jeśli 1,5 cm, to 10 minut.
7) Po pierwszym etapie smażenia wyciągamy frytki z frytownicy. Pamiętajmy, aby pozbyć się przy tym nadmiaru oleju, pozwalając frytkom nieco okapać i odparować. Można włożyć je do miski wyłożonej papierowym ręcznikiem. Usuwamy ręcznik, gdy tylko wchłonie trochę tłuszczu, aby frytki nie zaparowały, a następnie odstawiamy je na minimum 30 minut do całkowitego wystygnięcia. Na tym etapie frytki właściwie są już gotowe do jedzenia. Brakuje im jednak chrupkości, którą uzyskamy w kolejnym etapie.
8) Kiedy frytki są już całkowicie wystudzone możemy przejść do powtórnego smażenia. Tym razem olej rozgrzewamy do temperatury 190 stopni.
9) Na rozgrzany olej powoli wrzucamy frytki. Tym razem podczas smażenia będą bardzo szybko i intensywnie bulgotać. Smażenie podczas tego etapu trwa około 2 minut, a frytki powinny się ładnie zarumienić.
10) Frytki wyciągamy - powinny mieć piękny, złocisty kolor i być bardzo chrupiące.
11) Frytki solimy według własnego uznania. Możemy je również podać z majonezem lub opartym na nim sosie.


Smacznego =)

czwartek, 18 czerwca 2020

Spaghetti carbonara (5)

Cześć =) Dziś zapraszam na kolejną, kulinarną, podróż do Włoch, na spaghetti carbonara.
Spaghetti carbonara to jedna z najsłynniejszych włoskich past, która zawojowała stoły na całym świecie.
Historia carbonary nie jest do końca znana, pojawia się kilka hipotez co do powstania tego dania. Jedna hipoteza wiąże carbonarę z kuchnią neapolitańską, w której spotykane wcześnie było łączenie rozbitych jajek, sera i pieprzu. Kolejna mówi o związku z niedoborami żywności, które panowały po wyzwoleniu Rzymu w 1944 r. Według niej danie to miał wymyślić jakiś nieznany geniusz, który wykorzystał produkty przekazywane przez aliantów w ramach pomocy międzynarodowej. Jeszcze inna hipoteza wiąże powstanie tego dania z carbonari (czyli węglarzami - ludźmi trudniącymi się wytwarzaniem węgla drzewnego) z Abruzji. Za tą hipotezą przemawia nazwa oraz fakt, że termin "carbonada" w tym regionie odnosi się do przygotowywanej panchetty wykorzystywanej do przygotowania carbonary.
Zachęcam wszystkich do samodzielnego przygotowania spaghetti carbonara w taki sposób, ponieważ naprawdę warto!


Potrzebne będą (na ok. 4 porcje):
- 500 g makaronu spaghetti
- 20 dg szynki (w oryginalnym wykonaniu wykorzystuje się panchettę, czyli zawijany boczek, a w jeszcze bardziej oryginalnym wykonaniu, we Włoszech, stosuje się guanciale, czyli policzki wieprzowe (podgardle))
- 250 ml śmietany 30%
- 3 żółtka
- 1 ząbek czosnku
- 1 cebula
- 20 dg tartego żółtego sera (najlepiej grana padano, pecorino lub parmezanu, ale może być też zwykły, jak w tej wersji)
- sól
- pieprz
- bazylia

Sposób wykonania:
1) Makaron gotujemy w osolonej wodzie według instrukcji na opakowaniu i odcedzamy.
2) Szynkę kroimy w kostkę, wrzucamy na patelnię z odrobiną tłuszczu i podsmażamy, stale mieszając, aż się zrumieni.
3) Cebulę siekamy. Zdejmujemy szynkę z patelni i podsmażamy cebulę na pozostałym tłuszczu. Czosnek drobno siekamy i przekładamy na patelnię. Całość smażymy kilka minut do zeszklenia cebuli.
4) W misce mieszamy żółtka, 120 ml śmietany oraz ser. Pozostałą śmietanę wlewamy na patelnię z cebulą i czosnkiem i dodajemy podsmażoną wcześniej szynkę.
5) Zmniejszamy gaz i dodajemy jajka z śmietaną i serem.
6) Przyprawiamy solą i pieprzem do smaku.
7) Czekamy aż sos zgęstnieje, po czym zdejmujemy patelnię z ognia.
8) Na makaron dodajemy sos, ser i dekorujemy bazylią.

Smacznego =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...